Teściowa i teść

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A moi teściowie nas olewają - nie obchodzi ich ani własne dorosłe dziecko, ani wnuki. Nie dzwonią, nie pomagają, zero zainteresowania. Zajęci są tylko i wyłącznie swoimi sprawami i uprzykrzaniem sobie życia nawzajem. Tak się niestety czasami robi z ludźmi na starość, bo jeszcze 10 lat temu byli normalni.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ja z tesciami nie mogłam sie dogadac i mój zwiazek padł, dlatego tesci trzeba tepic.

  • A tam takie gadanie dla teści trzeba być miłym, rozmawiać z nimi i zabawiac ich a przede wszystkim zdobyc ich zaufanie w tedy wszystko bedzie grało.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A w dupie ci nie gra czasem! Teściowa moja jest tak zacofana itępa że nic i nikt jej nie odpowiada ona wie najlepiej ale pocisnełem z nią i wie gdzie jest jej miejsce moja rada na dystans od początku z tymi francami.

  • ~Anonim napisał(a): A w dupie ci nie gra czasem! Teściowa moja jest tak zacofana itępa że nic i nikt jej nie odpowiada ona wie najlepiej ale pocisnełem z nią i wie gdzie jest jej miejsce moja rada na dystans od początku z tymi francami.

    Czasem to najlepsza metoda.....jak nie pasuje teściom z włosem to pod włos jak najbardziej wskazane.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Taka tesciowa jak mialam, to nikomu nie zycze, nawet teraz, kiedy juz jest tylko ex zionie ogniem jak smok!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Franca powiadacie... tak to już jest z tymi teściowymi. Najlepiej żeby były nieme. Pourywać im języki. Młodym ugotować posprzątać wnuki pobawić i w odpowiednim czasie umrzeć, oczywiście śmiercią nagłą, żeby nie trzeba było kolo nich chodzić, bo to przecież stare śmierdziele, które w najbardziej nieodpowiednim momencie potrafią się rozchorować. Smutna to rzeczywistość wiadoma wszystkim teściom. Starość...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No i o to chodzi. Co niektórzy doceniają ich tylko kiedy potrzeba. Jak babcia zajmuje sie dzieckiem, ugotuje obiad to jest dobrze ale jak juz o coś sama poprosi to już franca? Doceńcie je takimi jakie są. Moja teściowa tez nie jest idealna ale doceniam to że chętnie mi pomaga i potrafię jej się za to odwdźięczyć dzięki czemu nasze relacje są bardzo dobre.

  • Teściowie mogą, jeśli chcą, czasem pomóc, ale oni też są ludzmi i mogą miec swoje plany odbiegające od planów dzieci. Też mają prawo np. Wyjechac na wakacje, a nie tylko siedziec z wnukami, bo młodzi chcą się bawic.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Kojot napisał(a): A moi teściowie nas olewają - nie obchodzi ich ani własne dorosłe dziecko, ani wnuki. Nie dzwonią, nie pomagają, zero zainteresowania. Zajęci są tylko i wyłącznie swoimi sprawami i uprzykrzaniem sobie życia nawzajem. Tak się niestety czasami robi z ludźmi na starość, bo jeszcze 10 lat temu byli normalni.

    Zazdroszczę Ci! Moja teściowa to zwykła szmata - nastawiała na mnie dzieci a synowi powiedziała że zrobi wszystko żebyśmy się rozwiedli, bedąc sam na sam z dziećmi wypytywała je o to co się dzieje w naszej rodzinie i wszystko chciała kontrolować, próbowała nawet nastawiać przeciwko mnie moich rodziców... Teraz ma bana na wejście do naszego domu, ja tam też nie chodzę a żona też trzyma ze starą większy dystans. Nie widziałem gnidy od połowy grudnia i bardzo sobie to chwalę. Wcześniej bywałem tam prawie codziennie na obiadkach, a ta fałszywa suka cukrowała mi w oczy a za plecami wbijała szpilę i drążyła rodzinę. Ja do kościoła nie chodzę i to jej okrutnie nie pasowało a nadmienię że ona strasznie właziła i włazi w dupę księdzu i codziennie lata do kościoła ale ten poznał się na niej co to za zdzira i też ją odstawił od cyca...
    Mój teść to straszny pantofel i strasznie się tej szatańskiej baby boi. Mam do niego żal że wiedząc o wszystkim pozwalał tej szmacie na niszczenie rodziny swojej córki...
    Z teściową moje kontakty zostały zakończone raz na zawsze, jeśli choćby raz spróbuje mieszać w mojej rodzinie to ją najzwyczajniej z a j e b i ę i wtedy o mnie usłyszycie w TV :-) I ona o tym wie!
    Teraz z żoną i dziećmi żyjemy sobie spokojnie i szczęśliwie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ja teściową uwielbiam po prostu trzeba przytakiwać i będzie wszystko grało.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kamil na samym przytakiwaniu życie nie polega i teściowa musi zrozumiec iz masz prawo do własnego zdania.

  • Jak tak czytam te opinie to aż strach za mąz wyjśc.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To ze masz problem z teściami to dobrze bo cie nie lubie. A ja mam super fajnych teściów relacje takie jak z kolega na piwku pełny luz i zawsze wesoło tak trzymać.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Teściowie jak wszyscy rodzice troszczą się o swoje dzieci i chcą dla nich jak najlepiej. Jeżeli między wami nie jest za ciekawie wystarczy usiąść i na spokojnie wyjaśnić sobie co której stronie ma do zarzucenia znaleźć jakieś rozwiązanie i nie wchodzić od razu na ścieżkę wojenną.