Kim jesteśmy

  • Panie Adamie -- raczej mam rację. Rozpasane podwyżki płac w budżetówce, drastyczne przyciskanie pasa przedsiębiorcom i kryzys gotowy. Kryzys, deficyt budżetowy to nic innego jak dług zaciągnięty przez administrację państwa a spłacany przez nasze wnuki.

  • Przemysławie - nie zapominaj o tym,co powiedział Warren Buffet, a jak nie wiesz kto to - to poczytaj sobie, cóż ten starszy pan powiada:D

  • Panie Adamie -- takiego Bufeta to nasi urzędnicy jako przekąskę przed śniadaniem wciągają. Też jest się czym chwalić -- dwa lata w Polsce i byłby cieniutki jak szparaga. Bo my to tu mamy taką zdolną kadrę która potrafi wydusić sok z kamienia. Wszystko ku chwale ojczyzny. W czasach kiedy on kombinował z sześciopakami coca coli tu w Polsce został by zamknięty za spekulację i od razu by mu się wyrównało. A tak w ogóle co to za przykład. Przecież to my mamy super zorganizowaną administracje i jakiś zgniłek zza oceanu nie jest żadnym pozytywnym przykładem. On niech się lepiej zajmie bezrobociem w Ameryce i emigrantami którzy całymi milionami uciekają z Tej Ameryki do nas. Tak misternie /przerwa na śniadanie - prawa pracownicze!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    ~ E tam! Te naiwne biadolenia i płacze godne są nierozgarniętej baby. A diagnoza przy tym błędna. Z Buffetem też kiepski przykład. Taka kariera jest możliwa w maksymalnie teraz zetatyzowanych USA. To nie jest przypadek że ci co się dochrapią są za socjalizmem. Łatwiej walczyć i utrzymać monopol w oparciu o biurokrację państwową. Wtedy zamiast walczyć o każdego klienta z osobna wystarczy podkupić szefów stosownych komisji albo urzędów a ci wysmażą odpowiedni papier i zamienią go w obowiązujące prawo.

  • Koniec śniadania; Teraz to ja mogę pogadać z każdym. Brzuszek pełny i wsio mi obojętne. Mam pewność że za mną stoi siła Państwa. Nie podskoczy mi tam zaden anie Gates ani Bufet. Panie Adamie -- po co my się tu kłócimy. Żyjemy w kraju opływającym w dostatek, kraina szczęśliwości. U nas nie trzeba nikogo podkupywać.2009-09-09, 09:55Wspaniała informacja - odnotowaliśmy znaczny awans http://biznes.onet.pl/polska-nieco-lepsza-dla-biznesu,18490,3033935,1,prasa-detal.

  • Przemysławie - po prostu poczytaj co Buffet mówi o gospodarce, warto także zerknąć na jeden z jego corocznych listów, nie wiem czy są tłumaczenia polskie, ale najwyżej można po angielsku przeczytać.

  • "Co mi tam Pacanów, ja wiem gdzie Barania Góra" Co mi tam Bufet -- mi dobrze w Polsce pod opieką najjaśniejszej Rzeczypospolitej. Dobrze mi w kraju miodem i mlekiem płynącym, pod skrzydłami najjaśniejszych wybrańców narodu. W kraju z którego nikt nigdy nie chciał i nie będzie chciał wyjechać.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nasza naiwna pensjonarka Przemysław chyba wcale nie bywa za granicą bo mu się wydaje że u nas to dno i skrajność. Nic bardziej mylnego! Może niektóre kraje zgromadziły wcześniej fortuny więc jest u nich lepiej i mają się z czego rozrzucać. A my odwrotnie - od zawsze w długach. Ale jeśli chodzi obowiązujące prawo, rozrost biurokracji, poziom zadłużenia a nawet kulturę, poziom czystości i higieny - daleko nam do tych co ciągną ogony. Obejrzeć trzeba sobie wysokość socjalu we Francji, zadłużenie, wzrost gospodarczy czy ich toalety publiczne i od razu można się wyleczyć z kompleksów. A co dopiero mówić o znacznie gorszych. Popatrzcie europejscy światowcy jaki jest stan gospodarek w strefie euro i pomyślcie coby było gdyby tuskowcom udało się nas tam zawlec. Nie twierdzę wcale że u nas jest dobrze, tylko że w Unii wcale nie mamy z tego tytułu poziomu do kompleksów. To bajzel powszechny. Ale poprawa tego bagna też na pewno nie leży w bezmyślnym biadoleniu jak to próbują pensjonarki.

  • Polska gospodarka ma się dobrze, Polska się rozwija i to też super. Takimi duperelami jak przedsiębiorcy i zwykli ludzie nie musimy się przejmować. Te trzy miliony na emigracji niech sobie tam siedzą. Obejdziemy się bez nich. Byle by tylko przysyłali kasę. Jak wrócą to wyciśniemy z nich co nasze. Kurde właśnie mi przypomniałeś Panie Ja. Miesiąc temu jadąc z południa Francji autostradą zatrzymaliśmy się na jakimś dziwnym miejscu. Ponieważ niektórych mocno cisło musieli iść się opróżnić do perfumerii. Oni tam nie mają kibli. A na dodatek cieć rozdawał tam ciastka. Dopiero jak wjechaliśmy do Niemiec zapachniało swojsko. Tylko że oni to robią do kibla a my przyzwyczajeni jesteśmy do krzaków. -- Pozdrawiam obytego w świecie "JA" Gospodarka kraju rośnie w siłę a ludzie? Ludzie obrastają w opłaty. I dobrze im tak ważne żeby Państwo było bogate.2009-09-09, 20:07To nie biadolenie to próba zmian -- ale przy takim betonie jak "ja" -- niewykonalna.

  • Przemysławie - warto rozwijać swoją wiedzę i poznawać także inne poglądy, ksenofobia nigdy nie doprowadziła do niczego dobrego.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Próba zmian Przemysławie? Proszę wskazać 1 miejsce gdzie wkazałeś metodę i sposób zmian. Wg mnie to tylko bezproduktywne narzekanie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przemku chcesz szybko zmian?? 1krok- zamykaj działalność :-) 3krok wymelduj sie i przepisz na żonę wszystko3 strzepnij z siebie NIP ,4krok zacznij wszystko od nowa -ale na czarno ! :-) Polską to kraj nie dla Polaków . Tu sie nie da żyć normalnie . Trzeba kombinować stale by cokolwiek sie dorobić . Legalnie tylko sie doprowadzisz do ruiny.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Polska? A gdzie jest normalnie - tak jak trzeba? Po prostu Europa zeszła na psy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak zgadza sie . Ale podatki mamy większe niż dochody , a jeśli odwrotnie to cię przeliczą PITem i dowalą opłaty ! .

  • Pozwolę sonie troszkę się nie zgodzić - w Polsce jest super i proszę mi tu nie pitolić bzdur. Jeśli Ci brakuje to musisz zwiększyć wysiłek. Zamiast kombinować dłużej pracować. Dopiero jak zakopiemy dziurę budżetową możemy liczyć na zbijanie bąków. Jest wręcz odwrotnie - należy założyć kilka działalności gospodarczych na siebie. Z każdej odprowadza się ZUS. Tylko takie coś może uratować od zapaści.