Przemysławie. W którym to zwrocie wykryłeś u mnie beton? Zapytali się gdzie jest normalnie i gdzie można znaleźć proponowane przez ciebie metody i sposoby zmian. Brak odpowiedzi też jest odpowiedzią: nigdzie! To tylko bezmyślne biadolenie. Jeśli chcesz poznać jakiś kraj, nie wystarczy zatrzymać się na jednym parkingu przy autostradzie. Choć przyznaję, że w przeciwieństwie do takiej Francji w Niemczech te przybytki są z reguły przyzwoitsze niż w Polsce. Zauważyłeś tylko te przybytki (najmniej istotna część całości) a reszty nie. To kolejny dowód że nie masz nic konkretnego do powiedzenia. Potrafisz tylko sadzić banały i ogólniki.
Kim jesteśmy
-
-
3 miliony Polaków na emigracji -- to banał i ogólnik? Najdroższe w świecie koszt stanowiska pracy - to banał i ogólnik? Zarobki w małych miejscowościach na poziomie jałmużny - to banał i ogólnik? Zawiłe prawo podatkowe -- to banał i ogólnik? Nieudolny i potwornie drogi w utrzymaniu ZUS -- to banał i ogólnik? Rozkwit jednostek budżetowych a upadaniem firm prywatnych -- banał i ogólnik. Rosnąca średnia płaca w budżetówce -- to banał i ogólnik? Wyprzedaż Polskich firm inwestorom zagranicznym - to banał i ogólnik? Wobec powyższego proszę Szanownego Pana "JA" KTO RZĄDZI TYM KRAJEM? Rząd, sejm, senat, -- czy może Przemysław?
-
3 miliony Polaków na emigracji - no i co z tego? podróże kształcą, a i ludzie wiecznie tam nie siedzą, poza tym - każdy powinien próbować swoich sił wszędzie.Najdroższy w świecie koszt stanowiska pracy - Przemysławie - ile wynosi, jaki jest drugie miejsce , jeśli chodzi o koszt - napiszesz czy pitolisz?Rozkwit jednostek budżetowych a upadanie firm prywatnych - napisz konkretnie i nie pitol, podaj dokładny przykład i nie rzucaj dyrdymał.Wyprzedaż - proszę o przykład - bo zdaje się,że mamy kapitalizm i zagraniczny inwestor jest wręcz wskazany, by inwestował.wobec powyższego -..........- na szczęście nie Przemysław - bo przymówienia konstruowałby tak - "zrobiłem wiele dobrych pozytywnych rzeczy, są one naprawdę pomocne i wskazane na drodze większej mobilizacji polskiej gospodarki w jej pozytywnym aspekcie rozwoju...bla bla bla....." BEŁKOT!!I zanim Przemysławie wspomnisz moją mamusię, naucz się odpowiadać ludziom na pytania i odpowiadaj na temat i nie powtarzaj w kółko ogólników tak ogólnych.
-
Przemysławie. Nadajesz ale nie potrafisz odbierać! Napisałeś że jest do d. To nawet największy głupek widzi i wie. Czyli banał. Co z tego? Gdzie choćby jakieś nawiązanie do mojego tekstu? Gdzie odpowiedzi na pytania?
-
Ja jako obywatel piszę co mnie boli oraz pokazuje kto ten problem powinien i może rozwiązać. Adamie, pisząc wyprzedaż mam na myśli słabość Polskich przedsiębiorstw. W dużej mierze spowodowana nieprzyjazną polityką gospodarczą władz. /nie będzie o mamusi - nie ma takiej potrzeby/. Emigracja to nie tylko zarobki. Emigracja to również rozłąki i rozpad rodzin. Nie wszyscy emigranci Adamie są samotni. Nie jestem Panów wykładowcą zwracam uwagę na pewne problemy i myślę że potraficie znależć materiały na ten temat. "JA" -- każdy głupek widzi i wie -- Ale nie każdy musi się z tym godzić. Ja krytykuje administracje kraju a Pan mnie. - demokracja, wolność słowa.2009-09-10, 17:57Adamie -koszt stanowiska pracy -- to można zrozumieć tylko jak się jest pracodawcą.
-
Przemysławie - ty jeszcze mienić byś się chcial wykładowcą! ot się mentor znalazł. To ja cię pouczę: sprawdź w słowniku języka polskiego co znaczy -"wyprzedaż" - a co "słabość".Co do emigracji, litości, wiesz - gdybyś nie powiedział,że ludzie mają rodziny, to bym się nigdy nie domyślił!!!! Weź czymś zaskocz. I co z tego,że mają rodziny!! Niech pracują, niech podróżują, jak nie chcą wracać, to niech nie wracają. A najlepiej niech starają się tam o dziecko, to i socjal może dostaną. Przemysławie - to skąd wiesz,że w Polsce ten koszt jest najwyższy? Nie wiem, dowiadywałeś się gdzieś? przeczytałeś? podaj źródło swojej wiedzy, to chętnie się z nim zapoznam. Niestety kosztu się nie "rozumie" tylko wylicza.
-
Wobec powyższego nie jest dziwne że adam. M dopracował się tytułu Trolla. Mentorem Pana okaże się samo życie. Że by coś wyliczyć należy rozumieć co się liczy, oraz co oznacza wynik. Różnica między wyprzedażą a słabością nie wymaga słownika -wymaga troszkę rozumku. Gdyby te zakłady były kwitnące i konkurencyjne to czy były by na sprzedaż? A kto nimi zarządza? - czyż nie Państwo? Czy niemiecka poczta zostanie kupiona przez Pocztę Polska? Czy niemiecka kolej zostanie kupiona przez PKP? Kto zarządza tymi molochami? Mimo że miały jedyną niepowtarzalną szansę zakwitnąć będąc monopolistami w 40- to milionowym kraju chylą się ku upadłości. Czy to Przemysław zarządza tym bajzlem? Raz jeszcze o emigracji; Czy to Niemieccy pracownicy szkolą się za społeczne pieniądze w Niemczech a potem emigrują do Polski? Czy praca polega tylko na wyłudzaniu socjalu gdzie się da? Koszt stanowiska pracy to taka tajemnica /nie dla idiotów/.
-
kosz to tajemnica - bo go nie znasz, podaj jaki jest koszt pracy w Grecji, skoro wiesz,że polski jest najwyższya poza tym - masz Przemysławie flagę europejską w avatarze - tożto zdaje się emigranci są także obywatelami Uni Europejskiej prawda? a podatki płacą gdzie? też w Uni a nwet w Polsce. Przemysławie - wyprzedaż oznacza,że ktoś to kupi - jak dla mnie, bardzo słusznie.Kupi to zapewne jakieś europejskie przedsiębiorstwo, tak - pewnie z kraju Uni, której flagą się posługujesz.2009-09-10, 21:06a- zapomniałem dodać, a czy to nie polscy uczniowie szkolą się za stypendia unijne?
-
Przemysławie. Nudnie biadolisz i nieustannie odkrywasz Amerykę: że w Polsce jest źle i w ogóle. Powtórzę - to widzi nawet menel gdy trzeźwieje. Banał. Uderz się w końcu w piersi i przyznaj że nic konkretnego nie masz do powiedzenia. Przy tym zupełnie nie zauważasz że właśnie Polska nie jest wyjątkowa tylko typowa. Co wnoszą takie biadolenia? Gdzie te wnioski, gdzie rozwiązania? Gdzie odpowiedzi na stawiane pytania?
-
Przemysławie... ostatni raz Cie wyreczam :)"Najwyższe roczne koszty pracy mają Belgia, Szwecja i Niemcy. Wyniosły one ponad 50.000 euro. Najtańsze pod tym względem są Łotwa (4.752 euro), Litwa (5.643 euro), Słowacja (6.541 euro), Estonia (7.621 euro), Polska (8.257 euro) oraz Czechy (9.540 euro). Koszty te obejmują średnie zarobki mężczyzny zatrudnionego na cały etat, świadczenie na opiekę społeczną, inne obowiązkowe składki lub nieobowiązkowe świadczenia na fundusz emerytalny, opiekę zdrowotną itp."Źródło: Financial Timesdane na 2007 rok bodajze. zbyt spiacy jestem zeby szukac nowszych. Mam nadzieje ze Przemyslaw to zrobi :))2009-09-11, 00:56pyesPrzemyslawie... wujek google nie gryzie ;)
-
Inwigilacjo - Przemysław nie przyjmie tego tak czy owak do wiadomości:D Obaliłoby to jego spiskową teorię dziejów. O zaglądanie do FT też trudno go podejrzewać. Swoją drogą, bardzo ciekawe dane.
-
Jaki interes mają w tak heroicznej obronie urzędów adam. M oraz inwigilacja? Co powoduje że kwestionują nawet najoczywistsze fakty? Skoro w Polsce jest tak dobrze to dlaczego jest tak żle? -- Panowie mistrzowie w odwracaniu kota ogonem -- skąd w was takie przekonanie że wasze teorie pobiją oczywiste namacalne fakty? Oczekuję jednego przykładu na spiskową teorię dziejów. Oczekuję na jeden dowód iż to co pisze jest nieprawdziwe.
-
Przemysławie - ty nie udowadniasz swoich tez a prosisz o to kogoś? Nie odpowiadasz na pytania i zadajesz następne? Może nauczysz się kiedyś rozmawiać z ludźmi odpowiednio. Nie martw się, raczej nikt z nas nie broni urzędów, musisz rozwijać swoje myślenie - by dopuścić polemikę z twoim ogólnikowym, niemerytorycznym gadaniem. Inaczej, ciągle będzie ci ktoś pokazywał przykłady, gdzie twoje stwierdzenia są kłamliwe, tak jak to zrobił Inwigilacja.
-
Bo moce przerobowe Przemysława pozwalają wyłącznie na bezproduktywne i mało odkrywcze lamenty. Odpowiadanie na pytania, odnoszenie się do czyichś tekstów i argumenty już zdecydowanie go przerastają. On nawet nie wie że gospodarką i finansami zarządza rząd a nie prezydent.
-
Znajomy mi przesłal; Siedem cudów socjalizmu: 1. Każdy miał pracę. 2. Mimo, że każdy miał pracę, nikt nic nie robił. 3. Mimo, że nikt nic nie robił, plan wykonywano w 100 procentach. 4. Mimo, że plan wykonywano w 100 %, nigdzie niczego nie było. 5. Mimo, że nigdzie niczego nie było, każdy wszystko miał. 6. Mimo, że każdy wszystko miał, wszyscy kradli. 7. Mimo, że wszyscy kradli, nigdy nigdzie niczego nie brakowało. Siedem cudów kapitalizmu: 1. Nikt nie ma pracy. 2. Mimo, że nikt nie ma pracy, wszyscy pracują. 3. Mimo, że wszyscy pracują, plan nie jest wykonywany w 100 %. 4. Mimo, że plan nie jest wykonywany w 100 %, wszędzie wszystko jest. 5. Mimo, że wszędzie wszystko jest, nie każdy wszystko ma. 6. Mimo, że nie każdy wszystko ma, kradną ci, którzy wszystko mają. 7. Mimo, że kradną ci, co wszystko mają, nigdy nikogo nie złapali. Dopisek - P -- aŻ W KOŃCU ZABRAKŁO WSZYSTKIEGO.