Tylko z drugiej strony żeby uprawiać sex nie trzeba brać ślubu. Tak jak gdy chcę się napić piwa nie trzeba kupować całego BROWARU ;-).
Fala rozwodów
-
-
Tak dzieje się chyba dlatego, że jest odwrotnie, niż twierdzisz - ludzie na ogół bardziej boją się nieznanego niż znanego, choć Wu też ma rację, rozwody trafiają się z różnych przyczyn, nie można pewnych sytuacji ciągnąć w nieskończoność. Łagodniejszą formą jest separacja, ale to zależy od różnych okoliczności. Temat rzeka.
-
Inet - chyba nie wiesz o czym piszesz - poczytaj życiorysy artystów. A na rozluźnienie: 2 [...] razem - dobrze, więcej babek dla nas; 2 lesbijki razem - dobrze, te które zostały prawdopodobnie nie są feministkami.
-
Temat rzeka - ile ludzi, tyle sytuacji. Ale Inet ma na myśli coś innego, hehe, uprawianie seksu to nie jest małżeństwo, trudno się więc dziwić awanturom, jak ktos szuka tylko pogotowia seksualnego :D.
-
Masz, oczywiście, rację, ja nigdy tych facetów nie zrozumiem :-).
-
Nawet nie próbuj Lolko :D.
-
Nie będę przepisywał - bo Brat W nie puścił. Ale tylko jedno - nie próbuj. Tak jak nie zrozumieliście dowcipu tzn spłaszczyliście go maksymalnie.
-
Mam przyjaciół którzy współżyją ze sobą od dłuższego czasu, nie zawierają związku, nie planują dzieci, spotykają się tylko dla sexu a na co dzień nie mieszkają ze sobą. I kłócą się nie mniej niż małżeństwo :)
Różnica jest tylko taka że gdy się rozstaną nie będą się poniewierać po sądach. -
Inet - ile masz lat?
-
To ma swoja fachową nazwę "fuckfriend" :D.
-
Po polsku - wycior.
-
Zrozumieliśmy, zrozumieliśmy, ten dowcip ma taką brodę, że Ty Trumfie jeszcze z gazety na podłogę skakałeś, jak my ten dowcip opowiadaliśmy :D.
-
Mam juz duzo 44.
-
W - między Bogiem a prawdą - myślę, że spokojnie mogłabyś się zdziwić. Zresztą pisałem już - mam ponad 40 lat.2008-12-10, 22:54Inet - i takie aksjomaty wypisujesz?
-
Trumfie, też byś się zdziwił, więc nie fifacz.