Poczta Polska w Bolesławcu: "To dramat jakiś jest."

Dyskusja dla wiadomości: Poczta Polska w Bolesławcu: "To dramat jakiś jest.".


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Absencja to jakiś wariant cfita ? Bo może nieobecność jest tym spowodowana ? Ktoś chciał zabrzmieć elokwentnie. Jednak nic nie przykryje głupoty tego miasta

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jedynie wybory kopertowe mogą nas - mieszkańców - uratować.

    Poczta jest panństwowym monopolista odnośnie 'lekkich' listów - reanimowana budżetowymi pieniędzmi i urzędowymi pismami.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Na początek powinni wywalić z roboty naczelnika, bo nie potrafi zorganizować pracy i opanować patologicznej sytuacji na poczcie w Bolesławcu.
    Jedno co ma opanowane, to skutecznie nieodbieranie telefonu.
    Ryba psuje się od głowy!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przecież wiecie że na pewno Głównym Prezesem Poczty jest ktoś z PiS to co się dziwicie to działa jak wszystko za ich rządów po drugie ktoś im zajumal 70 mln. To jak mają funkcjonować.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To jakaś pomyłka nic nie dostarczaja!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Poczta Polska to przykład dobrze zarządzanego przedsiębiorstwa. Załoga jest zadowolona i zmotywowana do pracy. Zwłaszcza finansowo. Co rusz, ktoś pyta o posadę w tej instytucji. Duże jest poważanie i szacunek wśród klientów. Ci nie szczędzą słów, aby wyrazić swą wdzięczność i zadowolenie z jakości i terminowości świadczonych usług. Poczta Polska może być wzorem dla wielu innych firm operujących na rynku.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Poczta to jedna wielka porażka. Naja braki kadrowe A naczelnicza zwalnia ludzi na podstawie fanaberii kogo lubi kogo nie. miwniecoe naczelnoka i beda ludzue

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zwolnić naczelnika urzędu Pocztowego, który zarabia 49.000 tys zł i przyjąć 10 pracowników listonoszy, dać im po 4.900 zł miesięcznie i będą pracować i regularnie roznosić listy. Niech będzie Pani Naczelnik z kwotą 5.000 zł na tyle zasługuje siedząc na stołku. Problem zniknie. Nowych pracowników przeszkolić, co i jak mają pracować roznosząc listy, bo jak widzę, to nikt ich nie szkoli. Będzie porządek i nikt nie będzie narzekać. Takich sytuacji kiedyś nie było i więcej listów było do roznoszenia niż teraz. Poczto do roboty.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja też czekam na list ważny porażka

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja też czekam na list ważny porażka

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tez mialem problem nowa karta bankomatowa nie dochodzila do mnie 5 razy. A mialem potwierdzenie z banku ze zostala wysłana.tragedia z ta pocztą w Bc

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A najlepsze jest to że list niedostarczone traktują urzędy jako dostarczone, bo polegają na awizie z instytucji "zaufania publicznego".
    Po prostu polecony traktują z góry jako dostarczony.
    I gdzie później znaleźć winnego jak termin stawienia w urzędzie/zapłaty minie?
    Problem nie jest w poczcie, bo ta z takimi usługami umrze śmiercią naturalną, tylko problem jest w społeczeństwie gdy na bylejakość się zgadza.
    Protestujący uważany jest za awanturnika bo gdy ma obiekcje to stosuje się mechanizm blokowania usługi innym obojętnym, tj. wstrzymywanie kolejki w urzędzie albo zastopowanie autobusu czy pociągu (byłem świadkiem) ,gdzie reszta sierot radziła "daj pan spokój już..." :)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja dostałam 13 lutego przesyłkę poleconą ze Starostwa z datą wysyłki 25 stycznia z informacją o posiedzeniu komisji 6 lutego. Moja obecność byka obowiązkowa. Karta z banku tez 3 tygodnie u sąsiadki leżała, Awizo sue pojawiają, rachunki wszystkie po terminach zapłaty. Może zakładać Poczcie sprawy?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W Rakowicach/Bozejowicach nie lepiej… pan listonosz trąbi pod domem a jak nikt nie reaguje odjeżdża sobie, awiza są wkładane nie do tych skrzynek co trzeba po czym ważne dokumenty wracają do nadawcy… nie wspomnę o jakiś drobnych paczkach… dziwnym trafem są niby dostarczone a ani w skrzynce ani pod domem paczki nie ma, zadzwonić tez pan listonosz nie raczy na telefon przy dostarczaniu paczki na której jest podany nr tel bo po co… PORAŻKA

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Na Zabobrzu też taka sama sytuacja.