O prześladowanych i aparacie terroru PRL w II LO

Dyskusja dla wiadomości: O prześladowanych i aparacie terroru PRL w II LO.


  • ~Czarek napisał(a): Sory, ale już nie mogę słuchać tych bredni w mediach mówiących o tym jak to było źle. Krew mnie zalewa jak garstka ludzi u władzy pierze mózgi milionom. Szlag mnie trafia jak wmawia mi się coś czego powinienem być świadkiem, a NIE BYŁEM! A może ja zylem winnym kraju? Już sam nie wiem. Mam tylko nadzieję, że wszystkim mózgów nie zdołaja wyprać. >.

    To nie tylko media zakłamują rzeczywistość. Dzieje się to w wielu domach. Sam w całości przeżyłem epokę Solidarności i podzielam powyższą opinię. Wiele rzeczy w tamtych czasach " ucisku "dla przeciętnego obywatela było lepszych niż teraz w "Wolnej Polsce. ".
    JAK KTOŚ SŁUSZNIE ZAUWAŻYŁ - wtedy nic nie było a ludzie mieli wszystko a teraz jest wszystko a ludzi na nic nie stać. Aktywnym współtwórcą tego układu jest niestety Solidarność. Po przejęciu władzy natychmiast zapomniała o tych którzy wynieśli ją na szczyt. Po stronie DOBRE - POZIOM ŻYCIA RODZIN I DOSTĘP DO EDUKACJI OPIEKI ZDROWOTNEJ.
    Po stronie złe -- mocno ograniczona swoboda polityczna oraz swoboda przemieszczania się po świecie.
    Przykre jest że dzisiaj w wolnym kraju po stronie złe znajdziemy znacznie więcej niż wtedy w czasie " ucisku. ".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przemysławie, myślę że jednak Twoje miejsce jest w SLD.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Co mamy z tego, ze byli przesladowani, siedzieli za inne mylenie, wtedy jak juz inni pisali, mielismy co zjesc i jako taki lad, a przedewszystkim w miare, poczucie bezpieczenstwa, teraz tego nie ma i juz nie bedzie, jest tylko zawisc, nienawisc, nawet w rodzinach, jakim my jestesmy narodem! Po co byly ich walki o lepsze jutro! Jak jest gorzej, i to tutaj piep... ze wolnosc! Ci co wtedy walczyi albo juz nie zyja, a ci co zostali biede klepia, i my z nimi.

  • ~pinochet napisał(a): Przemysławie, myślę że jednak Twoje miejsce jest w SLD. >.

    Nic bardziej mylnego -- ta sytuacja dowodzi jedynie że siedzimy zbyt mocno w socjalizmie. Ja niestety nie jestem socjalistą. Uważam jedynie że do ustawodawcy należy uregulowanie interesów wszystkich grup społecznych w taki sposób aby nie budować strefy biedy / mam na myśli ludzi pracujących. / Lewica nie musi oznaczać socjal -- może i powinno oznaczać dbałość o człowieka. Jak najmniej ingerencji państwa jak najwięcej swobody gospodarczej. Teraz nie ma w Polsce ani socjalizmu ani kapitalizmu. A istniejąca hybryda ustrojowa to wręcz patologia.

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Poszperajcie trochę w historii III RP to zrozumiecie że przy korytach dalej są ci sami którzy jak to piszecie, dobrobyt za PRLu wam dali. Ci sami ludzie dalej pociągają za sznurki, tylko zmienili nazwę okrętu i dodali koronę do orzełka. A co do wczasów, blokowisk i komunistycznego raju to właśnie wasze dzieci spłacają teraz ten dobrobyt. Fałsz, obłuda-nic się nie zmieniło w tym chorym kraju od 80 lat. I na koniec mała refleksja. Czy ktoś jest w stanie sobie wyobrazić chociaż jak wyglądała by Polska dziś gdyby nie dwa systemy totalitarne które wyniszczyły to co najlepszego było w tym narodzie przed 39? Nie odpisujcie głąby, zlewam was. CZEŚĆ I CHWAŁA BOHATEROM!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zamiast odbudowywac Polske, wyjezdzali z niej zarabiac szmal, i szukali gdzie indziej dobrobytu, ci co zostawali, poddawali sie temu co zostalo, i okrag sie zamykal, teraz jest to co jest, ale kiedys inaczej sie przynajmniej patrzalo w przyszlosc, nie z lekiem, a co teraz? Zamiast klocic sie powinni, ci co moga cos zmienic dla siebie ruszyc glowami a nie narzekac, do mlodych przyszlosc nalezy, a co oni robia w tym kierunku? Kiedy dochodzi do wyborow, to naprawde nie ma na kogo glosowac. Dlaczego? Gdzie sa ci co mogliby cos zrobic?

  • ~lepiej być martwym niż czerwonym napisał(a): Poszperajcie trochę w historii III RP to zrozumiecie że przy korytach dalej są ci sami którzy jak to piszecie, dobrobyt za PRLu wam dali. Ci sami ludzie dalej pociągają za sznurki, tylko zmienili nazwę okrętu i dodali koronę do orzełka. A co do wczasów, blokowisk i komunistycznego raju to właśnie wasze dzieci spłacają teraz ten dobrobyt. Fałsz, obłuda-nic się nie zmieniło w tym chorym kraju od 80 lat. I na koniec mała refleksja. Czy ktoś jest w stanie sobie wyobrazić chociaż jak wyglądała by Polska dziś gdyby nie dwa systemy totalitarne które wyniszczyły to co najlepszego było w tym narodzie przed 39? Nie odpisujcie głąby, zlewam was. CZEŚĆ I CHWAŁA BOHATEROM!

    Chciałabym uzyskać odpowiedż jakie jest obecne zadłużenie państwa polskiego niekomunistycznego .Kraj w którym nie buduje się blokowisk,nowych fabryk gdzie dwa miejsca pracy wykonuje jedna osoba,gdzie nie ma opłacanych wczasów pracowniczych,za przedszkola rodzice płacą z własnej kieszeni,gdzie socjal prawie nie istnieje zapewne dług kraju topnieje w szybkim tempie.!!

  • kalla napisał(a): < Chciałabym uzyskać odpowiedż jakie jest obecne zadłużenie państwa polskiego niekomunistycznego. Kraj w którym nie buduje się blokowisk, nowych fabryk gdzie dwa miejsca pracy wykonuje jedna osoba, gdzie nie ma opłacanych wczasów pracowniczych, za przedszkola rodzice płacą z własnej kieszeni, gdzie socjal prawie nie istnieje zapewne dług kraju topnieje w szybkim tempie. >.

    Kallu -- prawda jest zafałszowana. Dzisiaj dawni rewolucjoniści są u władzy /Solidarność / Problem tkwi w tym o czym pisałem powyżej. W gonitwie do dobrobytu /własnego/, zapomniano po drodze o zabezpieczeniu interesu przeciętnych obywateli. Ta grupa społeczna stała się nagle wyrzucona za burtę.
    To że nie buduje się nic dla ludzi wynika z faktu że buduje się wszystko dla umacniania pozycji władzy. Buduje się świecidełka i rozdaje igrzyska lub chleb.
    Ludziom potrzeba swobody aby sami mogli rozwijać swoją przyszłość. Jak to jednak zrobić gdy podatki przekroczyły 80 %. Ludzie stali się ubezwłasnowolnieni walcząc o utrzymanie się na powierzchni. Wysokie podatki powodują że przedsiębiorcy i pracobiorcy żyją na styk. / dotyczy to głównie małych firm na prowincji -- czyli większości /.
    2012-03-02, 08:32Kraj w którym państwo rozdaje pracę utonie wcześniej czy później ciągnąc za sobą na dno miliony ludzi. Taki kraj nigdy ni rozkwitnie.
    2012-03-02, 09:06Główny wątek to IPN - aby było na temat.
    Jak najszybciej trzeba zlikwidować ten twór, który aby utrzymać się na powierzchni wysyła do boju mentorów urodzonych po stanie wojennym. Żenujące spektakle. Na dodatek zasiewające w umysłach młodych ludzi ziarenko nienawiści do czegoś czego nie rozumieją. Swoją drogą KTO I DLACZEGO sprowadza do szkól takie indywidua?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tekst kogoś kto podpisał się: ~lepiej być martwym niż czerwonym pozostawiam bez komentarza, a w szczególności ostatnie zdania. Można by tylko rzec: żenada... Zaś z Przemysławem w większości się zgadzam poza jednym, a mianowicie tym ostatnim dopisanym zdaniem. To nie jest tak do końca, że nie opłaca się ludziom rozdawać pracy. Popatrzmy tylko choćby na "złe i nierentowne" PGR-y, które zamknięto jednym pociągnięciem ręki powodując tym to, że stworzyło się patologiczne i wielopokoleniowe bezrobocie w tych miejscach w których ludzie coś jednak robili, a przez to czuli się potrzebni. Nawet jeżeli one były nie do końca rentowne, to zawsze lepiej sadzić ziemniaki i robić z nich spirytus dodając go następnie do paliwa, bo straty z takiego stanu rzeczy są na pewno niewspółmiernie mniejsze niż tworzenie patologicznego bezrobocia przeradzającego się w biedę, a ta znowu w cała inną masę patologii, która kosztuje nas podatników straszne pieniądze. Niemcy nie zlikwidowali PGR-ów i proszę pojechać zobaczyć jak to wygląda u nich (wygląda niesamowicie), a jak wyglądają rozpadające się wioski i cała masa ugorów u nas. Poza tym w każdym kraju na świecie są gałęzie gospodarcze nieopłacalne, ale z punktu widzenia strategii całego państwa trzeba je utrzymywać. Jeden produkujący może przynosić np. 100 zł straty zaś ten sam bezrobotny w desperacji popełniający przestępstwo i wsadzony do więzienia kosztuje nas 15000zł. Różnica chyba jest. U nas zaś króluje pogląd, ze wszystko co pochodzi z PRL-u, to samo zło i trzeba je zlikwidować nie bacząc na racjonalizm, a lud podsycać choćby takimi hasełkami jak np ktoś: ~lepiej być martwym niż czerwonym pisząc: CZEŚĆ I CHWAŁA BOHATEROM! Tępe hasła, igrzyska, wykłady panów z IPN, niedługo kolejna rocznica 10 kwietnia i kiełbasa wyborcza, a brak jakiegokolwiek racjonalizmu i myślenia o człowieku. Naprawdę ciężko się żyje w takim społeczeństwie, bo Ci którzy nami rządzą i robią to co robią, to tak naprawdę wypadkowa całego naszego narodu i jakby to nie mierzyć tacy w większości po prostu jesteśmy.

  • Podzielam opinię przedmówcy Bolo -- jednak proszę zauważyć że władza nie poszła w kierunku prywatyzacji poprzez akcjonariat pracowniczy / moim zdaniem najsensowniejszej /. Władza poszła w kierunku rozwoju i umacniania swojej pozycji pozostawiając po sobie spaloną ziemię. Ma Pan rację -- odczuwa się przede wszystkim brak perspektywicznego racjonalnego myślenia w interesie ogólnospołecznym. Ci którym udało się dostać władzę umacniają siłę skarbu państwa spychając człowieka do roli ubezwłasnowolnionego " białego murzynka ". Czym mniej państwa w gospodarce tym lepiej.
    2012-03-02, 09:45http://www.istotne.pl/f16263.php.

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Przemysławie ja wiem jakie jest obecne zadłużenie państwa i z czego wynika, Moje pytanie było ironią dla wypowiedzi poprzednika,

  • kalla napisał(a): Przemysławie ja wiem jakie jest obecne zadłużenie państwa i z czego wynika, Moje pytanie było ironią dla wypowiedzi poprzednika, >.

    Nigdy bym nie śmiał podważać Pani opinii. Mam jak najlepsze zdanie i cieszę się że uczestniczy Pani w Polemikach. Bardzo sobie cenię osoby rozważne i racjonalne.
    Pozdrawiam i dziękuję za uczestnictwo w wymianie poglądów.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    I tu się w pełni zgadzam z Przemysławem, bo prywatyzacja poprzez akcjonariat pracowniczy mogłoby uratować wiele miejsc pracy, ale wybrano inny sposób prywatyzacji, niszcząc dosłownie i fizycznie całą masę zakładów pracy, a za to będą płacić całe następne pokolenia. Moim zdaniem jest to afera o charakterze przestępczym. Prywatyzacja jaka się dokonała na przestrzeni tych wszystkich lat i poszczególnych rządów, to jest dopiero terror jaki zafundowały nam te "lepsze" czasy i tak naprawdę to jest prawdziwy i nas dotyczący temat na wykład dla młodych ludzi, a nie jak Przemysław pisał (w 100% podzielam to zdanie): Żenujące spektakle. Na dodatek zasiewające w umysłach młodych ludzi ziarenko nienawiści do czegoś czego nie rozumieją.
    Nic dodać nic ująć...
    Pozdrawiam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Bolo napisał(a): Moim zdaniem jest to afera o charakterze przestępczym. Na dodatek zasiewające w umysłach młodych ludzi ziarenko nienawiści do czegoś czego nie rozumieją. Nic dodać nic ująć... Pozdrawiam.

    Jesli podejrzewasz, ze popelniono przestepstwo to, Twoim obowiazkiem jest zgloszenie tego faktu odpowiednim organom. Wlasnie w Twoich wypowiedziach jest olbrzymie ziarno nienawisci do wszystkiego co sie dzieje w Polsce.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Ja nie wlaczam Radio Maryja, nawet przypadkiem. Nie ogladam telewizji bo, swiadomie, nie mam odbiornika TV. Moim zrodlem informacji nie sa media polskojezyczne. Nie wojowalem, nie bylo takiej potrzeby. Uczeszczalem na rozne zakazane i zabronione przez komunistow spotkania i wyklady. Jestem naprawde szczerze zadowolony, ze w poprzednim systemie czules sie o wiele lepiej. Ja mam inna skale wartosci i potrzeb. Wszak nie samym chlebem czlowiek zyje. Przykro mi jest, ze nie potrafisz odnalez sie w nowej rzeczywistosci. Masz inna hierarchie wartosci. Uwazam, ze ci palowani rowniez o to walczyli, aby kazdy z nas mogl sie swobodnie wypowiedziec. Przyznasz chyba mi racje, ze za komuny bylo dopuszczone jedyne, sluszne partyjne myslenie, dlatego dzisiaj lepiej mi smakuje chleb z woda niz mieso (na kartki) za komuny. Nadal, niech mi bedzie wolno, radze Ci zostawic bande, gdyz Ty nigdy w sposob swiadomy nie naalezales do tej bandy. Tak bedzie lepiej dla obydwy stron. Bedziesz czul sie bardziej komfortowo zarowno psychicznie, jak i moralnie.

    Nie znasz mnie więc skąd ta ocena tego czy potrafię się odnaleźć w nowej rzeczywistości, czy też nie? Ja akurat żyję spokojnie bo nie mam wygórowanych wymagań od życia, a rzeczy duchowe potrafią mnie bardziej cieszyć niż te materialne, pracuję i jakoś sobie radzę, ale znam wielu takich uczciwych ludzi, którzy nie mają tyle szczęścia co ja. Winą za to co spotyka ludzi pracy w dzisiejszych czasach niestety obarczam tych wszystkich, którzy z dumą oznajmiają młodym i społeczeństwu, że odnieśliśmy sukces, a całe zło jakie musimy znosić to spuścizna PRL-u bo jest to właśnie taki sposób inwigilowania mózgów młodego społeczeństwa jaki stosowano właśnie za czasów PRL. Co do myślenia jedynie słusznego, to fakt, że Ci co tak myśleli to mieli się jak najlepiej, ale Ci co myśleli inaczej (z takiego domu pochodzę) nie koniecznie musieli być prześladowani. Polecam szczerze rozmowę z moim ojcem, który był wiceprzewodniczącym Solidarności w jednym z zakładów pracy zatrudniających ponad 1000 osobową załogę. To niezwykle mądry i szanowany przez tych co go znają człowiek, ale jak mówi z perspektywy czasu i tego co nam jako społeczeństwu przyniosły te zmiany mówi, że żałuje tego, że się do tego przyczynił. Co nam przyniosły zmiany: patologiczne bezrobocie, przepaść jak morze miedzy bogatymi a biednymi, obozy pracy zwane zakładami (zapytaj ludzi jak są traktowani w zakładach), rzesze ludzi codziennie odwiedzających śmietniki jak stołówkę, religię w szkołach co moim zdaniem jest dużym nadużyciem w stosunku do innych wiar, brak możliwości wypracowania emerytury i nawet nie chodzi tu o podnoszenie wieku, ale choćby o fakt, że nie ma gdzie jej wypracować, leki drogie jak luksus (wiele razy widziałem ludzi w aptekach którzy po usłyszeniu ceny rezygnowali z zakupu leków) roztrwonienie majątku całego naszego narodu-prywatyzacja itd. Co do mojej moralności jak i zdrowia psychicznego, to nie mam powodów do zmartwień, ponieważ potrafię myśleć, być racjonalnym a hipokryzja jest dla mnie czymś, czym się po prostu brzydzę.