To jest normalny wstyd. Nie byłoby całej sytuacji gdyby pracownicy wiedzieli, że mogą liczyć na przełożonych. Gdyby przełożeni widzieli, że mają do czynienia z ludzmi to sami ROZMAWIALI BY o tym jak pomóc Ewie. Nikt nie podrabiał by podpisow. A kobieta co to zrobiła ma więcej honoru niż ten cały zarząd.
Czy można karać za ratowanie człowieka, który nie mógł sam się ratować? Historia Ewy z Zakładów Ceramicznych Bolesławiec
Dyskusja dla wiadomości: Czy można karać za ratowanie człowieka, który nie mógł sam się ratować? Historia Ewy z Zakładów Ceramicznych Bolesławiec.
-
-
Do pani Marszałek Sejmu, jak długo ci panowie będą gnębić i nękać pracowników Z. C. Najwyższy czas zrobić porządek z ludźmi którzy, bezczelnie wykorzystują zaistniałą sytuację żeby pozbyć się Związków. Dość Tego.
-
Nie ma nic cenniejszego jak ratować drugiego człowieka nawet za wszelką cenę
-
Jak by sprawdzic ostatnie 20 lat pracownicy bardzo czesto podpisywali wnioski o pienjadze z funuszu socjalnego tz grusza bo np pracownik byl chory, na urlopiei nie mogl zlozyc wniosku, to kolezanka albo kolega podpisywal za niego,. Lamali prawo, swiadomie nie swiadomie nikt tego nie sprawdzal Spolka miala sie bardzo dobrze a teraz, klapa firma bankrutuje bo ci prezesi sa marni i na pewno bedzie strata za 2025 rok
-
Niedawno zwolnili kobietę chorą na raka. Na szczęście wygrała sprawę i wraca do zdrowia, ale nie do firmy.
-
Bardzo dobry artykul tam napisana jest cala prawda, gdyby pracownicy nie byliby zastraszeni to napisali, by jeszcze wjecej, ale sie boja o prace, kazdy chce pracowac. Ten artykul dla przypomnienia opublikuje przed wyborami 2027roku
-
Smutne to, dobrze ze wyjechalem z Bolesławca, dla mnie nie bylo tam przyszlosci…
-
anonim (AFIN5s) napisał(a):
Pokaż cytatDo pani Marszałek Sejmu, jak długo ci panowie będą gnębić i nękać pracowników Z. C. Najwyższy czas zrobić porządek z ludźmi którzy, bezczelnie wykorzystują zaistniałą sytuację żeby pozbyć się Związków. Dość Tego.
Tak długo jak to będzie państwowy cyrk dla politycznych nominatów. Jaki jest strategiczny powód, dla którego państwo ma mieć ceramikę?
-
Sa dobrzy ludzie na swiecie i są „świnie”. Świnia niestety zawsze pozostanie świnią
-
Decyzja o rozwiazaniu umowy w trybie dyscyplinarnym budzi poważne wątpliwości co do jej zasadnosci. Zastosowanie tak rygorystycznego środka powinno być oparte na jednoznacznych i niepodważalnych przesłankach. W tej sprawie pojawiają się pytania i wątpliwości, czy zachowane zostały standardy rzetelność i proporcjonalnośći. W tym przypadku decyzja wydaje się pochopna i niewystarczajaco uzasadniona, co może rodzić konsekwencje prawne oraz podważać zaufanie do sposobu zarządzania w firmie.
-
Prezesowi ceramiki brakuje pewnych kompetencj, ktore sa konieczne do zarzadzania ludzmi i dlatego w firmie sa takie problemy
-
Pan prezes (…) musi się jeszcze wiele nauczyć w zarządzaniu ludźmi. co nie zmienia faktu że w tej firmie zamiany są konieczne a niestety część osób chce żeby było po staremu.
-
anonim (vBU0r) napisał(a):
Pokaż cytatPrezesowi ceramiki brakuje pewnych kompetencj, ktore sa konieczne do zarzadzania ludzmi i dlatego w firmie sa takie problemy
Prawda stara jak Świat, najlepszy sposób na rządzenie, skłócić Załogę i patrzeć co się dzieje. Tak robią prazesi którzy na niczym się nie znają.
-
Ddf (qnQD3) napisał(a):
Pokaż cytatPan prezes napewno jest dumny ze swojej skuteczności. W partii też pewnie wszystkich zachwyt rozpiera że na stołek wsadzili takiego fachowca co ludźmi umi zarządzać. Dokładnie Ci sami ludzie wystawią im rachunek… w dniu wyborów. Bo to są historie które suweren być może wybacza, ale nigdy nie zapomina.
Takiego zachowania się nie wybacza ani nie zapomina.
-
Ciekawe jak sie czuje dawny prezes ceramiki obecnie radny powiatu, Sebastian Fijalkowski, czytajac ten artykul, ktory zwolnil dyscyplinarnie pracownice z 40 letnim stazemi i odeszla z zakladu z niczym a nastpnie zmarla, Czy pan prezes Fijolkowski mogl postaoic inaczj mogl, jak by byl czlowiekiem