Kto jest winien

  • Przemyslaw1954 "W jakim stopniu urzędnicy przyczyniają się do upadków firm? Ile winne jest ustawodawstwo a ile zła wola?" Pan pisze nie na temat ;)Deklinacja"Lepiej milczeć i udawać inteligentnego niż odezwać i wszystko zepsuć"wszystko zepsuŁaŚ ;)

  • Inwigilacja. Com -- szanowna xxx proszę cofnąć się do początku tego tematu. To przemysław go wywołał i myślę że on wie o czym jest temat. Nie na temat jest cała ta pyskówka wywołana przez panów masi oraz adam. M. Niestety niepotrzebnie wdała się w to deklinacja. /ubolewam/. Pozdrawiam inwigilacje. Com.2009-07-03, 08:56A może inwigilacja. Com zna jakieś ustawy przyjazne przedsiębiorczości?

  • Pyskówki - oj, Przemysławie, nadal nawet nie odpowiedziałeś na zadawane pytania:D a sam zadajesz następne.Deklinacjo - gdzie jesteś?

  • Deklinacja się "zepsuła" ;-)
    Szkoda, że mózg jest organem, którego nie można wymienić ;-).

  • No Inwigilacjo - wedle Przemysława, urzędnik z natury już jest zły i niedobry! Swą złą wolą torpeduje wręcz wszelkie przejawy ludzkiej aktywności sam pławiąc się w luksusach:D

  • Przemyslawienie znam zadnych ustaw, przykro mi :) ale wiem ze ci zli urzednicy pomogli juz dwojce moich znajomych w rozkrecaniu wlasnego biznesu. a co jest w tym wszystkim najlepsze... wszystko obeszlo sie bez tzw "znajomosci". kolezanka z usmiechem na ustach opowiadala, jak to pani w urzedzie z cierpliwoscia godna podziwu wyjasniala jej co i jak, gdzie i z kim, co i za ile. :)moze jednak warto troche szerzej otworzyc oczy, a nie tylko wpatrywac sie w jeden punkt i szukac dziury w calym ;) moze warto zadac pytanie "w jakim stopniu urzednicy przyczyniaja sie do rozwoju firm" :)Adamiejezeli okaze sie ze Przemyslaw ma racje to klekne przed nim i mu podziekuje ;) dzieki niemu w koncu bede wiedzial na czym sie skupic w zyciu, jakiej pracy szukac. bede chcial byc urzednikiem :))

  • I bardzo dobrze Inwigilacjo:DJeden urzędnik więcej nie zaszkodzi:P2009-07-03, 18:41Przemysławie - a jakie są ustawy nieprzyjazne przedsiębiorczości?

  • Przykład inwigilacji. Com przypomina zawieranie umowy na abonament telefoniczny. Jest miło i super. Dopiero po dwóch latach prowadzenia działalności okazuje się co jest grane. Ja nie narzekam po pierwsze na obsługę urzędniczą bo tu jest spoko ani na urzędników niskiego szczebla. To nie oni wymyślają kuriozalne ustawy. Oni są tylko wykonawcami woli ustawodawców. A więc szanowna inwigilacjo. Com jeśli inwigilacja. Com założy działalność gospodarczą To ja szykuje klęcznik. Natomiast jeśli inwigilacja zostanie pracownikiem najemnym w jednostkach budżetowych zrozumienie tego tematu stanie się niemożliwe. Wyobrażenie niektórych ludzi kręci się bliziutko komina a ustawy powstają troszkę dalej. W dyskusji o prezydenckich długopisach dałem 9 przykładów jak wydaje się pieniądze inwigilacji. Com.

  • Przemysławie"Ja nie narzekam po pierwsze na obsługę urzędniczą bo tu jest spoko ani na urzędników niskiego szczebla. To nie oni wymyślają kuriozalne ustawy. Oni są tylko wykonawcami woli ustawodawców"zadaj wiec inne pytanie ;) skoro urzednicy sa "spoko" to czemu pytanie ich sie tyczy. bo tak je zrozumialem. zadaj pytanie "W jakim stopniu ustawodawca przyczyniaja się do upadku firm?"z tego co przeczytalem to czepiles sie wlasnie tych biednych urzednikow. piszesz ze sa bee i afuuj bo biora pieniadze, ktore pochodza z naszych podatkow. przemysl wsio i napisz jeszcze raz o co Ci chodzi :)co do abonamentu telefonicznego... piaty rok juz na nim jade i jest "spoko" ;) co umowa to nizszy i wiecej darmowych minut nawet daja. do wszystkich sieci :))pozdrawiam :).

  • Prawo fiskalne jest zbyt zawiłe, oraz niestabilne. Jest zbyt dużo podatków pośrednich. Brak kwoty wolnej. Ubezpieczenie nieczytelne. Drogie. Koszt utrzymania stanowiska pracy zbyt wysoki. Inwigilacja. Com przeszła z dyskusji w czepianie się słówek. /z nutką kpiny. /. Chodzi tu ogólnie o systemowy nieprzyjazny stosunek państwa do pojedynczego człowieka /w ustawodawstwie tworzonym 63 lata/Dominuje przekonanie wyższości państwa nad jednostką. -- to tyle.

  • "Chodzi tu OGÓLNIE o systemowy nieprzyjazny stosunek państwa do pojedynczego człowieka"i moze w tym tkwi caly problem. ;)nie czepiam sie slowek. nie moja wina ze raz piszesz tak a raz tak. zadajesz pytanie ktore juz samo w sobie jest krytyka pracy urzednika, a nastepnie piszesz ze wszystko jest spoko. zadaj konkretne pytanie to moze ktos kompetentny Ci na nie odpowie. ogolnie mozna rozmawiac o wszystkim ale skonczy sie na niczym :)pozdrawiam :)

  • Przemysław napisał- "Ubezpieczenie nieczytelne. Drogie." CO TO ZNACZY????a poza tym - państwo zawsze musi dominować nad jednostką przemysławie, bo po to jest właśnie stworzone. Jeśli nie wiesz,czym jest "umowa społecznia", to poszukaj w wikipedii.

  • Są tu jednostki nastawione na czerpanie od państwa. Zaciekle bronią swego statusu. Kiedyś dawno dawno temu komuniści zawarli "umowę społeczną" z ludżmi. "Wy będziecie pracować dla dobra państwa a my będziemy stali na straży równości społecznej" Potem wszyscy zostali "wyrównani". Czasy się zmieniły a umowa została. Ciekawe co to jest państwo według Państwa.

  • Przemysławie, pisząc o "umowie społecznej" nieśmiało chciałem zasygnalizować w ogóle znajomośc teorii politycznych dotyczących państwa. Warto się z nimi zapoznać, zanim napisze się coś o jednostce i państwie. Widzę, iż w innej tematyce, poza komunistyczną, nie potrafisz się poruszać. Nie muszę bronić swojego statusu Przemysławie, ponieważ państwo dla dobra swego kształci ludzi i pozwala im zdobywać doświadczenie. A to w końcu rzecz bezcenna. Wiem,iż w twoim mózgowiu kołacze się idea państwa robotników małorolnych, bez wyksztalcenia, nie wiedzących za wiele o świecie. Lub może, walcząc z niesprawiedliwością tego świata, chcesz - by ci, których stać na studiowanie studiowali, a ci, których nie stać - niech idą precz i won! Zaiste jest to retoryka godna najtęższych głów koniopodobnych Gierytychów. Dlatego też proszę cię, byś poczytał z łaski swojej cokolwiek, co dotyczy państwa a następnie powiedział coś na ten temat z punktu innego, niż tylko PRL. Wszak PRLu już dawno nie ma, więc mało interesujące jest, by z dziką furią prawicowego betonu wciąż się do niego odwoływać, stając się niejako, dyżurnym "przypominaczem" i piewcą rzeczonego systemu.

  • Kształcenie odbywa się przede wszystkim dla dobra i w interesie kształconego. Takie rozumowanie może kreować tylko ktoś z obustronnie leworęczny. Swoboda polega na równym dostępie do pracy i nauki. Ale swoboda to nie dopłacanie jednym kosztem drugich. /wyjątek stanowią ludzie chorzy/ -- nie ma sensu wydawać pieniędzy na nieudaczników i cwaniaków. Dla zdolnych ludzi są przecież stypendia -- to chyba wystarczy. Zwracałem uwagę Panu adam. M aby powstrzymał się z inwektywami w moim kierunku. Proszę się zabrać za uczciwą pracę i nie naciągać państwa na dopłacanie dorosłemu leniuchowi.