emika napisał(a): Bo to nie jest takie latwe podejsc i zagadac tez mam z tym problem :) chociaz jak to mowia do odwaznych swiat nalezy moze warto sie odwazyc... przy nastepnej okazji.
Wiesz Emilko... sądze, że warto zaryzykować, i powalczyć o swoje szczęscie... dzięki temu, że zaczepiłam Roka dziś jesteśmy razem i udało nam sie zerwać z samotnością. Życzę więc powodzenia.