Śmiertelne potrącenie na ulicy Kościuszki

Dyskusja dla wiadomości: Śmiertelne potrącenie na ulicy Kościuszki.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przeczytalam wszystkie komentarze i z enujace sa niektore postya by tylko dolozyc komus do pieca, zgnoic, pokazac jakim sie jest madrym i nieomylnym, Kazdy ma prawo do wlasnej oceny i s wojego zdania, ale nasza narodowa paskudna cecha to zawisc, ujadanie i zyczenie komus jak najgorzej, Ludzie, skad taka w was nienawisc, a, co do wypadku, to wspolczuje i zmarlemu i kierowcy. i wiem co znaczy pijany czlowiek na ulicy zwlaszcza w srodku nocy... Miejsce pieszego jesr na chodniuku, a kierowcy na ulicy. w przeciwnym wypadku sytuacje moga byc tragiczne w skutkach Mam nadzieje, ze klierowca jechal z dozwolona predkoscia, a co do wyrzutow sumienia, to hm, tylko on sam bedzie wiedzial co tak naprawde bedzie w nim siedzailo juz do konca zycia, bez wzgledu na wynik sledztwa i bardzo nieetyczne i glupie jest twierdzenie, ze cierpi tylko ten, ktory glosno placze wszystkich pozdrawiam i zycze wiecej zyczliwosci. kondolencje dla rodziny zmarlego. i wspolczucie dla keirowcy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tam gdzie zdazyl sie wypadek nie ma chodnika: O.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Drogi Sentinelu. Facet, który przejechał starszą panią koło Biedronki miał po prostu niesprawne hamulce. Nie przybito mu pieczątki na stacji przy Modłowej a on zamiast naprawić jeździł dalej. Na drugi dzień po wypadku jego syn wymienił wszystko na drugiej stacji. Z tego co wiem zwalono winę na starszą panią, wyłgano się od winy. A jej brakowało , 5 metra do chodnika, no i była na pasach, Światła tam są, tylko jak się nie ma sprawnych hamulców to tak się to kończy. Znam sprawę bardzo dobrze (zdarzenie bodajże z 8 stycznia 2008 lub 2007 ).

  • Akurat w tym czasie tamtędy przejeżdżałam, była tragiczna pogoda i bardzo słaba widoczność, jeśli zawinił ten kierowca to mam nadzieję, że sumienie da mu się nieźle we znaki.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tmt widaci że po dobranocce idziesz spaci bo o tej godziniew bolesławcu też jest ruch a wiec uważaj co piszesz.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Na Kosciuszki? Czlowieku skad Ty spadles... ?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dlaczego piszecie, ze zawinil keirowca? A co pijany czlowiek robil na s rodku drogi? To kto tu zawinil? Ludzie badzcie rozsadni, jezeli kierowca byl trzezwy i ejchal z dozwolona predkoscia to wine za ten wypadek ponosi czlowiek, ktory szedl po jezdni niestety takie sa fakty. przykre to, ale zginal na wlasne zyczenie i oby jaknamniej takich; spacerowiczow; na naszych ulicach.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Chciałam zauważyć, że bez sensu oceniacie tuteaj obu poszkodowanych... ! Nie macie takiego prawa tylko oni wiedzą jak było naprawdę! Zamiast się tu rozpisywać weźcie to wydarzenie ku przestrodze i jeżeli pijecie alkohol to umiarkowanie, jeżeli jeździcie nocą po Bolesławcu miejcie węcej rozwagi niech to wydarzenie czegoś was nauczy... Pomyślcie też że może te wasze kłótnie czytać rodzina poszkodowanych! Pomyślcie jakbyście się czuli bedac na ich miejscu... Wyrazy współczucia dla rodziny obu poszkodowanych w tej tragedi... Łączę sie z żalem z rodziną zmarłego... [*][*][*].

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Rozmawiałam osobiście z Panem, który potrącił Tego mężczyzne. Jest kompletnie roztrzęsiony. Nie potrafi sie pozbierać. Najlepsze jest to, że POLICJA zabrała go na dołek i nie pozwolili mu nawet osobistych rzeczy zabrać ze soba, facet nie miał sie nawet jak wykapać. A ten co został potrącony to alkoholik z Różyńca. Pan Bogdan Z. A jego rodzina zamiast ubolewać nad strata bliskiej osoby czeka na pieniądze od państwa zeby miec za co wypić. Porażka. Naprawde współczuje temu Panu z Tych. Biedny człowiek.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Chyba tu kogoś ponosi! Licz sie ze słowami Informator jak mozesz kur... tak pisac! To jest strata kogoś z rodziny! Jaki Ty masz tupet to masakra! Nikt nie czeka na żadne pieniadze Kretynie to jest śmierc człowieka!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Na pewno nie z Rózyńca, ty mowisz o kim innym! Ten potrącony bytł z Bolesławca i znało go pół miasta! Niestety równiez z tego, ze lubił wypić, a szkoda chłopa, bo był dobry w tym co robił niegdys ( nie chodzi o picie ) i podejscie do młodzieży miał, gdzies tam na górze stwierdzili jednak, ze do pracy z dziecmi sie nie nadaje, bo popija i juz ma swoje lata, chłop sie zalamal, bo to było całe jego zycie i sie rozpił na całego. Poi prostu jeszcze jedno bezmyslnie zmarnowane zycie, trudno kogos osadzać, jak dla mnie facet miał depresję, duzo pił, i nie kontrolował tego co robi i gdzie, pewno w ogóle nie czaił ze był na ulicy. A i tamten kierowca chyba jechał dosc szybko, skoro az zabił. Po prostu dwoch ludzi znalazło sie w niewlasciwym czasie i miejscu koło siebie... W kazdym razie swieczka dla pana P. [*].