Żeby nie uchyliła za bardzo Panowie :-) zależy w sumie co za tym się kryje :-).
Wielokrotnie uprawiałam seks z mężem swej najlepszej koleżanki
-
-
"Meksyk" pełną gębą ;-)
Ciekawe czy przywiozła ze sobą "kinder jajo" w postaci AH1N1 ;-). -
uchyliła czy nachyliła? bo się poplątało coś....
-
Proszę Cię :-) ale ważne że jej w Polsce nie ma :-) óziu nie zapraszamy przez najbliższe kilka miesięcy :-).
-
Pewnie to "kołysanie" jachtu doprowadziło ją do... ;-)
I ta poranna kawa spoczywa na dnie oceanu ;-) Ps Coś po sobie trzeba było zostawić ;-). -
Kilka par stringów zostawiła na 100% :-) o przepraszam zgubiła :-).
-
no weź! toż to klęska ekologiczna będzie!
-
Monisa no wiesz co? Czuję w Twoich wypowiedziach nutkę zazdrości ;-).
-
Monisia - lumpexów ci u nas dostatek:D
-
Bardzo jej zazdroszczę :-) jej życie sam luksus i rozkosz :-) żyć nie umierać :-) że też nie była moją nauczycielką... jaka szkoda... :-) wszyscy żałujmy :-) Adam nie bądź złośliwy. :-).
-
Monisa, mogę zostać Twoim nauczycielem Darth Vaderem -> tylko, że będziesz musiała przejść na ciemną stronę mocy ;-).
-
I też masz taki świecący miecz?? Lordzie Deprawatorze??2009-05-05, 23:11p.s - Monisiu - polecam ci nauki Lwa-Starowicza:D
-
Bez podtekstów proszę Adamie, jedynie takowy.
Br ;-).
-
Masi - patrz, czy to nie Rózia?? Monisia, sluchaj i się ucz bejbe!!
-
Pisać o sobie to zupełnie co innego :-)W trosce o zdrowie psychiczne Monisi i innych dewotek, które co najwyżej rumieniąc się mocno myślą niekiedy o świetlistym mieczu Lorda Vadera, muszę milczeć ;-). Monisiu, nie musisz zazdrościć, wystarczy trochę urody i inteligencji i zawsze jakiś przechodzony kolega przyjaciółki się znajdzie. Jeśli będę mała czas po południu to opiszę jedna pikantna historyjkę, która nawet mnie troszkę zaskoczyła. A jak nie to kiedy indziej ;-).