Rachunek za gaz z 14 o1 2023 na niebagatelną kwotę przynosi listonosz 16.02,2023 razem z upomnieniem z dnia 10.02.20023. kto będzie płacił odsetki. masakra!!!
Poczta Polska w Bolesławcu: "To dramat jakiś jest."
Dyskusja dla wiadomości: Poczta Polska w Bolesławcu: "To dramat jakiś jest.".
-
-
nie biadolcie ,bo wybory kopertowe powtórzę
poczta polska jest polska -
Niestety mało płacą za pracę. Jeden etat pracuje za
trzy osoby. Teraz będą redukcje etatów i to się pogłębi. Oczywiście wszyscy skupią się nie na zarzadzie PP, a na zwykłych pracownikach. Jeśli ktoś spróbował pracy w PP to wie o czym mowa. Rozumiem klientów, jednak bez ludzi nie można prowadzić tego typu działalności i kolos się chwieje. Praca listonosza w obecnym czasie to katorga. -
Nagonka na listonoszy, a prawdziwym winowajcą jest zarząd PP, które niegospodarnie rozporządza firmą.
Dziwić się, że listonosze wykonują swoje obowiązki w najbardziej podstawowym zakresie, czyli starają się terminowo awizować przesyłki!?
Obsługa rosnących rejonów w normalny sposób przekracza ludzkie możliwości. -
Lista dyskusyjna długa. Argumenty ważne i poważne. Jak będzie? Po staremu. Kto pracował na poczcie, wie dlaczego.
-
W Iwinach listy nie dochodzą. A jak już coś dostarczą to z bardzo dużym opóźnieniem i dorzucają czyjeś inne. Na poczcie nikt nie odbiera tel a jak idzie się osobiście to nikt nie widzi w tym problemu.
-
Sasinowe karty wyborcze doszłyby na czas
-
Wojciech Guślasz Legnica () napisał(a):
Pokaż cytatPREZES POCZTY POLSKIEJ zarabia 49 tys. zł miesięcznie – tyle wynosi jego podstawowe wynagrodzenie, oprócz tego w skład wynagrodzenie wchodzi wynagrodzenie uzupełniające, które w skali roku nie może przekroczyć 25% wynagrodzenia podstawowego .
Reszta załogi z połowę mniej , więc dlaczego tak źle pracują ?to proste... POCZTA POLSKA = PiS
-
J...ćPIS (ANySzx) napisał(a):
Pokaż cytatSasinowe karty wyborcze doszłyby na czas
Dokładnie, i pesele miałby kto zbierać.
Pis-dzielce zrobili z poczty panstwowego monopolistę - 'wycięli' konkurencję InPosta - na przesyłki 'listowe'. Pomijam ceny tych przesyłek - są ustalane dowolnie jak to u monopolisty.
Regulamin 'spłodzili' taki, że za większość przesylek nie odpowiadają - opóźnienia, zaginiecia, niedoręczenia.
Instytuje i urzędy są zmuszony do korzystania z ich 'usług' a efekt to niedostarczone pisma urzędowe.
Dobrze, że niektóre boleslawieckie urzędy - swoje pisma - dostarczają z pomieciem poczty.
Pamiętam z poprzednich lat 'sajgon' w placówkach, gdy w lutym wysyłane były 'zawiadomienia podatkowe' - stali sami upodleni 'awizowcy'.
-
Ale Obajtek panuje nad sytuacją. Nie wolno w mediach Polska Press, które przejął Orlen porównywać Pocztę Polską z InPost z wnioskiem, że paczkomaty spisują się o wiele lepiej
link : https://wiadomosci.onet.pl/krakow/dziennikarz-polska-press-napisal-ze-in-post-jest-lepszy-od-poczty-polskiej-zostal/5gqvdsvi fragment doniesienia :
... — Była wielka awantura. Redaktor naczelna krzyczała, że w gazetach należących do Orlenu żadna państwowa firma nie może być krytykowana — mówią pracownicy krakowskiej redakcji "Dziennika Polskiego". Dorota Kania, redaktor naczelna wydawnictwa Polska Press, miała zwolnić dyscyplinarnie jednego z dziennikarzy, bo ten napisał felieton, w którym argumentował, że prywatna firma In Post ma lepsze usługi od Poczty Polskiej. Zwolniony dziennikarz to Zbigniew Bartuś. Pracował w "Dzienniku Polskim" od 1992 r. W tym czasie był nominowany m.in. do Grand Press i innych branżowych nagród. Ostatnią dostał tydzień temu, już po zwolnieniu.Już wiadomo dlaczego koncern paliwowy kupuje (dla interesów PIS-U) pisma lokalne w całej Polsce ??
-
Dzisiaj prawdziwych listonoszy już nie ma, jest erzac.
-
Kolejny raz listonosz zostawił rachunek za gaz i prąd uwaga gdzie.....?? NA ŚMIETNIKU przy bramie.
-
Narzekać na listonoszy nie jest trudno ale spróbować ich pracy gdzie dokładają coraz więcej ulic do obsługi i nie mogą się wyrobić w godzinach pracy.
-
Anonim (euuIvJ) napisał(a):
Pokaż cytatNarzekać na listonoszy nie jest trudno ale spróbować ich pracy gdzie dokładają coraz więcej ulic do obsługi i nie mogą się wyrobić w godzinach pracy.
Jeżeli się nie mogą wyrobić to niech zmienią pracę, a nie listy rozrzucają gdzie popadnie.To nie jest wytłumaczenie.
-
Bo poczta zamiast dostarczać listy i paczki, to chodzi po domach i telewizory ludziom sprawdza czy robi milion innych rzeczy. Zamiast zajmować się tym co do tej firmy kurierskiej należy. Oczywiście nie wina poczty za ten stan rzeczy tylko polityków i ich durnych pomysłów... .