Proboszcz z parafii Chrystusa Króla na Jana Pawła

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    On nienawidzi dzieci a w ogóle to on chyba ma coś z głową.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Typowy czarny ksiaze; zapamietajcie ludzie - wy jestescie im potrzebni TYLKO do dojenia z kasy! I co by sie nie dzialo to zawsze najwazniejsza jest kasa!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Idzice na osiedle kwaitowe tam jest super proboszcz.

    90% polskich ksiezy to nie ksieza.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To wy ludzie macie nie tak w głowach jeśli rodzina nie chodzi to kościoła od 2 pokolen to się nie dziwie po co rodzice wysyłają dziecko do komuni jak pacierza nie umieją.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Witam laske jeden z drugim ksiezuniem robi by dziecko okscic lub do komuni puscic nie möwie o pogrzebie, wstyd a dzieci […]

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~dusz napisał(a): Witam laske jeden z drugim ksiezuniem robi by dziecko okscic lub do komuni puscic nie möwie o pogrzebie, wstyd a dzieci to […].
    Nie trza było dzisiaj pić "okscionej" niemieckiej wódy to byś takich głupot teraz nie wypisywał.
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Taka prawda jest i musisz byc jednym z tych w chabicie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A o co w ogóle chodzi.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pisze się habicie, nieuku.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kasiu, generalnie chodzi o to że na kolejnej parafii trafił się ksiądz z NIEPOWOŁANIA (tak jak są tacy nauczyciele, lekarze, politycy... ). No i jak to przy okazji pojawiają się na forum także tacy którym marzy się orgietka z "czarnymi" (może niezrealizowane fantazje, przykre doświadczenia z dzieciństwa, brak możliwości pójścia w ślady "czarnych").

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    He he dobre
    Pewnie palcem pomachał
    Albo dzieciaka do komunii nie puści
    - bo się nawet przeżegnać nie umie,
    A obrażony rodzic jak dziecko neostrady szuka słów otuchy i poparcia
    Wymiękam jak czytam takie żale
    I jeszcze kogoś kto się boi w jakikolwiek sposób podpisać.

    Gościa pamiętam jeszcze z przed 30lat wstecz kiedy objął ową parafię
    Stawiając wszystko od podstaw.
    I mimo że na owym osiedlu już nie mieszkam
    To na Józka złego słowa nie powiem
    A wręcz przeciwnie.

    Dla jasności - nie jestem żadnym męskim moherem,
    A wręcz przeciwnie - jak to niektórzy mówią
    - "niepraktykującym".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    I ja dokladnie tez go pamietam sprzed ok. 30 lat. Msze w kaplicy jeszcze i "Spiewajcie dzieci tak glosno, zeby w Kruszynie Was uslyszeli". Ostry byl, jak trzeba bylo to huknal z ambony, ale jednoczesnie dobre slowo od niego duzo wazylo.

    I ja na niego zlego slowa nie powiem, chociaz nieraz opierdzielal nas z ambony, ze gadamy na mszy :D.

  • He he, dokładnie! Jakieś 20 lat temu jak tam była jeszcze kapliczka zamiast kościoła byłem na mszy i w czasie jakiejś ważnej modlitwy gapiłem się w bok na okna a Józek po tej modlitwie na cały kościólek:

    Ty, tam w tej czerwonej kurtce, chodź tutaj! I musiałem stać za karę na ołtarzu pod tym dużym krzyżem już do końca mszy.

    Pomimo tego że był surowy i się nie patyczkował, to wspominam go dobrze i nie popsuje tej opinii nawet krążąca wtedy plotka, że ma dziecko w Złotoryi.
    2012-02-05, 23:37Źle policzyłem. Kapliczka była tam grubo ponad 20 lat temu...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Z widoku tez jest nie mily.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    tom77 napisał(a): He he, dokładnie! Jakieś 20 lat temu jak tam była jeszcze kapliczka zamiast kościoła byłem na mszy i w czasie jakiejś ważnej modlitwy gapiłem się w bok na okna a Józek po tej modlitwie na cały kościólek: Ty, tam w tej czerwonej kurtce, chodź tutaj! I musiałem stać za karę na ołtarzu pod tym dużym krzyżem już do końca mszy. Pomimo tego że był surowy i się nie patyczkował, to wspominam go dobrze i nie popsuje tej opinii nawet krążąca wtedy plotka, że ma dziecko w Złotoryi. 2012-02-05, 23: 37. Źle policzyłem. Kapliczka była tam grubo ponad 20 lat temu...

    I wtedy po tej mszy pierwszy raz poznałeś smak snickersa i życie już nigdy nie było takie same jak kiedyś.