Własne życie

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A kiedy wspiera się innych, pomaga, jest się przy nich, a oni zapominają o Tobie kiedy Ty czegoś potrzebujesz( choćby drobnostki)... Ślepe dobro jest gorsze niż obojętność.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Silver Oskar dla ciebie! Masz rację w tym co piszesz.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~br napisał(a): Owszem, tak jest, ale człowiekowi, mającemu smutne życie trudno się zabrać za pomaganie innym.

    Smutne zycie ma wiekszosc ludzi. Pewien milioner powiedzial kiedys ze miliony nie wystarcza do szczescia. Ludzie ktorzy sie kochaja potrafia sie za jakis czas nienawidzic. Ludzie majacy przyjaciol, nie znajduja w nich zawsze pocieszenia. Tak mozna by wymiec dalej. Ci ktorzy maja prawdziwe szczescie i radosc nie musza miec milionerami, nie musza miec rodziny i nie musza miec przyjaciol, chociaz rodzina jest prawdziwym szczesciem dla czlowieka. Jest jednak Ktos, kto jest duzo wiekszym szczesciem dla czlowiek - znac Go i doswiadczyc jego milosc i przebaczenia, to tak jakby zostac zbawionym za zycia. Ten ktos to Syn Bozy Jezus Chrystus.
    "A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum strzec będzie serc waszych i myśli waszych w Chrystusie Jezusie" Filip. 4: 7.
    Radosc, pokoj i milosc ktora daje Bog nieporownywala jest z niczym innym, dlatego ze czlowiek rodz sie z pustka - pustka na Ducha Swietego. Probujemy ja wypelniac w ciagu zycia czym sie tylko da i zawsze w koncu serce nam mowi - to nie jest to. Tesknota Boza moze bys zastapiona tylko prawdziwym, zywym Bogiem.
    Szukajmy Boga, bo jest On blisko - wydal za nasze grzych swojego Syna, Pana Jezusa Chrystusa i dzieki jego niepowtarzalnej ofierze mamy odpuszczenie grzechow. Z laski, za darmo, dla tych ktorzy chca i pragna przyjsc do Chrystusa. Tak poprostu, szczerze, w prostej modlitwie, gdziekolwiek jestes - wyznaj mu swoje grzechy i to co ciazy Ci na sercu i popros by zostal Twoim Panem a Jego Duch Swiety spoczal na Tobie.
    "Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie. " Mat. 11: 28.
    "Oto stoję u drzwi i kołaczę; jeśli ktoś usłyszy głos mój i otworzy drzwi, wstąpię do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze mną" Obj. 3: 20".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Fakt, niektórzy nie potrzebują nawet rodziny, przyjaciół, pieniędzy itp, i czują się szczęśliwymi, natomiast co z takimi, którzy pragną wielu rzeczy bo są im potrzebne, a nie mają, to o tych, mówię, oni są smutni z powodu swego niedostatku.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~br napisał(a): Fakt, niektórzy nie potrzebują nawet rodziny, przyjaciół, pieniędzy itp, i czują się szczęśliwymi, natomiast co z takimi, którzy pragną wielu rzeczy bo są im potrzebne, a nie mają, to o tych, mówię, oni są smutni z powodu swego niedostatku.

    W ich przypadku jest tak samo - i nie zawsze to co wydaje nam sie potrzbne, jest nam nawet chocby przydatne. Slowo Boze w wspanialy sposob to wyjasnia:
    "25. Dlatego powiadam wam: Nie troszczcie się o życie swoje, co będziecie jedli albo co będziecie pili, ani o ciało swoje, czym się przyodziewać będziecie. Czyż życie nie jest czymś więcej niż pokarm, a ciało niż odzienie?
    26. Spójrzcie na ptaki niebieskie, że nie sieją ani żną, ani zbierają do gumien, a Ojciec wasz niebieski żywi je; czyż wy nie jesteście daleko zacniejsi niż one?
    27. A któż z was, troszcząc się, może dodać do swego wzrostu jeden łokieć?
    28. A co do odzienia, czemu się troszczycie? Przypatrzcie się liliom polnym, jak rosną; nie pracują ani przędą.
    29. A powiadam wam: Nawet Salomon w całej chwale swojej nie był tak przyodziany, jak jedna z nich.
    30. Jeśli więc Bóg tak przyodziewa trawę polną, która dziś jest, a jutro będzie w piec wrzucona, czyż nie o wiele więcej was, o małowierni?
    31. Nie troszczcie się więc i nie mówcie: Co będziemy jeść? Albo: Co będziemy pić? Albo: Czym się będziemy przyodziewać?
    32. Bo tego wszystkiego poganie szukają; albowiem Ojciec wasz niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie.
    33. Ale szukajcie najpierw Królestwa Bożego i sprawiedliwości jego, a wszystko inne będzie wam dodane. " Mat. 6: 25-33.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Silver napisał(a): A kiedy wspiera się innych, pomaga, jest się przy nich, a oni zapominają o Tobie kiedy Ty czegoś potrzebujesz( choćby drobnostki)... Ślepe dobro jest gorsze niż obojętność.

    I tutaj sie zgodze niestety ofiarujesz swoja pomoc a i tak pozniej w zamian nie mozesz liczyc na pomoc gdy samemu sie jest w potrzebie a najlepsze jest to ze ofiarujesz jakakolwiek wsparcie w zamian dostajesz jeszcze podziekowanie takie ze poki ta osoba jest w potrzebie to udaje chwilowa wdziecznosc a gdy juz osiagnie dzieki twojej pomocy to co chce to potem unika cie lub zachowuje sie tak jak by wogole tej pomocy nie bylo i jeszcze traktuje cie nie jak przyjaciela tylko jak dalekiego znajomego o ktorym nie trzeba pamietac i to jest strasznie dla mnie przykre ale warto jest pomagac bo najwazniejsze jest to ze samemu potem sie widzi ile zrobil i jakie efekty sa swoich dzialan.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~mysza20 napisał(a): I tutaj sie zgodze niestety ofiarujesz swoja pomoc a i tak pozniej w zamian nie mozesz liczyc na pomoc gdy samemu sie jest w potrzebie a najlepsze jest to ze ofiarujesz jakakolwiek wsparcie w zamian dostajesz jeszcze podziekowanie takie ze poki ta osoba jest w potrzebie to udaje chwilowa wdziecznosc a gdy juz osiagnie dzieki twojej pomocy to co chce to potem unika cie lub zachowuje sie tak jak by wogole tej pomocy nie bylo i jeszcze traktuje cie nie jak przyjaciela tylko jak dalekiego znajomego o ktorym nie trzeba pamietac i to jest strasznie dla mnie przykre ale warto jest pomagac bo najwazniejsze jest to ze samemu potem sie widzi ile zrobil i jakie efekty sa swoich dzialan.

    Tak niestety bywa, niektórzy udają wdzięczność jak im pomagasz ale tak naprawdę nienawidzą cię, że im pomagasz, że masz lepszą sytyację, a jak im się byt poprawi to wypinają się
    Sytuację miało być.