~yarabi13 napisał(a): Tak czytam szanownych państwa wypowiedzi. Gość naprawdę coś zrobił... czy to na pokaz, czy w słusznej dla siebie sprawie. Ma kłopoty, czy nie. Zapłaci za akcję, albo nie. Najbardziej straszne jest to co Wy piszecie. Wszyscy są najmądrzejsci i klikają z ciepłego domku patrząc w ekran monitora... to dopiero desperacja :-) czy ktoś z Was pomyślał jak zapobiec takim sytuacjom? Czy ktoś zastanowił się nad tym że nie wazne są pieniądze za akcję, "promowanie" miasta, bzdurne noty za skok... ciekaw jestem co byście napisali gdyby się zabił... znicze by peanie byłu komentarzem do artykułu... żądza tanich informacji i głupich wyśmiewek, to jest to co lubi polskie społeczeństwo i tiu właśnie daliscie popis :-(
Zgadzam się z Tobą... nikt nie wie jakie uczucia nim targały, szkoda że tak my ludzie łatwo wydajemy opinie. Może powinniśmy mieć w szkołach lekcje empatii aby wszystkim nam się lepiej żyło?