Jarosiewicz wyrzuca kamery istotne.pl z bazyliki. Powód? apostazja.eu!

Dyskusja dla wiadomości: Jarosiewicz wyrzuca kamery istotne.pl z bazyliki. Powód? apostazja.eu!.


  • Sprawiedliwy (woeTF), 2020-10-27 22:47 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Słyszałem iż ów ksiądz bardzo nie szanuje sowich podwładnych. Ciekawe czy Biskup legnicki ma o tym pojęcie?

  • anonim, 2020-10-27 22:49 Cytuj Zgłoś nadużycie
    Krzysztof Gwizdała napisał(a):

    Eee, bez przesady. Od kiedy pokazanie ludziom możliwości wyboru i odejścia z instytucji, która chroni pedofilów i ogranicza prawa kobiet, jest plunięciem w twarz?! Sorry, ale to nie te czasy, że nie wolno mówić o różnych możliwościach, bo inaczej „na stos”. W twarz to ludziom plują księża i biskupi, gdy ukrywają pedofili.

    Że też chłopie ciebie nikt nie wyskrobał, bo wyglądasz mi na nie w pełni rozwinięty płód.

  • anonim, 2020-10-27 23:01 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Arkadiuszu W Szacun, piękna wypowiedź. Zgadzam się z tobą.

  • anonim (hj7ib), 2020-10-27 23:03 Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim () napisał(a):

    Że też chłopie ciebie nikt nie wyskrobał, bo wyglądasz mi na nie w pełni rozwinięty płód.

    Co z Ciebie prymityw i tuman. Właśnie dzięki takim idiotom mamy w Polsce to co mamy. Skrobała twoja matka i to bardzo często, dlatego teraz obrażasz innych, bo sam do siebie nie masz szacunku i z łatwizną przychodzi Ci obrażanie innych. Wstydź się człowieku.

  • anonim, 2020-10-27 23:06 Cytuj Zgłoś nadużycie
    Krzysztof Gwizdała napisał(a):

    Cytuję posłankę Nowicką:

    Wczoraj grupy nacjonalistycznych bojówkarzy, z różańcami w rękach, "dzielnie walczyły" ze #StrajkKobiet, a dziś Kościół stawia kropkę nad i? Na profilu tt klasztoru na Jasnej Górze przez jakiś czas widniał wpis upamiętniający gospodarską wizytę Himmlera. To więcej niż skandal!

    Z kolei poseł Misiło pisze:

    Gdyby Maria z Nazaretu, mama Jezusa Chrystusa, żyła dzisiaj w Polsce, z pewnością byłaby na protestach z kobietami, no i na pewno nie świętowałaby z Jasna Góra News rocznicy wizyty Himmlera w jasnogórskim sanktuarium.

    To prawdziwa twarz kleru. Pamiętajcie, apostazja to nie wyrzeczenie się wiary, tylko wypisanie się z instytucji. Wiara pozostaje.

    I czemu kłamiesz
    Wikipedia cyt.
    Apostazja (gr. ἀποστασία „odstąpienie, odnowa, odpadnięcie, zdrada, odstępstwo”; z ἀπό (apo) „od”, στάσις (stasis) „postawa, pozycja”; połączenie tych słów oznacza „οdległość, oddalenie, zdystansowanie się od...”) – porzucenie wiary religijnej lub religii[1]. W pierwotnym znaczeniu – całkowite porzucenie wiary chrześcijańskiej; termin został również adaptowany do ogólnych pojęć religioznawczych oraz wykorzystywany przez religie i wyznania niechrześcijańskie.

  • Wkurzony (hjLhX), 2020-10-27 23:28 Cytuj Zgłoś nadużycie

    I cały misterny plan w PiSdu , co się dzieje ludzie się buntują? przecież dostali to co chcieli , 500 + 800 + 10000000 +, czekamy tylko jeszcze na jedna informacje o całkowitym zamknięciu i wszyscy z którymi rozmawiam wyjdą na ulice. a mogło być tak pięknie gdyby tylko Mieszko w 966 roku podjął inna decyzje ...

  • anonim () napisał(a):

    I czemu kłamiesz
    Wikipedia cyt.
    Apostazja (gr. ἀποστασία „odstąpienie, odnowa, odpadnięcie, zdrada, odstępstwo”; z ἀπό (apo) „od”, στάσις (stasis) „postawa, pozycja”; połączenie tych słów oznacza „οdległość, oddalenie, zdystansowanie się od...”) – porzucenie wiary religijnej lub religii[1]. W pierwotnym znaczeniu – całkowite porzucenie wiary chrześcijańskiej; termin został również adaptowany do ogólnych pojęć religioznawczych oraz wykorzystywany przez religie i wyznania niechrześcijańskie.

    Drogie dziecko. Wklejasz mi definicję z wiki a sam jej nie czytasz. Religia a wiara to dwie różne rzeczy. Nawet Konferencja Episkopatu Polski w swoim dekrecie podaje definicję, że apostata to osoba, która całkowicie porzuca wiarę chrześcijańską. Można odejść od religii chrześcijańskiej, a dalej wierzyć. Chrześcijaństwo nie ma monopolu na boga. Podejrzewam, że na religii o tym jednak Cię nie uczyli.

  • anonim, 2020-10-28 01:23 Cytuj Zgłoś nadużycie

    ***** ***

  • mija (AN0s6r), 2020-10-28 06:34 Cytuj Zgłoś nadużycie

    i bardzo dobrze ;)

  • anonim (eTxuBT), 2020-10-28 06:36 Cytuj Zgłoś nadużycie
    Krzysztof Gwizdała napisał(a):

    Drogie dziecko. Wklejasz mi definicję z wiki a sam jej nie czytasz. Religia a wiara to dwie różne rzeczy. Nawet Konferencja Episkopatu Polski w swoim dekrecie podaje definicję, że apostata to osoba, która całkowicie porzuca wiarę chrześcijańską. Można odejść od religii chrześcijańskiej, a dalej wierzyć. Chrześcijaństwo nie ma monopolu na boga. Podejrzewam, że na religii o tym jednak Cię nie uczyli.

    Extra Ecclesiam nulla salus - człowiek wierzący, wyznający katolickie Credo nie wyobraża sobie możliwości zbawienia poza Kościołem (pisanym wielką literą). Można wierzyć w wiele rzeczy - wielki potwór spagetti, Allach lub być buddystą. Jednak katolik który świadomie odłącza się od kościoła pozbawia się istotnych narzędzi potrzebnych do osiągnięcia zbawienia, a są nimi sakramenty. Nie wykluczone, że Bóg w swoim Miłosierdziu powoła apostatę do grona zbawionych, ale będzie to jak budowa domu jednorodzinnego przy użyciu tylko łyżeczki do herbaty - fundamenty jeszcze jakoś ... ale reszta ?
    Nikt nikomu nie broni wyznawać wiary jej tylko chce. Tylko odłączając się od Kościoła niech nikt nie mówi, że jest katolikiem. Może być chrześcijaninem, ba - może dołączyć się do jakiejś wspólnoty protestanckiej, ale nie będzie katolikiem. Wydaje mi się, że ktoś kto publicznie ogłasza apostazję tak naprawdę nigdy nie był wierzący, więc dyskusje na temat tego czy można porzucić Kościół i być wierzącym katolikiem nie ma chyba wielkiego sensu.

    Co się tyczy tematu - odnoszę wrażenie, że autor wymyślając tytuł artykułu chciał dopiec ks. Andrzejowi. Nie od dziś wiemy, że chcąc okazać komuś brak szacunku zwracamy się do niego po nazwisku (choć nie chcę uogólniać bo są oczywiście sytuacji kiedy nawet wskazane jest użyć tylko czyjegoś nazwiska). Widać to choćby po tytułach innych artykułów na tym portalu traktujących o ks. Andrzeju. Jest to pierwszy przypadek kiedy tytuł zawiera tylko nazwisko "Jarosiewicz". W samej treści autor wyraźnie próbuje zdeprecjonować osobę księdza co jest wg. mnie nie kulturalne. Właściwym byłoby po prostu ściągnąć kamery które zostały zamontowane i nie bić piany. Autor wyraźnie czuje się urażony zerwaniem "współpracy" z parafią którą reprezentuje ks. Andrzej. A sama ocena zachowania, postawy, moralności księdza chyba nie powinna mieć większego znaczenia przy okazji tematu kamer w kościele.
    Jestem pełen podziwu dla ks. Andrzeja, że tak szybko zareagował. Artykuł o apostazji na tym portalu nie jest wg mojej oceny zwykłą informacja - jest wręcz zachętą i instrukcją do takiego kroku, który będzie skutkował do końca życia. A decyzje podejmowane w emocjach (a tych w ostatnich dniach nie brakuje) są najczęściej złe.
    Pozdrawiam

  • zawszw dziewica (AqiX4g), 2020-10-28 06:49 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Połowa funkcjonariuszy KK to cwaniacy prowadzący podwójne albo nawet potrójne życie. Reszta to to klub wszelkiego rodzaju dewiantów. Kilka procent o kapłani z powołania...

    Po prostu trzymać się z daleka od tej "firmy" - tak będzie bezpieczniej . .

    Przez pond 70 lat 175 gwałconych dzieci, z czego 60 sam najświętszy założyciel legionistów, przyjaciel JP2 ? To żarty. Zakon nazywa się Legion Chrystusa. Sam diabeł by tego nie wymyślił.
    KK to organizacja mafijna, stojąca ponad prawem w wielu państwach z Polską na czele. Od 43r. Watykan wiedział o tym, co dzieje się u legionistów. O tym co dzieje się w Irlandii też wiedziano w Watykanie kilkadziesiąt lat przed wybuchem afery i cisza, lejce w wodę. I o wielu innych krzywdach dzieci zapewne podobnie.To są mocno zdemoralizowani ludzie, skoro pozwalali na krzywdzenie dzieci przez dziesiątki lat i mogli spokojnie spać, opowiadać o bogu i liczyć dutki..
    A Dziwisz niczego nie pamięta.

  • ZK Polska, 2020-10-28 08:12 Cytuj Zgłoś nadużycie

    "anonim (eTxuBT)
    Jestem pełen podziwu dla ks. Andrzeja, że tak szybko zareagował. Artykuł o apostazji na tym portalu nie jest wg mojej oceny zwykłą informacja - jest wręcz zachętą i instrukcją do takiego kroku, który będzie skutkował do końca życia. A decyzje podejmowane w emocjach (a tych w ostatnich dniach nie brakuje) są najczęściej złe."

    A ksiądz Andrzej nie podjął decyzji z kamerami w emocjach?
    Apostazja od chrztu tym się różni że podejmowana jest przez osobę myślącą a chrzest przez nie myślącego bobasa.
    Musisz przyznać że kościół traktujący bobasa jak bezwolną masę tak samo traktuje i dorosłego który "mało wie" co robi decydując się na apostazję.
    Wy nie traktujecie żadnych płodów jak życie tylko jak skarbonki. Przecież różnica między płodem a dzieckiem to tylko kilka miesięcy do chrzcin ,co wiąże się z kopertami.
    Apostazja to jest pikuś dla kościoła, bardziej zabolałby ich zakaz chrzczenia bobasów i kasy fiskalne.
    Dlatego nie rozumiem dlaczego protesty nie idą w tym kierunku tylko od tej "d*py strony".
    Gdyby ludzie na transparentach mieli "KASY FISKALNE DLA KOŚCIOŁA" albo "BOBAS TO TEŻ CZŁOWIEK" to tym parafianom by japy zamknęli i z czasem ich wpływy by zaczęły słabnąć a tak tamci mają protestujących za wulgarne prostytutki.
    Do wszystkiego trzeba podchodzić ze sposobem.

  • anonim (eTxuBT), 2020-10-28 09:22 Cytuj Zgłoś nadużycie
    ZK Polska () napisał(a):

    "anonim (eTxuBT)
    Jestem pełen podziwu dla ks. Andrzeja, że tak szybko zareagował. Artykuł o apostazji na tym portalu nie jest wg mojej oceny zwykłą informacja - jest wręcz zachętą i instrukcją do takiego kroku, który będzie skutkował do końca życia. A decyzje podejmowane w emocjach (a tych w ostatnich dniach nie brakuje) są najczęściej złe."

    A ksiądz Andrzej nie podjął decyzji z kamerami w emocjach?
    Apostazja od chrztu tym się różni że podejmowana jest przez osobę myślącą a chrzest przez nie myślącego bobasa.
    Musisz przyznać że kościół traktujący bobasa jak bezwolną masę tak samo traktuje i dorosłego który "mało wie" co robi decydując się na apostazję.
    Wy nie traktujecie żadnych płodów jak życie tylko jak skarbonki. Przecież różnica między płodem a dzieckiem to tylko kilka miesięcy do chrzcin ,co wiąże się z kopertami.
    Apostazja to jest pikuś dla kościoła, bardziej zabolałby ich zakaz chrzczenia bobasów i kasy fiskalne.
    Dlatego nie rozumiem dlaczego protesty nie idą w tym kierunku tylko od tej "d*py strony".
    Gdyby ludzie na transparentach mieli "KASY FISKALNE DLA KOŚCIOŁA" albo "BOBAS TO TEŻ CZŁOWIEK" to tym parafianom by japy zamknęli i z czasem ich wpływy by zaczęły słabnąć a tak tamci mają protestujących za wulgarne prostytutki.
    Do wszystkiego trzeba podchodzić ze sposobem.

    Porównanie decyzji o zdjęciu kamer z kościoła do decyzji o dokonaniu apostazji jest jak porównanie odcięcia ręki do obcinania paznokci. To trochę inna kategoria. Kamery można zamontować inne, lepszej jakości może nawet przy współpracy z inną instytucja bądź redakcją. Jednak apostazja niesie ze sobą trochę większe konsekwencje niż dziury w ścianach.

    Odnosząc się do argumentu o chrzcie dzieci które są nazywasz "niemyślącym bobasem" chcę przypomnieć, że nikt w Kościele nie robi łapanki na ulicy i nie chrzci dzieci na siłę. W Prawie Kanonicznym jak i w Katechizmie Kościoła Katolickiego można przeczytać, że chrztu udziela się dzieciom na prośbę rodziców. Co więcej, Kościół troszczy się o to aby dziecko było wychowane po katolicku. Każdy z nas zna wiele przypadków kiedy duszpasterz w trosce odkłada chrzest w czasie. Mówi o tym Kan. 868 w punkcie 2 Kodeks Prawa Kanonicznego "... aby istniała uzasadniona nadzieja, że dziecko będzie wychowane po katolicku; jeśli jej zupełnie nie ma, chrzest należy odłożyć zgodnie z postanowieniami prawa partykularnego, powiadamiając rodziców o przyczynie."
    Jak widać nie z dokumentów oraz praktyki kościelnej, nie ma przymusu chrztu dzieci. To nie ksiądz jest winny temu, że chrzczone są dzieci a rodzice którzy dziecko do kościoła przynoszą. Ja moim rodzicom jestem wdzięczny, że mnie ochrzcili jako "niemyślącego bobasa". Moi rodzice jako wierzący katolicy chcieli mnie wyposażyć w to co najlepsze dla mojego dobra. Tak samo jestem im wdzięczny za to, że nauczyli mnie kultury, że zdecydowali o tym, że będę żył. Nawet za to, że mimo mojego wielkiego sprzeciwu kazali mi nosić czapkę i szalik. Wszystko to robili bo mnie kochali i chcieli mojego dobra. Mimo tego, że byłem nieświadomy tego co się w koło mnie dzieje w czasie mojego chrztu to po latach miałem okazję do potwierdzenia tego swoimi ustami w sakramencie bierzmowania.

    Cytując moją wypowiedź napisałeś "Musisz przyznać że kościół...". Nie wydaje ci się trochę nie odpowiednie twierdzić co muszę w dobie kiedy wielu polaków walczy o wolność wyboru? Proszę o pozostawienie tego co muszę a czego nie muszę mojej decyzji.

    Mój wcześniejszy komentarz dotyczył treści artykułu a nie trwających w Polsce protestów. Jeśli jednak wywołałeś mnie w swoim komentarzu i już musiałeś wspomnieć o protestach to pozwolę sobie krótko wyrazić moją opinię. Żyjemy w Polsce - kraju wolnym. Każdy ma prawo do wyrażania swoich opinii oraz ma prawo protestowania. To co się dzieje na ulicach budzi mój lęk. Wszystko przez to jaką formę protestu wybrano. Widząc agresję i młode dziewczyny używające tak wulgarnego języka zacząłem sam zgłębiać temat. Widzę dużo nieporozumień i niedomówień. Kobiety i dziewczyny uważają, że nie chcą powszechnego dostępu do aborcji (odnoszę się do wypowiedzi wsród moich znajomych oraz do wypowiedzi na nagranych z protestu w Jeleniej Górze). Niestety nie wszyscy chyba zdają sobie sprawę z tego jakie postulaty są zawarte w Straku Kobiet. Można o nich poczytać tu strajkkobiet.eu . Jest tam mowa miedzy innymi o powszechnym dostępie do aborcji na życzenie. Poza tym zauważyłem, że nie wszyscy są świadomi tego, że TK jedynie wydał orzeczenie a nie zakazał aborcji ze względów eugenicznych. Jednym z głównych argumentów młodych dziewcząt jest lęk przed śmiercią w czasie ciąży, a przecież nie zakazano aborcji w przypadku gdy życie matki jest zagrożone. Dużo niedomówień, wiele emocji. Obawiam się, że cała te sceny które widzimy są wykorzystywane do działań politycznych jednej lub drugiej strony sceny politycznej. Ataki na kościoły i duchownych też są nieporozumieniem. Oni nauczają z ambony to w co wierzą - to jest nauka kościoła. Nie zmienna od setek lat. Jeśli obowiązuje jeszcze wolność wypowiedzi to księża z tego prawa korzystają.
    Możemy się różnić światopoglądowo. Mam nadzieję nikogo nie uraziłem swoim komentarzem - staram się być w tym co piszę kulturalny. Proszę też o uszanowanie mojej opinii na temat obecności kamer w kościele oraz protestów w kraju.
    Pozdrawiam

  • zbirlas, 2020-10-28 09:49 Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (evRifn) napisał(a):

    To tak jakby nasrać sąsiadowi w ogródku i być zdziwionym że pogonił intruza. :)
    Plusik dla księdza.

    A ogródek to za czyje jest utrzymywany ?

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • ZK Polska, 2020-10-28 09:50 Cytuj Zgłoś nadużycie

    "Jednak apostazja niesie ze sobą trochę większe konsekwencje niż dziury w ścianach."

    Problem w tym że wy cały czas podchodzicie do wiary jak do instytucji a nie myślicie jak to się mówi "po bożemu".
    Akurat pobudki apostazji będzie oceniał nie żadna instytucja ksiądz tylko podobno Jezus ma to zrobić :)
    Wydaje mi się czy ani razu nie użyłeś w swoim wywodzie słowa Bóg, Jezus, Biblia , wiara , tylko katechizm, sakramenty... :D
    No na przykład taki katechizm uznał że Kurski związku nie skonsumował...,
    resztę sobie dopisz.

    "Proszę o pozostawienie tego co muszę a czego nie muszę mojej decyzji"

    Nie twojej ale katechizmu, dobrze kojarzę?

    "Żyjemy w Polsce - kraju wolnym. Każdy ma prawo do wyrażania swoich opinii oraz ma prawo protestowania"

    Wolność to nie prawo do protestowania i rozejścia się, to nie prawo do głosowania ani do wyrażania opinii w czarną dziurę.
    Wolność to słuchanie obywateli którzy wybrali przedstawicieli.
    Jeżeli opierasz wszystko na katechizmie to nie wiesz co to jest wolność wyboru, no chyba że chodzi o wybór koloru dla Forda pod warunkiem że będzie zawsze czarny :)

    "W Prawie Kanonicznym jak i w Katechizmie Kościoła Katolickiego można przeczytać, że chrztu udziela się dzieciom na prośbę rodziców"

    Na prośbę rodziców? My prosimy Kaczyńskiego i co? Napisane mamy w konstytucji i demokracja się na tym opiera.