Z postu Satyra znów wyszło szydło z polskiego worka :) Nie istnieje u nas ktoś taki jak niezależna, samodzielna kobieta singielka. Stara panna, sfrustrowana i nie ukształtowana przez lepszy rodzaj człowieka - mężczyznę jest ciągle obecna w naszej mentalności. Z Róża się całkowicie nie zgadzam, ale wygląda mi ona na sfrustrowaną zamężną kobietę z o wiele starszym od siebie facetem :) Oj jak te biedne babeczki można upokarzać, prawda? Jak sama to spróchniała stara panna, ja mężatka to głupio wyprała i na pewno wpadła :) Jak się nie obrócisz d. Pa z tyłu :).2008-10-06, 12:01Głupio wybrała nie wyprała :) Jakby nie wyprala to by oberwała :).
Seks czas zacząć
-
-
Różo 72 jesteś albo potworem albo prowokatorem albo. Rzeczywiście pedagogiem, bo jak w tym dowcipie, tylko pedofile lubią dzieci.Nie rozmawia się z dziećmi o seksie, bo prawie nikt tego nie potrafi. Deklaruję na tym forum, że kiedy moja córka spyta mnie skąd się biorą dzieci to nie odpowiem, że z brzuszka. Powiem, że mama i tata są inaczej zbudowani, tato ma penisa, najczęściej nazywanego przez ludzi chujem, a mama waginę zwaną też potocznie cipką. Mama produkuje jajeczka, a tato nasionka - plemniki i kiedy się ze sobą kochają tato wsuwa w mamy waginę swój penis i wstrzykuje jak ze strzykawki nasionka.I zabronię jej opowiadać o tym rówieśnikom, bo mnie za to zamkną do więzienia :)Pozdrawiam
-
Róża 72 jako pedagog szkolny przekracza swoje kompetencje. Iroku - prawd o świecie jest tyle ile rodzin i ich punktow widzenia. Nie ma prawidłowości uniwersalnej mogącej mieć zastosowanie do wszystkich zdarzeń. Kreowanie rzeczywistości na podstawie przypadków patologicznych jest dla mnie jako rodzica rujnowaniem dotyczczasowej wieloletniej pracy wychowawczej. Może to co opisuje Róża jest prawidłowością wśród lokatorów wielkiej płyty i ich dzieci wychowanych na trzepaku - ale to tylko część społeczności.
-
Alez, Julianie, Różna bynajmniej nie nalezy do grona działaczy owładnietych mitem marksistwoskim, że" rzeczywistośc nleży zmieniać nie poznawać", ja mam niezbite wrazenie, ze ona z raczej z gycza przełknęła status qvo, jakie wygenerował wolny rynek, w którym swobodnie wirują nie tylko wartości ekonomiczne, ale też wartości takie, jak"Piekno, Prawda, Dobro". Jeśli jej coś zarzucac, to tylko żelazna konsekwencje, ale czy to jest taka wielka wada, w każdym razie jej brak jest bardziej ujmujacy, niz nadmiar.
-
Panowie strzeżcie się zdesperowanych osiemnastek - gotowych na wszystko, to mogą być wychowanki Róży72 :-).
-
Zwierzyniec :) (? ) Nie od dziś wiadomo, że samica poszukuje samca alfa który jej zapewni odpowiedni byt. Ale jesteśmy istotami trochę bardziej rozwiniętymi, posiadającymi „więcej" uczuć i pragnień co powinno skłonić do myślenia Różę i Irok. Kiedyś silne mięśnie, żuchwy - teraz statut społeczny i portfel -> wiadomo, że tak jest ale czy samica musi w tej grze uczestniczyć dając (kiedyś) szerokie biodra a teraz ładną buzię. Myślę, że gdy kobieta świadomie dokonuje takiego wyboru, cofa się w rozwoju w szerokim tego słowa znaczeniu.
-
Dla mnie forumowa działalność Róży i Irok to zawoalowana forma prostytucji intelektualnej, która gdy wykiełkuje i wzejdzie stanie się zwyczajną :-).
-
Nie prostutucją a k*stwem intelektualnym ;) Kiełkować nie musi bo rośnie całkiem bujnie.
-
Zacny Stary Satyrze (nomen omen, łech, łech... )! Imaginuj sobie taką sytuację, oto: małżonka (znacności niewiasta) sypiając ze swym mężem oddaje swe ciało na uzytek jego calkiem niewyszukanych chuci, chcoiaz marzy o ekstatycznych figlach i podniebych sztuczkach z jakowyms dzirskim młodzinem, jest wstanie zrealizowac swe pragnienia, ale zywot trawi przy męzu, bo mają miłe gnizdko uwite w postaci zgrabnego domku, jakie takie zabezpieczenie na tak zwaną godzine, wspólne auto i wiele innych dóbr i nie chce z tego rezygnować i ty moze powiesz, ze dla kozysci materialnych tkwiac w takim zwiazku taka kobieta, taka standartowa matka-Polka nie uprawia pronstytucji i to nie intelektualnej, relatywnej czy pseudopronstytucji, tylko tej w dosłownym znaczeniu. I to wszystko podlane mentnym ale wznisołym sosem ideologi rodzinnej i patriotycznej. Ale nie bierz tego do siebie i osobiście. Po wtóre, ludzie co was trapi, co wam jest: dlaczego nie potraficie niczego ując jako fakty, zawsze czepiacie sie człowieka, gdy ktos mówi o gwiazdach, zaputujecie sie to czy jest moralny, czy myje zeby, co ma piernik do wiatraka, wyzeknijcie sie tej postawy, to nie dośc, ze nieludzkie, to i takie obskuranckie.
-
Szanowny Iroku jak mawiał Franc Maurer: bo to zła kobieta była. :-).2008-10-06, 14:39Imaginuj sobie taką sytuację, oto: mąż (człek zacny i prawy) sypiając ze swą żoną oddaje swe ciało na użytek jej calkiem niewyszukanych chuci, chciaż marzy o ekstatycznych figlach i cyrkowych sztuczkach z jakowąś zgrabrą młódką. Jest w stanie zrealizowac swe pragnienia, ale żywot trawi przy żonie, bo mają miłe gnizdko uwite w postaci zgrabnego domku. Wie że nic tak nie cementuje związku jak długoterminowy kredyt hipoteczny... Mają jakie takie zabezpieczenie na tak zwaną czarną godzine, łapówki dla lekarzy, wspólne auto i wiele innych dóbr i nie chce z tego rezygnować w imię porzucania znanego na rzecz nieznanego wroga. Ty może powiesz, ze dla korzysci materialnych tkwi w takim zwiazku taki mężczyzna ale on jest autorytetem dla własnych dzieci i niechciałby stac się rodzinnym przykładem na kryzys wieku średniego.
-
Dlatego tez do 15% przykladnych mezow i ojcow odnosi sie takie cos: "Przez uczucie przyjazni daj mu milosc swoja, Gdyz to dziecko jest moje razem z zona twoja". Coby dzieciak metryke urodzenia mial w porzadku.
-
"Już od czasów Adama, niestety, bokiem mężczyznom wychodzą kobiety" :).
-
Witajcie! Jak miło spotkać się z Wami. Satyrze, poopowiadaj jeszcze o „chemii związku, całej tej elektryczności w powietrzu i eteryczności atmosfery spotkania. " Tak mało dziś wirtuozów.
-
Czyżby uwiodły Cię dźwięki syringi...? :-)Wyczuwam popyt w powietrzu, choć dotyczczas przyjmowałem tylko prywatnie - rozważę podpisanie kontraktu z Kasą Chorych :-)
-
Satyr, nasza maskotko, Twoje „słodkie pierdzenie", jak mawia nasza forumowa cioteczka, może poprawić nastrój jesienny, więc podpisuj ten kontrakt :).