@Alisha :) nie ma mowy o żadnych kochankach, bo żaden facet (piszę o normalnych) nie zgodzi sie na to, żeby inny samiec pokrywał jego samicę. U nas byla kiedys kwestia wychodnego. On postulowal, że ma prawo do wyjsc, po pracy, kawa, potem muzyka zagrala, tance, do czwartej rano balowal z kolezankami, no nie rozumial co w tym złego. Pojechalam do odleglego miasta do przyjaciolki, poszlysmy z megaprzystojnymi facetami na tance, spacer. Rano napisalam mu, że sie zgadzam, żeby każde z nas spedzalo czas ze swoimi znajomymi, bo to super sprawa jest, ze mialam swietny wieczor i że sie wytanczylam... efekt. ON powiedzial, że nigdzie nie będe chodzila, on mnie bedzie zabieral na tance i wyjscia z kolezankami sie skonczyly. Bez awantur :)
Raz Ty raz on, mialam na mysli, że uzmysłowi mu, że masz takie same prawa do wszystkiego, do zdrady rowniez, a tego żaden normalny facet nie zniesie, woli wiec zrezygnowac ze swoich ''kawalerskich '' nawykow.
Czy wybaczylabym zdradę? Nie. Nie da sie zyc normalnie PO, mimo, że obie strony sie staraja, ten temat zawsze gdzies tam kiedys wroci.
Dlatego trzeba dbac o to, by do niej nie dopuscic i dlatego, jak czytam esa napalonej babki piszącego do mojego faceta, bezczelnie odpisuje z pytaniem, czy mam poszukac telefonu do jej meza i zapytac, czy wie, jak zona ubarwia sobie zycie. Z reguły wystarcza ;).
Mąż ma kochankę
-
-
~a nie będę się podpisywac - popieram ale nie wszystko.
-
asieńka napisał(a): Zgadzam się z Kredką i podobnie jak ona też bym zdrady nie wybaczyła podobnie mój partner. Tu oboje jesteśmy zgodni. 2012-08-09, 17:29 U nas nie ma problemów z wolnością czy jej brakiem, po prostu wolimy przebywac ze sobą niż z innymi, oboje jesteśmy raczej samotnikami.
U nas do pewnego czasu było podobnie albo spędziliśmy czas sami albo wspólne wychodzilismy ale nadeszła chwila kiedy pojawiło się dziecko i wypady wspólne stały się możliwe tylko sporadycznie więc mimowolnie wyszło że osobne odstresowanie nie jest złe.Po wieczorze z koleżankami czuję się o niebo lepiej to samo widzę moim mężu gdy spotka się z kumplami.Oczywiście gdy tylko nadarzy się okazja że mamy kogoś do opieki nad synkiem wykorzystujemy to na wspólny wypad.Mamy jedynie taka umowę że żadne nie może przegiać z alkoholem gdy jest na samowolce :-)
-
Czyli , 7 na głowę i do... do domku :).
-
Coś w tym stylu hi,hi,hi
-
@Muminka ') każdy wypracowuje sobie swój sposob przez lata. Mój sprawdza sie u mnie i z moim facetem, u każdego jest inaczej. Poza tym mój jest juz na etapie, że nie oplaca sie pare minut przyjemnosci, by zniszczyc zycie wielu ludziom, w tym własnym dzieciom :). Poza tym dzieki wyjazdom słuzbowym przekonal sie, jak nachalne i bezwzgledne potrafia byc kobiety, zwlaszcza pijane męzatki, co tu kryc nabral obrzydzenia... i dobrze. Niech oglada z małym JimJam ;)
A na okolicznosc zdrady kochanka mialaby przechlapane, bo lazilabym za nia pod jej dom, pracę i tak dalej wrzeszcząc, że to ta kur... co sypia z moim mezem... On to wie, chyba wolałby nie ryzykowac :D. -
~a nie będe sie podpisywac :) napisał(a): @Muminka ') A na okolicznosc zdrady kochanka mialaby przechlapane, bo lazilabym za nia pod jej dom, pracę i tak dalej wrzeszcząc, że to ta kur... co sypia z moim mezem... On to wie, chyba wolałby nie ryzykowac :D.
Naprawdę tak byś postąpiła?
Kompletnie nie w moim stylu ale tak ją w pierwszy zdaniu każdy wypracowuje sobie swój sposób na partnera i na kryzysowe sytuację.
Ją wręcz odwrotnie pakuje delikwenta i życzę powodzenia z nowa 100 razy lepszą partnerką :-) -
Kredko ;) nie istotne jest to, jakbym postapiła, wazne jest to, żeby on przyswoił sobie wiedze, co bym zrobiła :) ) u faceta trzeba zadziałac na wyobraźnię, nawet jesli miałyby to byc elektowstrząsy. Kocham swojego faceta, jest dobry dla mnie i dzieci, ale jak większosc facetów zupełnie nierozgarniety w dziedzinie kobiecych podstępów typu ( jaki ty jestes cudowny, tylko ty mnie rozumiesz, tylko ty mozesz pomóc mi naprawiec ten kran etc.. Kobiecych sztuczek, by zwabic faceta) i gdyby rzeczywiscie przytrafila by sie mu jakas ''zdrada'', zamiast wywalac faceta, w ktorego ''wychowanie''bądź co bądź włozylam duzo inwencji, by przystosowac do zycia w rodzinie i paqtrzec, jak tyra na obce baby, zamiast na mnie, wystraszylabym podlą sucz tak, że wiecej by o nim nie pomyślala. Mozna dyskutowac na temat... jesli by cie kochal, to by nie spojrzal na inna... trochę w zyciu przeżyłam i wiem, jak cwane potrafią byc kobiety.
Póki co spię spokojnie, bo on znając mój charakter wierzy święcie w to, że ew. Kochanka zostalaby pozbawiona włosow przed wlasnym domem, wieć... nie musze sie martwic o połamane paznokcie ;)
Odnosnie innego wątku, w ktorym Muminka pisze o tym śnie, cos podobnego przydarzylo mi sie kiedys, zareagowalam w taki wlasnie sposob, od tej pory mam spokój. Zaden facet nie zniesie, jak go porównujesz z innym, lepszym samcem, nie da Ci wiec do tego okazji, gdy pomysli, że to wlasnie jego sny czy fantazje Cie do tego zainspirowały.
Co do kochanek. Żal mi ich, cieszą sie z każdej namiastki, ktora dostają, uważaja sie za lepsze, bo to z nimi gosciu sypia, ale swieta spedza z rodzina, wlasne urodziny z rodziną, wakacje z rodzina... i co to za wielka mi radosc bycia kochanka... nogi szeroko rozlozyc, bo tylko tym moze go do siebie przyciągnąć? A i jeszcze nie ma prawa się nie usmiechac, bo on sie zniechęci i nie bedzie chcial przychodzic. Zycie spedzac na czekaniu, czy przyjdzie, czy nie wykreci sie wyjazdem sluzbowym, zeby go potem zobaczyc na zakupach z rodzinka? Głupie baby i tyle... :). -
Nawet nie zdajesz sobie sprawy, jak kochanki mają dobrze-nie muszą prać gaci, nie muszą gotować, bo taki zaprosi na dobrą kolację, nie musi znosić humorów, wysłuchiwać żali na niepowodzenia w pracy i w domu, martwić się o jego dzieci, słuchać narzekań jak to on się zle czuje, przy niej jest zawsze zadbany. Gotowy na szaleństwa i poświęcenie dużej gotówki jak się znudzi lub przestaje spełniać oczekiwania wystawia go za drzwi-mężulek wraca z podkulonym ogonem do żonki, której wydaje się, że rozum mu wrócił i przejrzał na oczy i uważa, że zrobił to z miłości do rodziny. Nawet nie wiesz jak męczą go te święta z rodziną, nie wspominając o wspólnym urlopie, jak szybko szuka pretekstu żeby się urwać do tej która go zostawiła, bo ona w przeciwieństwie do żony zawsze jest zadbana i zadowolona. Tak więc żonki zadbajcie o siebie, bądżcie atrakcyjne dla męza, a nie będzie zdrad-sztuczki kobiece nie pomogą jak w domu baba wygląda jak potwór.
-
To prawda ale to wszystko jest tak ulotne i tak naprawdę szczęścia nie daje.Wolę być ponętną i zadbaną mężatką :-)
-
Anonimie, ostatnie zdanie jest perfekcyjne i trafne. Mojej sennej żonie (piątek wieczór wolna chata a ta już chrapie), która wlazi mi do łoża jak tylko jej się chce i w dodatku w starej koszulce, w tym tygodniu ostatnie ostrzeżenie dałem.
Rozpoczynam casting gdyż sex na konika i po bożemu już mnie znudził... raz na 2 tygodnie... A tak się szczęśliwie składa że ostatnio pojawiły się w tym kierunku nowe zaskakujące możliwości z bardzo interesującej "strony" o ślicznej buzi i pięknym biuscie... Także drogie Panie, badania wskazujące że 84% mężów ma kochanki niebawem będą lekko nieaktualne. A nudnym żonkom miłego spania życzę, tylko uważajcie panie bo przesypiacie najlepsze chwile życia. -
I napewno Twój mąż nie będzie szukał odskoczni bo nie szuka się szczęścia jak ma się go w domu, POWODZENIA.
-
~mąż, niestety... sennej kobiety... -I co, to jest powód do zdrady?
Jak mąż ma kochankę, żona o tym wie, to niech goni drania na 4 wiatry :-). -
Dlaczego my kobiety uważamy facetów za durniów, którzy polecą za byle spódniczką, bo partnerka się nieco zaniedbała. Ja wiem, że mój mężczyzna jest zbyt mądry i wierny aby mnie zdradzic.
2012-08-10, 22:59
~mąż, niestety... sennej kobiety... napisał(a): Anonimie, ostatnie zdanie jest perfekcyjne i trafne. Mojej sennej żonie (piątek wieczór wolna chata a ta już chrapie), która wlazi mi do łoża jak tylko jej się chce i w dodatku w starej koszulce, w tym tygodniu ostatnie ostrzeżenie dałem. Rozpoczynam casting gdyż sex na konika i po bożemu już mnie znudził... raz na 2 tygodnie... A tak się szczęśliwie składa że ostatnio pojawiły się w tym kierunku nowe zaskakujące możliwości z bardzo interesującej "strony" o ślicznej buzi i pięknym biuscie... Także drogie Panie, badania wskazujące że 84% mężów ma kochanki niebawem będą lekko nieaktualne. A nudnym żonkom miłego spania życzę, tylko uważajcie panie bo przesypiacie najlepsze chwile życia.Ale to bzdurne, co napisałeś. Zamiast porozmawiac z żoną co ci nie pasuje, to lepiej ją zdradzic? Dziecinada.
-
Tak. Jest to wystarczający i jedyny powod do zdrady. Z tym że winna będzie wyłącznie żona gdyż jeśli nie ma żadnych przesłanek natury medycznej do sexu a żona stroi sobie fochy i gra mężowi na nosie to mąż jak najbardziej ma prawo do kochanki choćby że względów higienicznych... Ja teraz jak pomyśle o sexie z żoną odczuwam jedynie nerwowy ból brzucha i olbrzymi żal do niej ściska mi gardlo, czasem chce mi się aż wyć... Do takiego stanu mnie doprowadziła... 13 lat bylejakiego pożycia w łozku wystarczy! Teraz będę się bawił! Bawił seksem i kobietami. Z reszta nie mam też pewności czy jej ozieblosc nie wynika z tego że ma jakiegoś gacha... Tym bardziej zdrada będzie przyjemna! Asia rozmowy a nawet kłótnie o to już przerabialem, były też płacze... Także nie pitol mi tu głodnych kawałków.