Nikt nie szuka winych. "Czyścić" trzeba nie tylko na produkcji, ale również w biurach. Pracownik fizyczny tak pracuje jak Oko piszesz. Pół godziny szybciej, albo godzinę dłużej i zapieprza, bo to praca na akord. Co zrobisz to zarobisz. W biurze system pracy jest zupełnie inny. Pracownik umysłowy nie zrozumie, bo nie robi na akord. Wypłatę i tak dostanie, Co miesiąc taką samą. Skomputeryzowano zakład, aby mniej ludzi pracowało w biurach. W ZC biuro pęcznieje. Wiadomo zakład będzie prywatyzowany, a wtedy biurwokraci odpadną z gry, Oczywiście nie wszyscy, są tacy, którzy naprawdę pracują i są potrzebni.
Zwolnienia w Zakładach Ceramicznych
-
-
Dlaczego wypowiedzi internautów, nie komentuje nikt z Z-dów Ceramicznych „Bolesławiec". Czyżby totalnie olewali tam (dyrekcja), również opinie mieszkańców miasta, być może również pracowników tych zakładów? Czy nie ma tam jakiejś osoby odpowiedzialnej za kontakaty ze społeczeństwem, jakiegoś rzecznika prasowego? Przecież takie opinie, to wartościowy material, to czasem dobre przykłady jak cokolwiek zmienić, jak sądzę, to opinie ludzi, ktorzy wiedzą sporo w tej sprawie? A pisanie „sobie a muzą" to tylko chichot Dyrekcji, ktora ma w głębokim poważaniu to co każdy tutaj napisał? Zatem proponuje Koniec tematu „Zakłady Ceramiczne „Bolesławiec" }. Po co sie wysilać na jakieś opinie, gdy wokół totalny „tumiwisizm". UBAW ma tylko d e r e k c j a, pani U, i ew kierownik dzialy handlowego, stary macher? Hahaha.
-
Zawsze znajdzie się ktoś kto przeczyta i przekaże dalej. Dlatego warto pisać. Moze dojdzie to do odpowiednich uszu i coś się zmieni. Rynek pracy w Boleslawcu jest niewielki, nie ma konkurencji w tym zdrowym Znaczeniu, płace są liche. Pracodawcom wydaje się, że mogą z pracownika wydusić „soki" i to za minimalną płacę, zwalniać i przyjmować jak im się podoba. Ceramika to nie piekarnia, a naczynia ceramiczne to nie świeże bułeczki, które Się codzień kupuje. Zaklad rujnował się wiele lat, tam czas sie zatrzymał. Na komuniźmie. A teraz wiele osób z tych czasów wraca rządzć w tym zakładzie. Na zasadzie: robotnik -robić, nic nie chcieć, a zasługi i kasa dla wysoko postawionych { kierownik, prezes. Zastępcy itp, itd}. Komunizm wtórny? Czy można dziś żyć za 1000 zł mając rodziny, Dzieci chodzące do szkoły.
-
No dobra teraz ja. Jeśli jakaś ceramika szkoliła połowę bolesławca to w rzeczy samej ze ludzie szukają pracy w tym zawodzie bo urząd pracy ma ogłoszenia. Jak to jest że zwalniają a w UP wiszą zapotrzebowania? A może tak: Zakład nr 1 zwalnia kilka osób, a Zakład nr 2 zatrudnia i bierze kilka tysiączków za zatrudnienie pracownika razy kilka daje to niezłą sumkę, a potem Zakład nr 2 zwalnia po roku i Zakład nr 1 zatrudnia na nowo kolejną partie robotników i bierze kasiorki za zatrudnienie. Sezony się zamykają i są umówione co do miesiąca wiec koło się zamyka. Można przeżyć? Ato że chłopo-robotnicy zawału przed świętami dostają to co to kogo obchodzi. Zakłady w bolesławcu płacą najniższą i będą płacić, bo jest taka możliwość. A dokąd wszyscy pójdą? Nie ma gdzie! Będą się szwendac pod wymuszeniem bezkarnym. Brać kredyty po 1000 zł na 5 lat! Kupowac ciuchy na bazarach używane (O ZGROZO W UNII JESTEŚMY I MAMY MIEC LADA DZIEŃ EURo W OBROCIE! ) bo nikogo nie stać na porządne. Banki łapy zacierają bo wiedzą że głodu i tak klienci przyjdą. (mamy ich chyba z 15 w bolcu), robić zakupy w markecie po przecenie. I zrzucac sie na festynach na biednych (nie widząc że sami siedzą w opiece po wsparcie jakiekolwiek! ) Mam dośc! Tym razem pozdrawiam Prezesów i dyrektorów życząc by żyło im się jeszcze lepiej.
-
Najlepsza wypowiedz jaka na stronie przeczytalam, pozdrawiam goraco i serdecznie aneczka.
-
Płaczcie, płaczcie i tak się nad wami nikt nie ulituje. Zapamiętajcie jesteście zakładem w 100% państwowym i zawsze możecie odwołać się do właściciela. W prywatnym już nie bo związki zawodowe nie mają znaczenia. A możne tak w mankiet związkom się wypłakać. Moja propozycja wszyscy gremialnie zapisują się do jednego związku wsiadają do autobusów i jadą do warszawy rozmawiać z właścicielem.
-
Basiu, daj spokój to nie stocznia! Z ministerstwa wyjdzie więcej sprzątaczek i pozamiata całą wycieczkę. U ostatniego prezesa związki siedziały w kieszeni. Przed każdym manewrem prezesa robiły rozróby i odwracały uwagę aferami. (oczywiście po naradzie z nim samym). A teraz wylecą tak samo jak wszyscy. Głodować nie ma co bo i tak wszyscy głodujemy. Jedno co można jeszcze zrobc to przeciągnąć agonie by ci co niewiele im brakuje do emeryty zdąrzyli. A propo „Płaczci, płaczcie" Nikt litości nie oczekuje, tylko gada beztrosko bo to jedyna w mieście możliwośc wypowiedzenia sie na luzaku.
-
Czy moze ktos naskrobac co tam w ZC bolec? Temat wygasł jak świeczka. No co z wami? Ładujcie!
-
Oko, nie ma co gadać, lipa :).
-
Mozna opowiadac i opowiadac, ale najlepiej ksiazke napisac dla potomnych, celem ostrzezenia, zeby nie dziadowali jak my teraz. Przybył wioskowy odnowiciel z kruszyna i wydaje mu sie, ze zamieni ceramike w rzeke miodem i mlekiem płynacą, a tu: nie ma co gadać, lipa :) --jak napisała ada. Szkoda, ze swieta inkwizycja przestała istniec. Hahahaha.
-
Jak tak tragicznie to może związki Pani Mich. I Pan Ser. Maja jakąś cudowna receptę. Może niech zbojkotują nowego szefa i porozwieszają plakaty podrywające lud do działania.
-
Kiedy wreszcie decydenci związkowi przejrzą na oczy i dotrze to do ich zakutych niezrozumieniem głów, że takim chłamem politycznym i gospodarczym jakim jest p. Karol to się zajedzie do donikąd, bo jego sposób działania oparty na zasadzie głównej -" Żeby komuś coś dać to trzeba zabrać też komuś"- Właśnie zmierza w tym kierunku. Zadajcie sobie pytanie czemu znaczący ludzie platformy obywatelskiej omijają to miasto i powiat dużym łukiem, bo już mają dosyć chłamliwego politykierstwa tegoż pana. Nie mają zamiaru się z nim identyfikować i mieć co kolwiek wspólnego, bo ów pan kompromituje się skutecznie gdzie się tylko pojawi. POzdrawiam.
-
Decydenci związkowi? Jacy decydenci to na dziś takie same robole jak wszyscy tylko zgrywają się za pleckami szefa. Ja pytałem co teraz oni powiedzą bo co szare ludziki to wiadome. Jeszcze trochę. Zakład musi stanąć.
-
Nienawiść niejedno ma imię. To co było zabronione teraz w ramach układu KS+HS+EW ma pełne poparcie. W ramach starej zasady -gówno zawsze wypływa na wierzch i gdyby nie rosnący kurs dolara tak by się stało. Zal tylko pracowników, którzy niczemu nie sa winni,Nienawiść niejedno ma imię. To co było zabronione teraz w ramach układu KS+HS+EW ma pełne poparcie. W ramach starej zasady -gówno zawsze wypływa na wierzch i gdyby nie rosnący kurs dolara tak by się stało. Zal tylko pracowników, którzy niczemu nie sa winni.
-
Tak. Zwalniają z Zc i przyjmują do „pomu „. I w pomie są wypowiedzenia i przyjmują do ZC. Kasę wyciągają od kombinatorów z PUPu. A nikt się nie martwi tym co przeżywają pracownicy (teraz powinienem pisać bolesławianie) Czemu teraz Urząd Pracy nie jest taki aktywny? HALO pani dyrektor proszę odpowiedzieć ludzikom! Zmuszać do pracy za jedna trzecia zarobku to możecie ale nic was więcej nie obchodzi co wyprawiają z człowiekiem! Czy Pani dzieci pracują (lub ktoś z rodziny) w Baderze? Lub w ZC na stanowisku „fizyczny"? Wątpię.