~Agata napisał(a): Martin, jeżeli Ty uważasz że grożenie palcem i krzyki to jego rola i jeszcze chwała mu za to w XXI wieku? Chyba jesteś "moher" bo normalny człowiek na to sobie nie pozwoli, rozumię że można krzyknąć na dziecko jak się źle zachowuje, ale on krzyczy na dorosłych i ustawia pod ścianą jak pierwszoklasistę. Chyba nie tędy droga żeby ludzi do kościoła nawróci, to nie jest XIX wiek że można krzykiem zastraszyć.
Oj Agatko - Agatko - jaka Ty jesteś delikatna.
I bardzo dobrze, że jest taki restrykcyjny!
Ludzie przychodzą do Kościoła tylko jak potrzebują jakiś sakramentów lub pochówku - a jeżeli cały czas są na bakier z Kościołem to niech się nie dziwią, że księża tak się zachowują - niop chyba, że są księża którym zależy na kasie i dla niej przymkną oko na wszystko.