~Huckleberry. 82. X. X. 98. 2010-05-13, 14: 55. Temat wraca średni co dwa miesiące, więc i ja się powtórzę: "Zgadza się, jest to obowiązek miasta. A czy ktoś z dyskutantów zerknął do budżetu miasta na 2010r. I poszukał kwoty na ten cel? Otóż na utrzymanie czystości w mieście (wtym "psie" sprawy) przeznaczono w budżecie w dziale 90003 - 870tys zł. Ponad to w dziale 90095 zapewniono kwotę 100 tys. zł! Na zapobieganie bezdomności zwierząt poprzez wyłapywanie, pobyt psów w schronisku, usługi weterynaryjne, czipowanie. Dopisano: 2010-03-31, 15: 28. Strona 22 i 24 objaśnień do budżetu miasta na 2010r. http://www.um.boleslawiec.bip-gov.pl/public/get_file_contents.php?id=93233 Natomiast na prowadzenie schroniska dla bezdomnych przeznaczono (sic! ) 120 tys. zł. ". Za 2 m-ce napiszę to samo :-) Czytaj ze zrozumieniem - może i było napisane, że przeznaczono tyle pieniedzy. Tylko na co? Stowarzyszenie pisało, ze wywozili psy do innych schronisk za absurdalne pieniądze - kto podjął taką decyzje? Jakie utrzymanie czystosci za 870 tys.? Na co konkretnie? Na ustawienie kilku kubłów na psie kupy? Łatwo jest szafować kwotami, nie majac obowiazku wyszczególnienia, na co konkretnie poszły pieniądze.
Miasto zaniedbuje bezdomne zwierzęta
Dyskusja dla wiadomości: Miasto zaniedbuje bezdomne zwierzęta.
-
-
Ludzie nie mają gdzie spać, a Wy tu o zwierzętach gadacie! A problemu i tak nikt nie rozwiąże.
-
Tak jak jest Dom Dziecka, Dom Spokojnej Starosci, Schronisko dla Bezdomnych powinno być Schronisko dla Zwierząt, skoro jest problem wałęsających się i niechcianych psów i kotów w naszym mieście rządzacym przez pożal się Boże piotra romana i jego radnych.
-
Po 1) artykuł jest za długi i zniechęca do czytania, należało ująć to bardziej skrótowo. Po 2 ) pani Ryżewska i pozostali członkowie Stowarzyszenia powinni pomyśleć również o innych źródłach finansowania a nie tylko po najmniejszej linii oporu, z kieszeni podatników. Tak to każdy potrafi. PCK robi co roku festyn, zbiera się też pieniądze na różne cele organizując różne akcje, koncerty ( np. Na protezy dla Arka Kukawskiego swego czasu ), licytacje itp. Będzie "Wiosna Bolesławiecka " potem Święto Ceramiki ", można coś wymyślić, a nie tylko krzyczeć " dajcie ". Po 3) te bezdomne psy i koty skądś się biorą, między innymi inni je wyrzucają z domu. Dlaczego na tym polu pani Ryżewska i pozostali nic kompletnie nie robią? Po 4) problem psich kup, wychodzenia na spacer z psami, nawet groźnymi bez kagańca, nawet tam gdzie jest dużo ludzi (targowisko ) kto się tym zajmie?
-
W tej sprawie popieram pana prezydenta. Są ważniejsze wydatki niż bezdomne psy i koty. A skąd one się biorą! Pan prezydent powinien podnieść podatek od zwierzaków straż miejską uzbroić w bloczki na mandaty i wysłać w miasto 'Park Waryńskiego' a to co uzbierają przeznaczyć na bezdomne zwierzaki. A będzie tego sporo.
-
Straż Miejską za wynagrodzeniem pan prezydent roman ustanowił do porządku i bezpieczeństwa mieszkańców! Czy tylko do karania mieszkańców?
-
Ad1. Nie wypowiadam się. Ad2. P. Ryżewska i inne osoby opłacają wiele z własnych kieszeni, organizują zbiórki w szkołach itp, ale bez pomocy miasta niestety nic nie poradzą. Ad. 3. A co niby mają zrobić, jeśli takie kulawe jest nasze prawo a Stowarzyszenie prawa nie stanowi. Bezwzględny obowiązek czipowania psów dla właścicieli i kontrola tegoz czipowania rozwiązałyby sprawę. Co z tego że jest u nas obowiązek czipowania, jak nikt tego nie sprawdza, a w gminie Bolesławiec już nie ma takiego obowiązku. Ad. 4 jestem właścicielem psa i zbieram odchody po swoim pupilu, ale często jest tak że po prostu nie mam gdzie ich wyrzucić. Proszę poiliczyć kosze na odchody w mieście.2010-05-14, 11:38Marek - oczywiście popieraj. Ważniejsze wydatki niż ludzie i zwierzęta: Kino 3D, fontanna w rynku (i rozbieranie kostki którą całkiem niedawno położyli to się nazywa oszczędzanie). Zobacz jak wygląda kino i centrum ceramiki - całkowita żenada - już nawet jednakowego koloru nie potrafili dobrać. Basen niewiele większy od stareg - To wszystko kiełbasa wyborcza i nic więcej!
-
Może Radni, którzy są nieobecni na posiedzeniach powinni oddawać swoje pensje na schronisko? Obowiązkiem wszystkich jest dbanie o tych, którzy nie mogą sami o siebie zadbać, a to są bezdomne zwierzęta - BEZDOMNE PRZEZ ROZUMNEGO CZŁOWIEKA.
-
Wszyscy nie mogą mieć takiego samego zdania, sam mam zwierzęta, uwielbiam je, utrzymuje je bo są moje. Dlaczego mam dawać pieniądze na czyjeś? Za 300k zł można odnowić bolesławieckie place zabaw, albo wybudować kilka nowych - dzieci będą miały radoche. A psy? Czy czują się szczęśliwe zamknięte w klatce? Jak ty byś się czuł/czuła w zamknięciu? Te wasze schroniska to jeszcze większa męczarnia dla zwierząt niż gdyby miały latać na wolności. A szanse że ktoś weźmie zwierzę ze schroniska jest bardzo mała, sam szukam psa, ale nie wziąłbym dorosłego, przestraszonego, trzymanego w klatce psa.
-
Szanowny Bc, Twoja urocza wypowiedź świadczy o mentanej zaściankowości. " Dlaczego mam dawać pieniądze na czyjeś? " Kto tak rozumuje w spoleczeństwie obywatelskim, które rzekomo mamy tworzyć? Prostak. Podobnie zresztą nasi radni szanowni - tzn. większość z Piestrak - Babijczuk na czele. Wybrani demokratycznie, aby reprezentowć mieszkańców urządzają sobie własny fowark, twierdząc, że to całe dziadostwo, które wypuszczają z ratusza czynią w naszym imieniu i dla wspólnego dobra. Radni, ruszcie kałduny i przejdźcie sie po mieście. Zakazujecie karmienia kaczek i gołębi - bo rzekomo czynią syf straszliwy. Gdzie jest jednak prawo, co uchroni nas przed tonami śmieci zalegających na ulicach i przed agresją wrzeszczących, napranych gnojków? Jeśli moje podatki mają iśc na diety garstki kacyków i bezradne słuzby miejskie, to naprawdę chyba czas zmienić otoczenie.
-
Nio jak wam tak szkoda bezdomnych ludzi to czemu sie nie wezmiecie za siostry zakonne na zgorzeleckiej one maja tam takie salony i mnostwo miejsca dla bezdomnych i jakos takie milosierne a pewnie kawalka chleba by im nie daly a juz nie mowiac o kacie do spania porazka. Ale nie bo one swiete ich nie wolno ruszac a zwierzeta mimo ze istoty zywe mozna kopnac i zapomniec A ponoc czlowieka ocenia sie po tym jak traktuje zwierzeta zaluje ze jestem istota rozumna.
-
Do Bc. Tak samo powiesz o dzieciach? Kochasz swoje? A z domu dziecka to już nie? Przerażają mnie takie postawy ludzkie. Najczęściej jest tak, że ci, którzy krzyczą, że ludziom trzeba pomagać a nie zwierzętom - w gruncie rzeczy nie pomagają nikomu a najwięcej mają do powiedzenia.
-
Wszystko da się rozwiązać, na miejscu radnych jak bym zobaczyła kwotę 280tyś, pewnie też zareagowałabym odmownie. Do wszystkiego należy dojść małymi kroczkami, i to działa. Gdyby miłośnicy wystąpili najpierw z sumą na kastrację zwierząt, a z czasem na szczepienia itd, kwestia wyglądałaby inaczej. Doskonale rozumiem że zwierzęta które trzyma się razem są bardziej narażone na choroby, ale to na co przeznaczyło by się przyznane pieniądze można rozplanować, i niestety tak jak w życiu trzeba dokonać wyboru. Jestem jak najbardziej za schroniskami dla zwierząt, uwielbiam je, i wiem że niewielu ludzi lubi zwierzaki. Kochani pomysł jest wspaniały, tylko kwestia podejścia musi się zmienić, pomyślcie o tym :).
-
Porównywanie dzieci do zwierząt wygląda jak choroba umysłowa. Widziałem jednego psa wziętego ze schroniska. Jest durny jak but. Już nawet się nie zastanawiam czemu go do tego schroniska oddali.
-
Do Marty: Gdybyś dokładnie czytała - to wiedziałabyś, że taką kwotę 280 tys. zł. Przedstawili sami urzędnicy, nie stowarzyszenie. Chodzi o przyjęcie uchwały. W samej uchwale nie ma mowy o żadnych kwotach. O kwotach mówi się dopiero w budżecie. Kwoty podane przez Stow. Były o wiele niższe. Nawet klika tysięcy co roku powoli rozwiązywałoby sprawę. Do Qazek - tak go ułożył poprzedni właściciel - bezmózgi człowiek.