Popieram słowa Pani Paulina
Ktoś zabił dwa psy? Jeden, postrzelony, umierał w męczarniach. Co stało się z drugim?
Dyskusja dla wiadomości: Ktoś zabił dwa psy? Jeden, postrzelony, umierał w męczarniach. Co stało się z drugim?.
-
Paulina (woeuE) napisał(a):
Pokaż cytatZnam właścicieli tych psów i nigdy te psy nie mały źle z nimi. A że tak napisze to nie da się upilnować psów poza tym sama mam psa rasy husky i tak samo nie raz uciekł ale po chwili wracał do domu gdzie mamy zrobione ogrodzenie. Człowiek nie jest w stanie siedzieć z psem 24/h na dobę. Tak samo znam te pieski i nigdy nikogo nie zaatakowały wręcz przeciwnie przychodziły się przywitać jak poznali człowieka, a tych których nie znali to nie zwracali uwagi. Moim zdaniem winę ponosi ten co strzelał do nich bez żadnych podstaw i powinien ponieść tego konsekwencje. Trzeba pamiętać że pies tak jak człowiek i każde zwierzę ma uczucia i też chce żyć bo ma do niego prawo. Jeżeli komuś przeszkadzało że latały po polu to było trzeba to zgłosić, a nie wymierzać samemu sprawiedliwości na dwóch psach, które nic nie zrobiły złego. Na miejscu właścicieli bym nie odpuszczała tej sprawy i nawet zakończyła to w sądzie jak znajdą sprawcę, oby się znalazł i poniósł karę. Powinni go tak samo postrzelić i powinien tak samo cierpieć jak te zwierzęta.
-
nasz pies uciekał kilka razy na szczescie szybko wracał do domu oczywiscie nie sam , szukalismy go .... pies po prostu coś poczuje i jak ma możliwość to ucieknie
-
Proszę pamiętać, ze niektóre rasy psów mają szczególnie mocno rozwinięty instynkt łowiecki i w określonych sytuacjach jest trudno nad tym zapanować. Adoptowałam dorosłego psa rasy akita amerykańska, który nie był socjalizowany i też udało mu się uciec na początku pobytu u nas pomimo solidnego zabezpieczenia. Później taka sytuacja już nigdy nie miała miejsca. Współczuję właścicielce straty psów. Nikt nie ma prawa strzelać do psów !!! Nawet jeżeli komuś uciekły.
-
Czy wy jesteście w stanie upilnować psa żeby nigdy nie uciekał? Wiadomo że niekiedy może zostać uchylona jakaś furtka lub brama a pies skorzysta z sytuacji i ucieknie. Ten debil nie miał prawa strzelać do psów, to jest jakiś psychopata! Za niedługo dojdzie do tragedii jak tak dalej pójdzie. Oby karma go dopadła za te bezbronne pieski!
-
Nieznana (qnPmC) napisał(a):
Pokaż cytatPopieram słowa Pani Paulina
Masz psa to pilnuj a nie samopas lata.
Trzeba być odpowiedzialnym. -
Oprawców!
By Cię szlak! -
anonim (qnPcW) napisał(a):
Pokaż cytatMasz psa to pilnuj a nie samopas lata.
Trzeba być odpowiedzialnym.To sieć całe życie w kojcu to zobaczymy jak to jest
-
Niektórym ludziom to wszystko przeszkadza,psy,koty, ptaki .Zieje z nich taki ogień nienawiści, że aż strach z nimi deliberować.
-
Czy POCISK, który zabił psa ZOSTAŁ ZABEZPIECZONY DLA POLICJI? Jeżeli nie, to szukaj wiatru w polu...
-
anonim () napisał(a):
Pokaż cytatNiektórym ludziom to wszystko przeszkadza,psy,koty, ptaki .Zieje z nich taki ogień nienawiści, że aż strach z nimi deliberować.
Pies nie lata, lecz biega.
-
anonim (e5BIad) napisał(a):
Pokaż cytatDobry pomysł ! Myśliwi to mordercy !
Bardzo mi przykro że ktoś stracił ukochane zwierzę i mam nadzieję że policja łatwo wyjaśni sprawę, gdyż strzał padł bardzo blisko domostw (wynika z nagrania) a nawet jakby wśród domów. Myśliwi tak blisko domów nie polują a co do psów w lesie to myśliwych obowiązuje znowelizowane brzmienie art. 33a ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt: obecnie mowa jest wyłącznie o łapaniu wałęsających się psów (ale już nie kotów). Cytuję tu wypowiedź internauty, anonima który pomawia myśliwych bardzo poważnym , bezpodstawnym zarzutem i w związku z tym, myślę że powinien mieć już jakiś kontakt do adwokata, będzie potrzebny. Artykuł 212. Kodeksu Karnego podaje, że przestępstwo zniesławienia jest popełniane, gdy osoba pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie, lub właściwości, które mogą przynieść jej ujmę w opinii publicznej lub narazić ją na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności. Jeżeli sprawca popełni przestępstwo zniesławienia za pomocą środków masowego przekazu (np. internetu), podlega karze grzywny, aresztu lub pozbawienia wolności do roku. W razie skazania za popełniony czyn sąd może także orzec nawiązkę na rzecz osoby pokrzywdzonej, Polskiego Czerwonego Krzyża lub innej instytucji społecznej wskazanej przez pokrzywdzonego (art. 212 § 2 i 3 k.k.).
-
Dopilnowany czy nie, nie można sobie tak strzelać w biały dzień w terenie zabudowanym . A może można? Kto ma broń to sobie strzela nie ważne gdzie, kiedy i do kogo.
-
Mimo że na nagraniu jest tylko dźwięk,nie ma obrazu,to sam pisk zwierzęcia robi wrażenie, wielki żal i przykrość,ze jakieś zwierzę cierpi... Aż dziw bierze,że ktoś potrafił strzelić z bliskiej odległości do psiaków,i słyszeć to,jak sprawia cierpienie i nie mieć z tym problemu ???? Czy to jeszcze człowiek??? Czy już stracił resztki człowieczeństwa....
-
Szczerze mówiąc, znam tych ludzi na tyle dobrze zeby przyznac ze mogli sobie na spokojnie zafundowac opieke dla psow bo na pieniazki to nie moga narzekac, ale chyba lenistwo wzielo gore. Oczywiscie, ten kto strzelal powinien poniesc odpowiedzialnosc, ale to sa naprawde duże psy, a wlasciciele maja gdzies gdzie one sa, bo juz po Tomislawiu biegały duzo razy. Mam nadzieje, ze to bedzie nauczka nie tylko dla właścicieli ale tez dla wszystkich mieszkancow zeby pilnowali swoje psy
-
"Psy nagle ruszyły w pole" czyli jak zwykle brama była otwarta. Nie raz strach był chodzić tą okolicą bo ganiały za ludźmi a nie oszukujmy się to nie są malutkie pieski. Skoro właścicielka wiedziała że chodzą tą okolicą rodziny z dziećmi to dlaczego nie zamykała swoich zwierząt.