Jak postępować gdy drogi dwojga osób rozchodza się? Gdy kończy się związek? Często spotykam sie z nienawiścią jaką daży się byłą/łego, obrzucaniem najgorszymi epitetami a przecież kiedyś tych dwoje coś łączyło. Zatem czy mozliwe są przyjacielskie relacje po mimo rozstania?
Gdy coś się kończy... - wzajemne relacje
-
-
Przeczekac, nic nie robic w czasie kiedy, jeszcze ma sie zal do drugiej osoby, kiedy uplynie troche czasu inaczej sie na to wszystko patrzy, wtedy moze uda sie zachowac, szycunek do siebie i do drugiej osoby.
-
Przyjacielskie relacje są możliwe... , po całym procesie rozstania, kiedy przemyślimy, ochłoniemy. Myślę, że w taki sposób rozstają się pary gdzie jedna i druga strona ma korzyść z rozstania i kiedy jedna i druga strona wie, że będzie szczęśliwsza. Stać na to ludzi wysokiej kultury, niezależnych i powściągliwych emocjonalnie, przynajmniej zewnętrznie bo zbieżność w czasie wygaśnięcia uczuć jest raczej niemożliwa.
-
Myślę, że ogromny wpływ na to jak PO rozstaniu układają sie relacje ma to co było powodem rozstania. Inaczej jest gdy rozpad następuje po np zdradzie a inaczej gdy związek rozpadał się przez długi czas i to z innych powodów- zanikajacego uczucia.
Tak jak T napisałeś/łaś trzeba wykazywać się naprawdę wysoką kulturą i mieć czasem "mocne nerwy" aby po rozstaniu stanac oko w oko z kimś z kim się było przez jakiś czas, do kogo żywiło się ciepłe uczucia. -
Powod rozstania jest bardzo wazny. Jesli ktos byl nieszczery albo wystawil mnie na lodzie to ja osobiscie z taka osoba nie chce miec juz ZADNYCH relacji.
-
Tylko, że czasem w różnych i nieprzewidzianych sytuacjach napotykamy tę/tego i następuje dziwne zmieszanie. Bo żadna ze stron nie wie co robić. Czy odwrócić się na pięcie i zniknąć? Niektórym ludziom nawet wypowiedzenie głupiego "czesć" nie przechodzi przez gardło.
-
Jesli ktos cie wystawil do wiatru to nie ma nawet co "czesc" mowic.
-
I tak w większosći ludzie właśnie postępują-ignoruja.
-
Sama napisał(a): Myślę, że ogromny wpływ na to jak PO rozstaniu układają sie relacje ma to co było powodem rozstania. Inaczej jest gdy rozpad następuje po np zdradzie a inaczej gdy związek rozpadał się przez długi czas i to z innych powodów- zanikajacego uczucia. Tak jak T napisałeś/łaś trzeba wykazywać się naprawdę wysoką kulturą i mieć czasem "mocne nerwy" aby po rozstaniu stanac oko w oko z kimś z kim się było przez jakiś czas, do kogo żywiło się ciepłe uczucia.
Dokładnie... , powód rozstania przekłada się na nasze późniejsze relacje. Osoba, która nie planowała rozstania musi mocno zagryźć zęby aby rozstać się w zgodzie.
-
Ale "przegryzienie" takiej sytuacji jest możliwe choć nie każdy ma w sobie na tyle siły aby zmierzyć się z tym co było i iść do przodu.
-
Są mozliwe dobre lub złe relacje po rozstaniu trzeba to tylko ustalić mówimy sobie czść cz nie znamy się to jest proste nie trzeba forum do tak banalnego tematu. Malutcy.
-
Lucyfer zaproponuj temat, tylko taki... wiesz... z górnej półki. Jak na inteligentnego człowieka przystało!
-
~T. Napisał(a): Lucyfer zaproponuj temat, tylko taki... wiesz... z górnej półki. Jak na inteligentnego człowieka przystało! nie jestem człowiekiem.
-
To zależy co się wydarzyło w takim związki, jeśli nie było zdrady i przemocy i wulgaryzmu to myślę że z czasem gdy minie miłość tak można mieć w miarę dobre relacje z tą drugą stroną.
-
Czasem nie tylko zdrada, przemoc czy wulgaryzmy sa przyczyną obrzydzenia czy wręcz niecheci do drugiego człowieka.