Powiedzcie mi, jak to jest, od wielu lat słyszę narzekania na teściów, potem biedne synowe i zięciowe mają dzieci, stają się teściami i kolejne pokolenia narzekają. Czy ci udręczeni nie mogą być lepszymi teściami? Nic nie rozumiem...
Teściowa i teść
-
-
.
-
Najlepsza teściowa to BYŁA teściowa.
-
Och... gdybyście znali moja historie to byście wiedzieli, jak teściowa potrafi zniszczyć życie synowej, zniszczyła mnie, moja osobowość, moja odwagę, stłumiła we mnie wszystkie marzenia, nie działała sama, miała w wsparciu córeczkę, gnębiły, poniżały, wytykały każdy nawet najmniejszy błąd, rozchorowałam się. Najpierw zaczęłam pić, później doszły leki, depresja, długie intensywne leczenie. Wyszłam z tego podniosłam się, stanełam oko w oko z moim mężem "" synusiem mamuni " albo ja albo ona. Tak, doszło do takich słów których nikt nie chciał by usłyszeć. Wybrał niby mnie, cały czas ma z nia kontakt zdaje jej relacje z naszego zycia... a ja dalej powtarzam w myslach... albo ja albo ona... a dziś sama mam syna i kurde bardzo się boję bo nie chce być taką teściową jaką sama miałam.
-
Ja też mam taką teściową że odechciewa się żyć, mam jej dość... byłam spokojna, starałam się naprawdę, rzado się sprzeciwiałam, ale to wszystko mnie przerasta, nie dziwię się że teściwa potrafi zniszczyć życie synowej :( ie wiem ile jeszcze to zniosę.
-
~synowa napisał(a): Taka tesciowa jak mialam, to nikomu nie zycze, nawet teraz, kiedy juz jest tylko ex zionie ogniem jak smok!
To naprawdę musiała być jędza.
-
Nie wiem dlaczego ale sprawdza się to i u mnie i u moich znajomych ze mają przekichane z teściowymi wtedy kiedy oprócz syna teściowa ma i córke... moze to zbieg okoliczności ale z reguły tak u nas jest. Gdy ma samych synów synową traktuje z szacunkiem.
-
Moja teściowa ma dwie córki i co? Ja swoją szanuję i moze dlatego dobrze nam się układa a mieszkamy pod jednym dachem.
-
~LUCYFER napisał(a): To ze masz problem z teściami to dobrze bo cie nie lubie. A ja mam super fajnych teściów relacje takie jak z kolega na piwku pełny luz i zawsze wesoło tak trzymać.
Bzdury piszesz, jak możesz go nie lubić skoro nawet nie znasz!
A co do twoich wzorowych układów z teściami to czy już wiedzą że bzykasz ich córkę czy jeszcze jej nie bzykasz? -
~-- napisał(a): Nie wiem dlaczego ale sprawdza się to i u mnie i u moich znajomych ze mają przekichane z teściowymi wtedy kiedy oprócz syna teściowa ma i córke... moze to zbieg okoliczności ale z reguły tak u nas jest. Gdy ma samych synów synową traktuje z szacunkiem.
U mnie identycznie.
-
~-ja napisał(a): Ja też mam taką teściową że odechciewa się żyć, mam jej dość... byłam spokojna, starałam się naprawdę, rzado się sprzeciwiałam, ale to wszystko mnie przerasta, nie dziwię się że teściwa potrafi zniszczyć życie synowej :( ie wiem ile jeszcze to zniosę.
Współóczuje ci, a co na to mąż?
-
Mam takiego znajomego który był długo z dziewczyną ale jego mama na nic mu nie pozwalała i zawsze o 23 najpóźniej musiał być w domu a ma ponad 25; lat a jak usłyszała ze chcą ślubu to powiedziała ze tylko na jej warunkach i że ma w parzyste dni spać w domu czy cos takiego. Okropna baba.
-
Ja mam super niedoszłych teściów. Cieszą się szczęściem swojego syna, więc skoro ja jestem jego szczęściem, to mam ich życzliwośc i zrozumienie. Nie rozumiem tego, że rodzice nie akceptują wybrańców swoich dzieci, dla mnie tacy ludzie są śmieszni.
-
Zdziwisz sie po ślubie, jak tylko twoja wizja małżeństw będzie rchóżna od tej ich...
-
asieńka napisał(a): Ja mam super niedoszłych teściów.
Na pewno użyłaś odpowiedniego przymiotnika? - :)
Niedoszłych?