Spotkania bez zobowiązań

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No i po tylu wywodach doszliśmy do konkretów... :D

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ujawni sie paskudo! Dostaniesz kindybala w zalewie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Maja- po co zadawałaś pytania skoro znasz odpowiedź.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja jestem chetny jesli znajdzie sie jakas zapraszam na gg2796727.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Matko, ile "potworek" na łonie wychowałam ;-).

  • Tak, Stuhr wykrakał... ;-) Rózia czy oby na pewno jesteś kobietą? ;-).

  • Obcy - ósmy pasażer Nostromo:P

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Teraz jest wielka moda na sex bez zobowiązań! Na gg lub skype młodzi panowie wiek 19-27 poszukują dojrzałych samotnych kobiet właśnie do samego aktu przyjemności i poduczenia się hehe!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    O tak Seigi! I nie tylko na gg ale na forach wszelakich :-).

  • Róziu, widać masz praktykę, uchyl rąbka tajemnicy... ;-)
    Na pewno ktoś skorzysta z Twoich fantastycznych strategii "forowych" lub "gadulcowych" ;-).

  • dziś nawet mężów/partnerów podkradać można na gg, o forum nie wspomnieć:D

  • Adamie, wystarczyłoby aby Rózia wszystkich obecnych przeprosiła za bzdury, które wypisywała odnośnie rozbijania małżeństw itp ;-) Prawda? ;-) Wybaczę jej po takich słowach w trybie przyśpieszonym, natychmiastowym ;-) Ba, nawet zostanie moją online'ową koleżanką... ;-) A to, że pokazuje swoim uczennicom gdzie to nie bywa, gdzie będzie pracować, jakie widoki na góry to po prostu dla mnie czysty egoizm i materializm ;-) Ja rozumiem, że mają prawo do lepszego życia, ale są chyba jakieś wartości oprócz kasy ;-) Rózia mogłaby oczywiście wyjaśnić swoim uczniom, że jednak zdrowie i rodzina jest najważniejsza ;-) A dopiero "pieniądze" ;-) Ale co ma powiedzieć jak nie ma pojęcia co znaczy słowo "dom, rodzina, dzieci" ;-).

  • znaczy się ona uczy kogoś jak zakładać rodzinę!! nie mając jej?? to potworne!!to tak jak kukułki, podrzucają pisklę do cudzego gniazda:D

  • Dla mnie jest to patologia, kóra ją ograniczyła i to spowodowane jest jej podejściem do życia ;-)
    Nie spojrzy, że krzywdzi tym sposobem innych ludzi, którzy dla niej się nie liczą... My jej nie zmienimy ale przeprosić może... To już jej wyłącznie sprawa :-).

  • Skoro poruszamy się w tak frywolnym temacie, ja też miałbym jedno pytanie do Rózi . Jako ,że ze znawstwem porusza się w rzeczonej materii - ciekaw jestem czy wie: czym rózni sie brzoskwinka wydepilowana od takiej włochatej?