Masz pesymistyczne spojrzenie na świat... Zawsze jest o co walczyć.
Jak zerwać z samotnością
-
-
Tak jak już to gdzieś napisałam mój optymizm szlag trafił i rozsypał się w drobny pył a teraz wiatr roznosi go gdzie popadnie.
-
Wiesz co? Musiałbym sobie Ciebie wypożyczyć, usiąść na przeciwko i dużo Ci nagadać, abyś dziewczyno zebrała się w sobie :) Znałem wiele przypadków podobnych do Ciebie, które w tej chwili są w szczęśliwych związkach :).
-
Ja bardziej wole słuchać niż gadać.
-
To kiedy zaczynamy terapię? ;)
Ja lubię kiedy ktoś wysłucha to co mam do powiedzenia :) ale również lubię wysłuchać drugiej osoby. -
Ja lubię słuchać i uważam to za swoją zaletę ale przez to, że można się przede mną wygadać, wyrzucić z siebie to co gryzie i nie daje spokoju nie mam szansy na to aby ktoś mnie wysłuchał.
Bo można słuchać i nie być wysłuchanym jak również gadać a nie rozmawiać. -
Wydajesz mi się osobą, która dusi wszystkie emocje i problemy w sobie :(.
-
Dobrze Ci się wydaje choc ostatnio zaczęlam z tym walczyć- z emocjami- staram sie je wyładowywać.
A problemy ehh kto ich nie ma... ? -
Sądzę, że brakuje Ci mężczyzny... przepraszam za te śmiałe stwierdzenie, ale jeżeli jakiś by się zjawił w Twoim życiu to potrafiłby wszystko odmienić...
-
Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie.
-
Potrzeba Ci szczerej rozmowy, terapii szokowej, podczas której możesz zostać wysłuchana, a ktoś powie na czym polega problem :).
-
Ja wiem na czym polega mój problem, dlaczego zamknęłam sie w sobie, przed innymi.
-
Myślisz, że to jest najlepsze rozwiązanie, że to rozwiąże wszystkie Twoje kłopoty i zmartwienia? Myślisz, że dzięki temu będziesz szczęśliwa?
-
To nie jest rozwiązanie ale jest jak jest.
Potrzebuje czasu aby się z czyms uporać i wiem, że dam radę. Nie nastąpi to dziś ani jutro ale kiedyś na pewno-" kiedyś" to bliżej nieokreślony termin. -
:].