SOR Bolesławiec

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    U mnie było podobnie jak pisze Miśka... kazano nam czekać na lekarza z workiem przelewającej się krwi z rozerwania stopy i zerwania żył... ja niestety nie potrafię walczyć, a syn słabł bo sporo stracił krwi mimo ucisku-(jestem ratownikiem medyczno-sanitarnym)ale kiedy nas przyjął lekarz to szyto natychmiast podczas znieczulania bo bardzo rana tętniła... bardzo dziękuję panu stażyście za pięknie założone szwy i oczywiście lekarzowi i asyście w gabinecie lekarskim-tam zajęto się nami natychmiast i co bardzo sobie cenię pozwolono mi być z dzieckiem, nawet to pomogło, bo ból był spory... mimo tego że rana goiła się ponad trzy miesiące-wygląda to ładnie no tak było poważnie, chyba więcej szwów na dziecięcej stopie nie zmieści się...
    Pani, która nas przyjmowała chyba była zmęczona... faktycznie na poczekalni słychać wszystko, sama byłam świadkiem jak odesłała pacjenta z ciałem obcym w oku do Zgorzelca, albo miał czekać do rana... gdyby nie nasz wypadek to bym go zawiozła bo była potrzeba... troszkę ludzkości...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do Hortensja. Co to za zawód ratownik medyczno - sanitarny - bo ja nie wiem ale chyba takiego nie ma Przestań tworzyć legendy). Od kiedy wg. Wytycznych nie stosuje się opaski uciskowej -to sobie sama sprawdź ( każdy ratownik to wie). Pisać aby pisać każdy potrafi. Pozdrawiam ratownika medyczno - sanitarnego.
    Z poważaniem ratownik medyczny (ten prawdziwy).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nemo hortensja napisała ucisk a nie opaska uciskowa a to chyba różnica prawdziwy ratowniku medyczny.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do Andrzej. To Ty czytaj ze zrozumieniem. Czepiasz się mnie a może ty też jesteś ratownikiem medyczno - sanitarnym?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ja Tobie nemo życzę dużo zdrowia... i dosłownie - czytaj ze zrozumieniem, nie napisałam że to mój zawód, ale posiadam takie kwalifikacje i od kiedy zakłada się ucisk na tętniącą ranę, kłania się anatomia śródstopia... powyżej! Zaznaczam, że świetnie się nami zajęto, aczkolwiek Pani z rejestracji... ? I jeszcze raz zaznaczam nie mam na myśli własnego przypadku... !

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Najlepiej nie chorowac, wtedy się uniknie sytuacji jak wyżej.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Byłam tam w tamtym roku, w sierpniu, bo ugryzła mnie osa w podniebienie. Zostałam przyjęta natychmiast, bez kolejki. Lekarz i pielęgniarki fachowo się mną zajęli. Ale fakt, że wszystko słychać co komu dolega.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ponoć na kardiologię wysyłają teraz tylko do Jeleniej Góry, podczas gdy do Zgorzelca jest dużo bliżej i lepsza droga.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Hortensja napisał(a): A ja Tobie nemo życzę dużo zdrowia... i dosłownie - czytaj ze zrozumieniem, nie napisałam że to mój zawód, ale posiadam takie kwalifikacje i od kiedy zakłada się ucisk na tętniącą ranę, kłania się anatomia śródstopia... powyżej! Zaznaczam, że świetnie się nami zajęto, aczkolwiek Pani z rejestracji... ? I jeszcze raz zaznaczam nie mam na myśli własnego przypadku... !

    Jakie to niby kwalifikacje? Sanitarny do jest sprzęt do toalety. Przecież ja napisałem że nie stosuje się opaski uciskowej i prosiłem żebyś to sobie sprawdziła od kiedy. A anatomia... cóż myślę że znam ją lepiej od ciebie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oj chyba czuły punkt, boli, boli... !