Jestem sama/sam, pogodzizłam/łem sie juz z tym, ze nie znajdę nikogo na siłę :)
Czasem jest mi dobrze z moja samotnoscia, czasem nie do wytrzymania. Spedzam czas aktywnie, wychodze z domu, na basen, na stadion, na rower.
Nie szukam, nie jestem osoba zdesperowaną, nic nie planuję :)
Najgorsze jest jednak to, ze osoby w moim wieku mają żony/mężów, swoje zycie i tak naprawdę nie maja czasu... Poza tym nie jest pryjemnościa spedzać kazda chwile z rodzinami, świezo upieczonymi tatusiami/mamusiemi i kobietami w ciazy... nawet zatwardziały singiel/singielka nie da rady.
Wiec tak mija dzień za dniem...
Gdzie tu w Bolesławcu mozna spotkać ludzi którzy nie sa despeeratami a maja ochotę pojechać w górki, na wakacje, spotkac się w jakimś klubie czy restauracji? Tego mi najbardziej brakuje... kogos z kim mozna pójśc na basen czy do kina :) ).
Pozdrawaim serdecznie wszystkich!