Teściowa i teść

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A najfajniejsze jest to, że wszyscy pomstujący sami będą teściami i teściowymi, a ich synowe i zięciowie napiszą za parę lat to samo :)
    Nic się nie zmienia, historia ma czkawkę :).

  • ~Anonim napisał(a): "wtedy" prostaczko.

    Ale ty tępy pajac jesteś anonimie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~przyszła teściowa napisał(a): :) Nic się nie zmienia, historia ma czkawkę :)

    To może czas wnioski zacząć wyciagać?

  • ~Anonim napisał(a):
    "wtedy" prostaczko.[/blockquote]
    To, że się pomyliłam chyba nie daje ci prawa anonimku do obrażania mnie!
    A tym bardziej iż sam w wielu zapewne dziedzinach swojego życia nie jesteś idealny! Pozdro.
    2012-08-09, 19:59 Ale ty tępy pajac jesteś anonimie.

    DZIĘKUJE.

  • A mnie się marzy teściowa "na sto dwa"-sto metrów od domu i dwa metry pod ziemią ;).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Aby relacje były dobre trzeba brać poprawki na to co teście mówią.

  • Ale niestety tak często nie jest.

  • tom77 napisał(a): A mnie się marzy teściowa "na sto dwa"-sto metrów od domu i dwa metry pod ziemią ;)

    Ale z ciebie bedzie zięć.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oj wiele osób ma takie podejście do swoich teściów.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie wszyscy sie z soba zgadzaja tak było i bedzie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jeśli jednak chodzi o teściów to można zauważyć często zupełny brak porozumienia tak jednej jak i drugiej strony, niejednokrotnie i wiele złośliwości serwowne sobie nawzajem.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Sprzedam Teściową. STAN IGŁA.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ile chcesz do niej dopłacić?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Moja teściowa jest spoko, ale ja nie dałam sobie na głowę wejść i poza tym mieszkam kilkaset kilometrów dalej, a mam silny charakter i męża jedynaka... i niedługo też pewnie będę teściową, ale nie pozwolę na zamieszkanie razem- pomogę ale nie w jednym domu... pozdrawiam dobre i wyrozumiałe teściowe... !

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A jak przeciąć pępowinę między teściową a synem, który ma już swoje lata tak 40 + bo ja juz nie mam siły walczyć, pomóżcie.