Dura lex, sed lex – prawo jest surowe, ale obowiązuje wszystkich.
Czy można karać za ratowanie człowieka, który nie mógł sam się ratować? Historia Ewy z Zakładów Ceramicznych Bolesławiec
Dyskusja dla wiadomości: Czy można karać za ratowanie człowieka, który nie mógł sam się ratować? Historia Ewy z Zakładów Ceramicznych Bolesławiec.
-
anonim (woeDr) napisał(a):
Pokaż cytatFałszowanie podpisów jest karalne…
-
Świder sfalszowala podpis Leszka i jest wyrok. Winna bez orzekania o winie. Można?
-
Pan prezes, to prześwietla tak każdego pracownika? Czy trzeba sobie czymś zasłużyć na ten przywilej? Tylko wzorowi obywatele mogą pracować w ceramice, a może ABW ich sprawdza, bo mają dostęp do tajemnic przedsiębiorstwa? Pegazusa już kupili fo firmy?
-
anonim (woeDr) napisał(a):
Pokaż cytatFałszowanie podpisów jest karalne…
Nie zamierzam udawać, że nic się nie stało ani że prawo nie zostało złamane. Zapadł wyrok i trzeba go szanować. Ale prawo ocenia czyn – nie Agatę jako człowieka.
W tej sytuacji nie było złej woli, chęci oszustwa czy działania dla własnej korzyści. To była decyzja podjęta pod presją, w emocjach, z potrzeby ratowania Ewy. To nie była kalkulacja „co mi się opłaca”, tylko strach i odpowiedzialność za kogoś bliskiego.
Czy to było zgodne z prawem? Nie.
Czy było motywowane krzywdą, chciwością albo cynizmem? Też nie.
Łatwo oceniać z dystansu, kiedy nie stoi się przed dramatycznym wyborem. W sytuacjach granicznych ludzie czasem podejmują decyzje, które formalnie są błędem, ale wynikają z empatii i lojalności. To nie czyni z Agaty przestępcy w sensie moralnym.
Agata poniosła konsekwencje prawne. To, czy okażemy jej wsparcie jako człowiekowi, mówi więcej o nas niż o niej. -
anonim (woeDr) napisał(a):
Pokaż cytatFałszowanie podpisów jest karalne…
I było zapadł wyrok i zdarzył się już zatrzeć. Czyli taka osoba jest uznana za niekaraną.
-
Historia naprawdę chwyta za serce 😭
Podpisanie dokumentu, który nikomu nie zaszkodził, a mógł pomóc chorej osobie, kończy się karą? Ile razy można karać za to samo?
Wstyd, panie prezesie. Wstyd!
Jedni mają psy, inni koty.
Zna ktoś rottweilera? To pies silny, lojalny i opanowany ale źle wychowany szczeka i gryzie. -
anonim (Avs45o) napisał(a):
Pokaż cytatZwyczajnie po ludzku. Też złożyłbym ten podpis… bez wahania. W mojej firmie, taki gest, byłby nagrodzony.
Panie Grzesikowski i Panie Huczyński… przeczytajcie jeszcze raz artykuł i wyobraźcie sobie, że ta chora osoba, to najbliższa Wam osoba. I co? Zmienia się perspektywa czynu Pani Agaty.I co by to pomogło. Miałbyś takie same problemy a sąd bez wachania by cię skazał. Trzeba pomagać z głową ja wiem to bardzo trudne ale jak ktoś czegoś bardzo nie chce i się tego boi to nie da się takiej osoby zmusić ani w żaden sposób namówić. Nie da się też za kogoś innego podjąć decyzji. Podpisanie kiwitu jak się okazało w niczym nie pomogło a dodatkowo ściągnęło kłopoty na osobę która z założenia chciała dobrze. Ale nie da się za innych zrobić wszystkiego. Wiem coś o tym.
-
To co się dzieje w tym kraju to jest masakra. Przepisy kary, ale jest coś takiego jak człowieczeństwo. Nie mieści się to w głowie rząd zadłużył nas na taką kasę że zgroza, dalej chcą zadłużać przyszłe pokolenia a tu karac kobietę za to że chciała pomóc chorej psychicznie osobie? Bo prawda jest taka że nikt by jej pewnie nie pomógł!!! Widać prawo jest silne wobec słabych, a słabe wobec silnych i tych co posiadają władze w tym kraju. Bardzo smutna historia tej pani Ewy ale i również to co stało się pani Agacie. Ludzie co się z wami dzieje!? Życie jest krótkie, bądźmy dla siebie ludźmi, widać to jest bardzo trudne zadanie: ( (( (
-
Kiedyś pracowałam w tym zakładzie i jak widze co tam sie dzieje to zmiana pracy była najlepsza decyzją w moim życiu
-
A Sasin za 70 mln na kopertowe wybory odpowiedział? Nie, najłatwiej ścigać szarego człowieka.
-
Człowiek człowiekowi wilkiem… Wstyd karać za coś co się przedawniło i to jeszcze gdy chodziło o pomoc.
-
Po ukazaniu każdego z artykułów otrzymuję pisma od kancelarii prawnej firmy albo z sądu. Dzisiaj otrzymałam, sądu z okręgowego. Zarząd wnioskuje o cofnięcie zabezpieczenia sądowego przywracającego mnie do pracy na czas trwania sprawy.
Niekończące się nękanie, a moglibyśmy spożytkować ten czas na prace nad Regulaminem wynagradzania, którego ni e mamy.
Zapraszam do merytorycznej pracy. -
Fundacja która w nazwie ma Wspierajmy Zdrowie zorganizowała na terenie szkoły imprezę gdzie wóda lała się litrami. Złamano także przepisy dotyczące imprez masowych, a prokurator uznał że w sumie nic się nie stało. Jak widać wszystko zależy od tego – kto łamie prawo: (
-
(…) W Zakładach wszyscy o tym wiedzą.
Smutne, (…) -
anonim (woeDr) napisał(a):
Pokaż cytatFałszowanie podpisów jest karalne…
(odejdź szybko)