Mniemasz dobrze. Jak mam czas to siedze i najpierw przemyslenia a pozniej „dobre i mocne". Gdy czasu nie mam to tylko siedze.2008-09-18, 19:07Wkurzona, dobrze Ci wydaje, zreszta jak wszystko inne. To tylko tak abys sobie „jeno moglas sie posmiac".
Bierzmowanie... czy casting
-
-
I tylko siedzisz? A gdzie „myślenie"? No i czemu nie odwrotnie: najpierw „dobre i mocne" a później „przemyślenia".
-
Jesli Ty czynisz odwrotnie to Twoja sprawa. Ja po „dobrych i mocnych „tylko przewrotnie, i wtedy pisze listy do starego krokodyla.
-
~Kasia: ale gdy nadchodzi miesiac trzezwosci to wpisujesz sie do ksiegi i nie pijesz?
-
Nie czynie ani tak jak Ty ani tym bardziej odwrotnie, wiec i tym sie różnimy. Ale najbardziej zastanawia mnie różnica w Twoim Nicku. Jest damski a Ty „jesteś męski" A ubranko jakie masz na sobie to do którego Nicku pasuje?
-
Zrobiło sie interesująco :) "Antropologiczny agnostycyzm w apriorystycznej atrofii i idiologicznej percepcji zabije każda społeczność według apriorystycznej zasady" - ta myśl na pewno została sformułowana przed lub po wypiciu Châteaux de Yaboule :D.
-
Nie wiem co to znaczy trzezwosc, a juz jakis miesiac trzezwosci to pewnie robota znowy tych paskudnych czarnych w sukienkach, co to ostani grosz wdowi wydusza, zeby kupic nowa fure. Fura, komora i dziewucha. Odnosnie stroju to mam taki ekologiczny unisex. Nie trzeba ani prac (czasami mozg, ani prasowac, no moze przewietrzyc w specjalnym wirniku o temperaturze bardzo wysokiej. Czynie to po „dobrym i mocnym") Sadze, ze udzielilem wystarczajacych odpowiedzi, aby wasza ciekawosc nie zyla w ciaglej niepewnosci. Jesli bedziecie grzeczni, to udziele jeszcze bardziej dokladnych danych osobowych. Oczywiscie jesli nadal Was interesuje moja osoba. Zreszta pojutrze wracam na kilka dni do Boleslawca z delegacji, to. Bedzie latwiej.2008-09-18, 20:11Wkurzona, a Ty to jakis prorok czy co?
-
Ja będę grzeczny a ty opowiadaj o sobie z chęcią sie coś więcej dowiem o tak intrygującej osobie.
-
No to juz lepiej brzmi. Prosze o zestawy pytan.
-
"Jesli bedziecie grzeczni, to udziele jeszcze bardziej dokładnych danych osobowych" Tak napisales (łas) nie ma tutaj mowy i zadawaniu pytań miałem być tylko grzeczny. Nauczyłem sie czytać ze zrozumieniem od Ciebie wiec proszę o „bardziej dokładne dane osobowe".
-
Gr :D
Szybko, bo mi bateria pada w laptopie :D. -
''WIERZĘ, że istnieje wyłącznie jedna droga prawdziwa, rzeczywiście wiodąca do raju, mianowicie poznanie drogi wiodącej do piekła, ażeby z niej uciekać. '' Niccolo Machiavelli. Kasia! Wspaniale się bawisz :-).
-
Ustapie tylko ty razem, aby zaczac. Wieku Kasia nie podaje, bo to moze byc elementem zachecajcym do jakis tam dziwnych propozycji. Zreszta moj kurator absolutnie zabronil podawnia ilosci lat, jesli juz to tylko ilosc kilogramow i roznych cm. W pasie, i innych czesciach Kasi ciala. Wyksztalcenie srednie, zreszta zdobyte takim fajnym ukartowanym sposobem. Podstawowego nie skonczylem, a wyzszego nie zaczalem. Z mojej znajomosci matematyki i statystyki wyszlo mi srednie. Obser. Ja zaczalem. Teraz Twoja kolej. Czekam na pytania.
-
Ta są te „dokładne dane osobowe"? Ja nie mam pytań i nie miałem Ty sie chciałeś mi przedstawić i przybliżyć. Skoro to co napisałeś jest tymi danymi to dziękuje za wyczerpująca odpowiedz, już jak bym cię prawie poznał.
-
Kasia! Ostatnie Twoje wypowiedzi opisałabym tak - od dawna już nigdy nie mówię tego, co myślę, ani też nie wierzę nigdy w to, co mówię, a jeśli nawet uda mi się czasami powiedzieć prawdę, to ukrywam ją wśród tylu łgarstw, że odnależć ją jest niezwykle trudno :-).