Czy feministki nienawidzą mężczyzn?

Dyskusja dla wiadomości: Czy feministki nienawidzą mężczyzn?.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czyzby jakas zakompleksiona polonistka? Jak masz potrzebe, mysle, ze Krzys na forum znajdzie dla Ciebie miejsce, nikt nie potrzebuje twoich pouczen, jesli forma i styl ci nie odpowiadaja, nie zgladaj, nie czytaj. Proste! :D.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zniesmaczony/a- żeby wiedzieć, czy forma i styl odpowiadają, najpierw trzeba przeczytać, proste jak drut :P poza tym- felietonów nie pisze się po to, by stado klakierów cukrowało i mówiło- jaki to epokowy felieton. Jeśli pani Grażyna coś pisze to robi to właśnie po to, by nie tylko rozruszać jakąś dyskusję, także by się nasłuchać... bo do czego dojdzie felietonista slyszący tylko zewsząd bezkrytyczne pochwały? Czy gdy popełni błąd będzie ktoś, kto mu to powie- czy dla koleżeńskiej grzeczności nikt tego nie robi? A poza tym, jeśli ktoś ma odmienne zdanie- zwsze można zbić jego argumenty prawda? Więc lepiej to zrób. Jeśli się wtrącasz w dyskusję to napisz coś o felietonie, chyba, że go nawet nie przeczytałeś/aś. Widocznie opinie internautów bardziej cię nurtują niż feminizm. Ale na to masz inny portal- pudelek. Pl, tam możesz do woli rozmawiać z rozszalałymi 15 latkami.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie trafiłeś Zniesmaczony, zupełnie inna branża, kompletnie niehumanistyczna :D a tutaj to jest portal internetowy, z założenia publiczny, to co Pani Grażynka pisze, wystawia do publicznej wiadomości, i chyba naturalne jest, że wywołuje to dyskusję, zarówno na temat treści, jak i stylu. Więc o co Tobie chodzi, Panie Niestrawiony? Muszę Cię zmartwić, przeczytam następny felieton, i również go ocenię :D.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ja mam feministkę w domu i bardzo ją kocham (no nie wspomnę, że potrzebna mi jest bardzo do moich szowinistycznych planów)A mama mojej feministki to już prawdziwe DIABLOFEM :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "wypunktowanie kilku stereotypów pokutujacych ", bosze cóż za zwiazek frazeologiczny, stereotypy się demaskuje, a nie "punktuje", to zupelnie niesmaczne. Taki brak kryztycyzmu. Łęę, fuj!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Hmm ciekawa dyskusja pod tym felietonem. Zamiast porozmawiać i wyrazic swoją opinie na zadany temat, robicie jak zwykle wycieczki słowne pod adresem autorki. Przedstawiła ona ten temat po swojemu - raczej nie sadze zeby tam jakis zniesmaczony pan, albo niemłody satyr przekonali ja co do zmiany swojego światopoglądu wiec po co te jałowe tekściki? Jesli ma ktoś cos do powiedzenia to KONSTRUKTYWNEGO - inaczej mamy teraz nasz malutki dyskusyjny chlewik. I tym sposobem sam musiałem zamiast wypowiadać sie na temat robic lekki offtop - bardzo z tego powodu jednak mi przykro, wobec czego przepraszam wszystkich użytkowników oczekujących dyskusji na poziomie. Z pozdrowieniami...

  • Ambiwalentny pewnie pułap przelotowy ;-) Może być FL 320? ;-)
    Ten poziom powinien zaspokoić wszystkich forumowiczów przy bezchmurnej pogodzie ;-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panie Ambiwalentny, ale problem w tym, że nie rozumiem, co autorka chciała nam przekazać tym felietonem, i nie bardzo wiadomo, z czym polemizować. Chyba, że chodziło tylko o to, żeby teraz każdy się wyraził, co myśli o feminiźmie, ja jednak sie będę dalej upierać, że autorka powinna nakreślić jakieś przesłanie swoją wypowiedzią :D.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pan Ambiwalentny jest klonem Zniesmaczonej :P
    W- może Ambiwalencji chodzi o to, że trzeba klaskać, podziwiać, wzdychać i cieszyć się z tego zaszczytu, ja czytałem dwa razy ten felieton, i w zasadzie nie widzę w nim nic porywającego, taka cienizna, bez przeslania jak mówisz, feminizm jest często wałkowany w ciekawy sposób a tutaj, nie przeczytałem ani nic nowego, ani nic- co by było otwarciem do dyskusji. Równie dobrze, można porozmawiać o feminizmie bez tego felietonu. Jakiś brak pazura...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    I o ten brak pazura się rozchodzi właśnie Adamie :) felieton w swej zasadzie ujmuje jakiś problem lekko złośliwie, ironicznie, tudzież z sarkazem, i powinien być napisany lekkim tonem i ze swadą, a tutaj nawet trudno o jakiejkolwiek formie powiedzieć :(...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W i Adamie M. Kto wasze feleitony wydrukował? Bo zdaje sie, ze Grazyna moze sie pochwalic publikacja na Istotnych, a wy? Chyba tylko mozecie sobie pod nia popisac...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ale ja nie piszę felietonów, ja je tylko czytuję :D.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No bo taka rola tych, co pisac nie umieja. Mozecie co najwyzej sobie teraz pogaworzyc.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No właśnie, słuszna uwaga Majsterku. Ci co nie potrafią pisac, niech robią cos innego. Amen.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bo W to taki pisarz - teoretyk ale znawca z niego znakomity... EOD.