Będę może jak advocatus diaboli, ale ja za żadne pieniądze nie pojechałabym do Kongo, jeśli naprawdę tam byłeś, to wróciłeś z piekła na ziemi, ale nie jedz tak po ludziach.
Seks czas zacząć
-
-
Kasia ciągle zapomina o nadstawianiu drugiego policzka...Niepotrzebnie daje się wciągnąć w pyskowki prowokowane przez młodocianych- oni robią sobie jaja - a Jemu brak dystansu i bluzga na serio kompromitując przy tym instytucję którą reprezentuje :-(
-
Kasia nie reprezentuje zadnej instytucji. Nie nalezy do zadnych zwiazkow. Slyszales moze o roznych organizacjach (dobrowolnych). Bez granic. Sa to raczej luzne stowarzyszenia bez formalnych statutow. Sa osoby, ktore wiedza wszystko. Niestety, jest to wszystko co wiedza. Najgorsza moneta ktora mozemy dac naszym bliznim (przyjacielom) sa dobre rady. Jedyna dobra moneta jest nasza bezposrednia pomoc.2008-11-08, 17:56Powinno byc (dobrowolnych) trzy kropki bez granic. Poprawianie defrmuje sens wyowiedzi.
-
Jak się zalogujesz, możesz wyłączyć funkcję poprawiania :-).
-
Dziekuje za podpowiedz. Uczynie to po powrocie. Rozumiem teraz dlaczego Dekalog jest tak jasny i pozbawiony dwuznacznosci. Nie byl redagowany przez zespol. Lepiej dzialac „solo" i nie reprezentowac ni (kogo). Jednak jutro lecimy „solo", ale zespolowo.
-
Kaśku, Twoich wypowiedzi nie da się już bardziej zdeformować, na nic wyłączenie poprawiania tekstu :).
-
Kasia, nie bądz taki miły, bo mi topór zerdzewieje :-).
-
Kasiu nie leć jeszcze do tej czarnej Afryki! Zaczekaj aż wybudują Kaufland. Będą w nim znakomite miotły Altus 2009.
-
"Rozumiem teraz dlaczego Dekalog jest tak jasny i pozbawiony dwuznaczności. „Kasiek ten dekalog zapisany w biblii jest też jasny, a jednak go przerobiliście na swoje niecne zamysły (nie chce pisać przekręty) i w rozumowaniu Krk brzmi dwuznacznie. Co do „NIE „to nie muszę sięgac po tego brukowca. Internet mamy internet Kaśku. No a skoro wyzywasz mnie od różnych to może przedyskutujesz ze mna tematy które poruszam. A propo wycieczek to wątpię by stac cię było na fruwanie tu i tam po świecie na misje. Może i latasz dobrowolnie, ale kto ci bileciki funduje? Jeśli nie jesteś pasożytem to udowodnij. Tony Halik się znalazł!
-
Hermiona, dziekuje za troske. Nie lece do Czarnej Afryki (bialej jeszcze nie ma). Zapraszam do Wenezueli i Ekwadoru. Szkoda, ze z Boleslawca nikt. Wolontariat nie istnieje? Moze „inna raza" beda chetni.
-
Weźcie się umówcie w Aniołku i pogadajcie. Boże, co za motłoch ;-/.
-
Kolejna światowa osoba :-).
-
Wlasnie wrocilem z Aniolka. Nastepny wyjazd po Ekwadorze bedzie do Somalii. Z Boleslawca wylatuja trzy osoby plus ja. Rozo spoznilas sie z sugestia. Czekam jednak na nastepne. Oby nie byly spoznione.
-
Kasiek znalazł bratnią duszę, Róża właśnie wróciła z mauritiusu :D i te same dziwaczne poglądy, kto wie, co się jeszcze może zdarzyć?
-
Nikt mnie nie chce. Podrywałem Kasię, bo pisała gdzie lata po świecie i myślałem że to babka z grubym portfelem, ale okazał się imiennym transwestytą. A ja „kochający inaczej" ni jest. Specjalistka Róża też mi nic nie doradzi tyko kopniakiem do aniołka posyła bym sobie połowicę znalazł. Co mam czynić? Dowalę Kaśkowi! Ty wieśniaku skończ te bajki o lataniu bo wysysasz je z brudnego palucha twojej starej zramolałej postawy czereśniaka w moherowym swetrze z ponaciąganymi mankietami i z kapciami bez pięt. Ostatnio cie w ośmieszyła że się wypierałeś że z Krk-u nie jesteś, a tu wyszło. NIE MASZ TWARZY. Głupio ci się zrobiło, a tera wchodzisz na arenę jako misjonarz i nauczyciel miłosierdzia. Wiesz dlaczego piszesz takie chore texty? Bo siedzisz za klawiaturą i czujesz się bezpieczny. Że nikt ci w oczy nie spojrzy. A ty Różo72 masz skrzywione i wypaczone w swojej psychice spojrzenie na ludzi i życie. Z twoich wypowiedzi wynika, że w twoim życiu ci się nie powiodło (nie trafiłaś na szmalbogackiego który zapewniłby ci leniuchowanie) I wypowiadasz się incognito na forum, aby wyrzucić to wszystko o czym myślisz codziennie patrząc jak twój mąż je obiad i może nie podejrzewa, że tak naprawdę jest uważany za śmiecia który zarobił cieżko 1200zł w którymś z bolesławieckich zakładów, zamiast obsypać cię deszczem forsy. to Ja wam powiem dzisiaj - S P A D A J C I E do „Aniałka" bo tam dla takich stoliki czekają>.