Chciałam napisać, że jestem zauroczona waszymi wpisami. Wasza Delphine.
Wielokrotnie uprawiałam seks z mężem swej najlepszej koleżanki
-
-
Carmen Jeśli masz oczy jak bławatki. Oraz lubisz inne kwiatki. Będę śpiewał serenady. Za kostkę czekolady. P. S - kaktusy kaktusami, ale smaczek mam na lotos :D
Twój Don Pedro.
-
My również.
-
Don Pedro i was pozdrawia!
-
Don Pedro! Oczy mam zielone i cała zielenieję ze złości, przyrządzę Ci tortillę, choć pękam z zazdrości!
-
Masi poszukuje mnie jak pies gończy ;-)Wikipedia: Lotos Czarny lub Biały Piękny kwiat rosnący tylko w obszarach tropikalnych. Czarny zabija, Biały budzi, odświeża i broni przed złem.;-)))))Ale kombinujcie dalej... :-))))) hi hi hi
-
Lotosie, jeszcze parę wpisów i napiszesz, że marzę o Twojej "brzoskwince"? ;-).
-
Carmen, ja cię widząc o świcie. Postradałem me życie. Dla tortilli gotów ja się pokroić. Od gachów ma się tam nie roić! Don Pedro. Zazdrośnik z Acapulco.
-
Może trochę muzyki, zaczyna robić się gorąco puff puff ;-)
Br ;-).
-
Starczy juz chyba pastwienia się nad Czarnym Lotosem.Powinniśmy wrócic do tematu zapoczątkowanego przez Penelpoę .Brak wyrzutow sumienia po satysfakcjonyjącym seksiku z mężem najlepszej przyjaciólki , może świadczyc o tym że jest w pełni swiadomą swych potrzeb kobietą i prawidlowo się rozwija .Najprawdopodobniej jest w kwiecie kobiecych możliwości i wydajnoscią erotyczną oraz pędem do inowacyjnosci dorownuje amerykańskiej gospodarce:-)Może powinna spróbować czegoś nowego we większym gronie i zaprosic do wspólnej zabawy najlepszą koleżankę lub własnego mężą ,albo od razu we czwórkę?Jest tylko jedno niebezpieczeństwo.Może się stać tak ,że towarzystwo bez jej udziału będzie bawiło się lepiej i w którymś momencie poczuje się pominięta
-
Są różne niebezpieczeństwa ;-) W czwórkę podejrzewam, że zabawa będzie wybuchowa ;-)
Może okazać się, że mąż będzie bardziej zainteresowany kolegą niż swoją żoną czy koleżanką ;-). -
Panowie Stary Satyr i Masi nie da się ukryć wrażenia, że zwyczajnie się wpraszacie, powiedzmy inaczej: dajecie do zrozumienia paniom Penelopie i jej najlepszej przyjaciolce( nie wiem jak pokrewienstwo nazwac miedzy nimi: szwagierki? ), ze jesteście skloni do wspólnej zabawy erotycznej w nonkonformistycznej relacji.
-
Kirył -> zgadłeś ;-) Jestem pod wrażeniem, że tak szybko odkryłeś moje zamiary ;-).
-
Nie ogłaszam, ze zdemaskowałem podstepnych i wiarołomnych szpiegów, nawet przeciwnie, sugerowałem, ze trudno oprzec sie wrażeniu, wiecej napisze teraz: moje uznanie z racji szczerej, niemal wrpost po rycersku uczynionej propozycji paniom, to światowe zachowanie z waszej strony, tylko czy przypadkiem nie idziecie na łatwiznę, albo na ławtizne nie liczycie, tylko uwazajcie, bo sie przeliczycie...
-
Ogłoszenie byłoby w tym wypadku wielką "klapą" ;-) Sugerując się jedynie tekstem i pierwszym wrażeniem, które na dobrą sprawę są złudne, myślę że pownieneś bardziej się przyłożyć i myśleć na innym pułapie niż dotychczas ;-).