Mężczyźni, gdzie wy jesteście?

  • Na jakąś konkretną propozycję czekasz?

    Według mnie podczas tego wychodzenia na basen ,rower,czy stadion wystarczy odezwać sie do ludzi którzy mimowolnie są koło ciebie.Jeśli cwiczysz z reguły w samotności zmien dziedzinę np. na siłownie czy fitness ,w grupie na bank kogoś poznasz na wspólne wyjścia .

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dziekuje za radę, myślałem/am tez o ewentualnych zorganizowanych wypadach na rower, moze istnieja takie grupy, które regularnie sie spotykają albo np. wyjeżdżaja na weekendy :) Próbowałem/am sie odzywać do ludzi, z usmiechem oczywiscie ale traktuja mnie wtedy jak jakies dziwadło :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Batonik a ja nie mam tutaj konta :) ale chyba wypada założyć.

    Szczęścia życzę batonik chociaż ostatnio chyba Ci go nie brakuje ;).

  • ~Ewcia napisał(a): Ja tez tego nie wiem... bo tu to widac sami desperaci.

    Wcale nie, a facetów jak nie było tak nie ma. Tylko jeden.

  • roko28 napisał(a): A to śpioch =_= pozdrawiam Was.

    A wiesz, to przez te nocki.

  • No nocki są okropne a co jeśli po nocce trzeba iść dalej do pracy - w tedy to dopiero się śpi :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja tu jestem, któraś chce do mnie kontakt?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Spoko widze że nic tu po mnie, ignorancja - a dostałam/łem radę żeby z usmiechem do ludzi... jak ludzie sa tacy jak Wy to ja wysiadam, podyskutujcie sobie jeszcze o ciezkich nockach i karmieniu piersią.
    Bolesławiec, eh.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    @ często biegasz na stadionie? :) Ja jestem tam regularnie więc jakby co jestem chętny na wspólne biegi :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Witam serdecznie Bolecnautki i zapraszam na rozmowe zupelnie bez zadnych zobowiazan z 29 latkiem ;) gg 41025678.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A mi się wydaje że @ to mężczyzna :P.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Ewcia napisał(a): Ja tez tego nie wiem... bo tu to widac sami desperaci.
    Kobieto co ty za bzdury wypisujesz? Jacy sami desperaci, ja jestem prawie rok po rozwodzie i dobrze się z tym czuje, może z tobą jest coś nie tak!
    Ps. Nie mierz wszystkich jedną miarą... !
  • Dlatego do niezalogowanych trzeba podchodzić z dystansem!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Muminka napisał(a): Dlatego do niezalogowanych trzeba podchodzić z dystansem! Czy to do mnie ta aluzja?
  • ~@ napisał(a): Spoko widze że nic tu po mnie, ignorancja - a dostałam/łem radę żeby z usmiechem do ludzi... jak ludzie sa tacy jak Wy to ja wysiadam, podyskutujcie sobie jeszcze o ciezkich nockach i karmieniu piersią. Bolesławiec, eh.

    Dlaczego tak reagujesz??
    Nikt przecież nie wisi na necie przez 24/24 .Więcej dystansu a będzie dobrze i wiadomo nic na siłę.Pozdrawiam.