Lolita wprost od Alexa :D.
Lolita idzie do szkoły – dla mam i córek
Dyskusja dla wiadomości: Lolita idzie do szkoły – dla mam i córek.
-
-
Ważny temat i świetny artykuł! Niestety, nie jest trendy i na pewno "nowocześni i światli" rozerwą go na strzępy.
-
Obcisły ubiór, makijaz a potem sie dziwia ze gwalty, porwania i inne tragedie na tle seksualnym.
-
A może cos o synkach? Z tym nasionkiem jest tez problem!
-
Nasionko jak nazywasz synków powinno bardziej dbac o higiene osobista codzienną a nie raz na trzy dni.
-
"Trudno znaleźć dobrą opiekunkę do dziecka, ale jeszcze trudniej znaleźć dobre dziecko... " :D.
-
Grażyko super temat, podkreslasz jak zwykle Istotne sprawy. Pozdrawiam.
-
szkoda,że do szkoły przychodzą takie cudactwa, w końcu to miejsce nauki a nie jednego wielkiego lansu.
-
Dokladnie adamie. M bo szkola to nie pokaz mody, ani nic takiego.
-
A dlaczego dwie tyldy uważają że temat nie jest trendy? Ubieranie się do szkoły jak na ulicę nie jest nowoczesne, i bardzo szkoda, że te dziewczyny tego nie wiedzą.
-
Można ubierać się bardzo modnie i zgodnie z trendami nawet do szkoły ale żeby nie przekraczało to dobrego smaku i żeby ze szkoły nie robić burdelu. A rodzice muszą więcej poświęcać uwagi na to jak zachowują się ich dzieci. Może być tak, że skoro kończą 16 lat to uważają że są już na tyle dorosłe i samodzielne, że mogą ich zostawić i zająć się głównie swoją pracą... zresztą to głównie za ich pieniądze dziewczyny kupują sobie takie skąpe ciuszki.
-
A tak wszyscy krytykowali Giertycha jak wprowadzal mundurki do szkół... Wydaje się, że w tym temacie miał rację.
-
Robiąc porządki na dysku, natrafiłem na nagie i prawie nagie zdjęcia koleżanek mojego brata. Dziewczyny mają po 14, 15 lat. Temat jest bardzo ważny i trzeba coś z tym robić, bo to idzie w złym kierunku. Chyba każdy sobie zdaje sprawę ze społecznych konsekwencji upadku takich młodych ludzi. Ale jeśli chodzi o reklamy emanujące seksem i głos Kościoła, który stara się zwracać na to wszystko uwagę i bronić godności człowieka - to wszyscy jesteśmy ślepi i głusi. Reklamy nam się podobają, a Kościół niech sobie gada. A później dziewczyny (dziewczynki) nagość zaczynają postrzegać jako coś normalnego, coś czym normalnie się można dzielić z innymi. Idąc dalej, można się puścić z kolegą z klasy w gimnazjum, no bo przecież to normalna rzecz - wszyscy jesteśmy ludźmi. A skoro się już puściłam z jednym, no to przecież mogę też z drugim. Wypisujemy dzieci z religii, bo przecież sami jesteśmy w stanie pokazać im, co jest dobre, a co złe. "Mamo, ja nie chciałam, nie chciałam! Mamo, ratuj - jestem w ciąży! ".
-
Temat dobry. Daleki od polityki miejscowych urzędników itp. No cóż, to nie dzieci decydują o super ciuchach, ale dorośli. Handlujący ubraniami, kosmetykami itp. specjalnie dla własnego zysku, reklamują i chwalą super wystrojone dziewczyny. Pamiętacie jak za komuny wszyscy musieli i byli równi? Biznes na ciuchach był słaby. A z demokracją-kapitalizmem przyszedł brak równości. Pojawili się lepsi i gorsi. Bogaci i biedni. WOLNOŚĆ. Psy spuszczono z łańcuchów i zagryzają słabszych. To, że dzieci chcą być najlepiej ubrane, w gronie znajomych, jest wynikiem działalności dorosłych. Nie szukajmy winy u dzieci... Pamiętacie Stary Testament? Adam i Ewa wywalczyli dla siebie wolność... i jako ich potomkowie cierpimy do dziś... Wolność nie oznacza wyłącznie czegoś dobrego.
-
Jak ja chodziłem do szkoły, to nauczycielka wywaliłaby taką z klasy na pierwszej lekcji.