Wydaje mi się, że już widziałem ten artykuł na innym portalu.
Bezsensowne ścieżki rowerowe w mieście
Dyskusja dla wiadomości: Bezsensowne ścieżki rowerowe w mieście.
-
-
Na mikroblogu, nie portalu :) Im więcej ludzi o tym napisze, tym szybciej, miejmy nadzieję, zostanie to poprawione.
-
Zróbcie foto to co jest na ciszowskiego pisałem o tym też stoją dwa słupki na których nic nie zawisło.
-
A w Iwinach co z tego, że Wójt zrobił (wyremontował) boisko jak je zamknął na klucz. Nie dość, że zabrali plac zabaw to jeszcze to! A dzieci to chyba najlepiej do zamrażalki włożyć żeby przypadkiem się nie nudziły.
-
Normalni rowerzyści jeżdżą ulicą, przy okazji uczą się znaków drogowych i robią kartę rowerową. Chodnikiem mogą jeździć dzieci i wcale tych dróg dla rowerów robić nie trzeba. Jestem tolerancyjny i dziecko z rowerem na chodniku
mi nie przeszkadza. Ale komu to mówić? Do tych co budują skatepark z kostki brukowej lub budują kanalizację pod górkę?
ZNuW potrafi zadbać o dobry humor mieszkańca. Gdy idę czasem przez miasto to lubię minąć jakiś infokiosk z deską zamiast wyświetlacza albo skwerek z setką ławek jak na Kubika. Wyobrażam sobie wtedy ich pełne obłożenie emerytami i widok z okien z kamienicy naprzeciw w które się będą lampić.
Zabawne to jest nawet.Co do chodzenia po mieście - nie można zlikwidować tej budy na Karola Miarki przy wjeździe do przychodni? Stoi taka zarośnięta krzakami ,popisana i brudna. Czeka na zasiedlenie trolami? To może od razu trzy gipsowe krasnale postawić i będziemy mieli swoje ,jak Wrocław. Bedziem miastem prawie wojewuckim
-
Ale te słupki to foto montaż wklejone na zdjęcie :).
-
Krzysztof Gwizdała napisał(a): Na mikroblogu, nie portalu :) Im więcej ludzi o tym napisze, tym szybciej, miejmy nadzieję, zostanie to poprawione.
Tylko że od tego "mikro blogu" wszystko się zaczęło - było o tym w radiu Wrocław, w Wojewódzkiej i Istotne widać również podłapały temat...
-
Gdy się patrzy na skrzyżowanie koło urzędu miasta odnosi się wrażenie że ten kto je projektował jest w dalekiej komunie. Użył całej swej mocy aby zrobić kierowcom na złość. Nie ma tam nic co kojarzy się z nowoczesnością i funkcjonalnością. Ścieżki rowerowe / niektóre do nikąd / dopełniają tylko to dzieło. To trwałem pomniki twórczości obecnej władzy. Pomniki które będą kolcem w oku następców. Pomniki które już szkodzą użytkownikom.
-
Krzysztof Gwizdała napisał(a): Na mikroblogu, nie portalu :)
Nie mikro-, a nanoblog ;), którego założyciel ma "grands projets et les aspirations encore plus grands".
-
Ale Pani Grażynka błysnęła. Po polsku nie łaska?
-
A na komuny paryskiej jest scieżka rowerowa zastawiona rowerami ze sklepu. Przejść ciężko a co dopiero jechać rowerem.
-
Widzę że tylko mi się wydaje że te słupki to takie odgrodzenie pasów ruchu na tych "ścieżkach? ".
-
Słupki są jeszcze na Cieszkowskiego w dwóch miejscach. Poza tym ile będą jeszcze robić ten łącznik pomiędzy obwodnicą a 1000-lecia? Rozkopali, zrobili po kawałku i stoi, prawie jak A2.
konik garbusex napisał(a): Gdy idę czasem przez miasto to lubię minąć jakiś infokiosk z deską zamiast wyświetlacza albo skwerek z setką ławek jak na Kubika. Wyobrażam sobie wtedy ich pełne obłożenie emerytami i widok z okien z kamienicy naprzeciw w które się będą lampić. Zabawne to jest nawet. .Nie będzie emerytów, bo ci, co dożyją 67 nie będą mieli sił i ochoty na nic, poza dogorywaniem. A ławki są dla gołębi ;).
-
Prezydent nie ma co robić z kasą, to wszędzie buduje ścieżki rowerowe.
-
Świetną ścieżką rowerową byłaby trasa po rozebranych torach kolejowych Bolesławiec-Warta Bol - Iwiny-Raciborowice...
Tory zdemontowano, wystarczyłoby tylko położyć asfalt. Szkoda, że nikt o tym nie pomyślał.