Mężczyzna skoczył z wiaduktu

Dyskusja dla wiadomości: Mężczyzna skoczył z wiaduktu.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czy na miejscu była straż miejska i zmierzyła prędkość poruszania się tego człowieka i czy nie była wyższa od dopuszczalnej w terenie zabudowanym? ;).

  • Człowiek zapewne z jakimś problemem. Myślę jednak, że bardziej chciał zwrócić uwagę jakiejś bliskiej osoby w ten sposób alarmując swoje uczucia. Być może rozważał istotę samobójstwa lecz strach wygrał z tą głupią myślą. Gdyby było inaczej nie zadzwoniłby na policję. Zdecydował się przejść na drugą stronę barierki dopiero po rozłożeniu sprzętu przez chłopaków ze straży. Współczuję mu bo na pewno pojawił się jakiś poważny problem w jego życiu ale też uważam, że za całą tą akcję służb ratowniczych powinien w swoim czasie odpracować publicznie jej koszty.
    To jest tylko moje zdanie, być może się mylę.

    Uważam też, że należą się też wielkie brawa dla służb ratunkowych przede wszystkim dla policjanta, który odebrał telefon i strażaków, którzy umiejętnie go przechwycili...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bardzo dobrze roko28 napisane - jestem takiego samego zdania.

    Dobrze, ze facet nie zginął, brawa dla strazaków.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Widzę, że dla wielu ludzkie zycie jest nic nie warte i z chęcią byście przeczytali o smierci, a nie o odratowaniu człowieka.
    Dla wielu zycie w naszym kraju to tylko kredyty, długi i kolejne podwyżki, człowiek może się załamać, i nigdy nie wiadomo kogo może spotkac chwilowe załamanie i stwierdzi "dośc".
    Może być taka sytuacja, że będziecie się śmiali na forum z kolejnego "debila" a na drugi dzień sie okaże, że to dobry kolega, czy inna osoba z rodziny, po której nie było widać, że coś nie tak, a na hasło "jak leci? " zawsze odpowiadał "OK".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Gdyby naprawdę chciał sie zabic to by to zrobił, dobrze że szukał pomocy dzwoniąc na policję bo po to tak naprawdę chyba zadzwonił. Życzę mu jak najlepiej.

    Roko28 myślę, że jest w tym trochę racji co napisałes.

  • Coś musiało się zadziać, że tak postanowił. Ma szczęście, że uratowali go.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dziwnie to brzmi; mieć szczeście przez to, że kto uratował osobę, która sama chciała się zabić.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Co wy mozecie o nim wiedziec. Piszecie takie glupoty ze zygac sie chce. Znajdzcie sobie inne zajecie i pilnujcie swoich dup{za przeproszeniem}. Znam tego czlowieka 11 lat i moge o nim cos powiedziec. A wy tylko sensacje widzicie, i tak jak ktos wyzej napisal siedzicie w cieplutkim domku przed kompem i tak bez sensu pier... cie. Dziekuje i dodronoc. "Amatorzy psich zaprzegow".

  • Skoro możesz coś o nim powiedzieć - to TY mu powiedz aby udał się do psychiatry bo na pewno potrzebuje fachowej pomocy. I nie jest to żadnym wstydem. Życzę facetowi jak najlepiej.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Gdzie zobaczyc ten skok?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Youtube skok z wiaduktu wpisz.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dziekuje kamilki.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Żeby nie policjant to bohaterzy strażacy nawet nie wiedzieliby gdzie mają jechać do pseudo samobójcy. No, ale to oni tylko ratują życie w tym kraju, a właściwie to ich dobrze zorganizowane biuro prasowe, którym inne służby nie mogą się pochwalić, a poza tym są od ratowania życia jak d. Pa od sra. A.
    pozdrowienia dla innych służb.

  • napisał(a):
    ... a nie facet w podeszłym wieku.

    ? Podeszłym wieku? Lekka przesada... ;-).

  • ~hemi napisał(a): Widzę, że dla wielu ludzkie zycie jest nic nie warte i z chęcią byście przeczytali o smierci, a nie o odratowaniu człowieka. Dla wielu zycie w naszym kraju to tylko kredyty, długi i kolejne podwyżki, człowiek może się załamać, i nigdy nie wiadomo kogo może spotkac chwilowe załamanie i stwierdzi "dośc". Może być taka sytuacja, że będziecie się śmiali na forum z kolejnego "debila" a na drugi dzień sie okaże, że to dobry kolega, czy inna osoba z rodziny, po której nie było widać, że coś nie tak, a na hasło "jak leci? " zawsze odpowiadał "OK".

    Też tak uwazam, "nie znacie dnia ani godziny " kiedy was, zadowoleni z obecnego zycia, moze dopać sytuacja, z ktorej zobaczycie, ze 'jedyne wyjscie ' to skok z wiaduktu!