Policjanci zatrzymali dilera narkotyków

Dyskusja dla wiadomości: Policjanci zatrzymali dilera narkotyków.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Olo i Anty - ja nie wiem, czy tak trudno przychodzi Wam czytanie ze zrozumieniem, ale jak krowie na rowie jeszcze raz. Kilka razy pisałem, że jest nielogiczne to, że obie subtsnacje sa porównywalnie szkodliwe, ale jedna z nich jest legalna a druga odsadza się od czci i wiary a jej posiadanie jest karalne? Czy tak naprawde trudno to zrozumiec? Olo - piszesz kompletne bzdury o tym co i jak szybko uzależnia. Własciwie nie chce mi sie tego komentować, bo to bełkot (z całym szacunkiem) z którego kompletnie nic nie wynika. Chyba, że dyspnujesz danymi z których wynika, że marihuana szybicej uzaleznia niż alkohol to prosze podaj je. Albo czy posiadasz dane z których wynika jaki procent tych co np. ćpają here zaczynało od marihuany, a może zaczynali od picia piwa? Skąd ty to wiesz? Skąd poza tym wzięla ci się informacja, że "jestem cwany i potrafię to kontrolowac". Czytaj uwaznie co napisałem, zanim odpowiesz. Popalałem kiedys maryche, tak samo jak popijałem piwo i co z tego? Teraz nie pale marihuany, ani nie pije alkoholu, bo nie mam ani ochoty, ani czasu. (Nie wiem, gdzie ja napisałem "niektury", ale jezeli napisałem to literówka (prosze sprawdzić mój post wyżej, gdzie słowo który jest kilka razy pisane prawidłowo), a po drugie skąd ci sie wzięlo człowieku, ze te słowo sie pisze osobno (na pewno nie ze słownika) hehehe. Nie bądź taki purysta językowy, bo błędów w twojej wypowiedzi (głownie interpunkcyjnych) jest bez liku, panie oczytany :)
    P. AM - o ile Olo chyba sam coś przybakał i wypisuje jakieś dziwne "treście" (tymczasem na mieście już inne chodzą treście), to Pan przynajmniejniech zachowa jakąs dyscyplinę w tej dyskusji. Skąd Pan wytrzasnąl, ze ja chce, żeby marihuana była dostepna dla dzieci? Musiałbym chyba walnąć coś mocnego jak olo ;)
    Napisał Pan "Odmiennośc kulturowa, czyli na przykład Jemen, wcale nie wskazuje na to, że dana społeczność wykształciła dobre wzroce". A dobrym wzorcem jest upijanie sie alkoholem i popełnianie przestępstw? Niech każdy z tych, którzy piszą o negatywnych konsekwencjach marihuany odniesie się do tego co napisałem wyżej? Czy wiecie ile przestepstw jest popełnianych przez osoby znajdujące się pod wpływem alkholu? Coż to za wzorzec społeczny? Pijany mąż lejący małżonke po "półlitrze", pijany kierowca powodujący wpadek ze skutkiem smiertelnym, pijany młody głupek ktory z innym pijanym głupkiem skopie swojego rówiesnika, żeby zabrac mu paczke papierosów i komórke warta 200 złotych? Mam wyliczac dalej? To wszystko legalnie w każdym sklepie monopolowym. Panie W. - nie chce mi się tłuc po raz kolejny, ale niech będzie. We wszystkich moich wypowiedziach wymieniałem marihuane, nie inne narkotyki, dlatego pańskie wypowiedzi mają się do moich jak pięść do nosa, albo niech będzie jak marihuana do heroiny. Jezeli jeszcze ktoś podniesie ten wyświechtany argument to mi ręcę opadną. Także nie szukajcie na siłę argumentów, albo znajdźcie lepsze. Znajdźcie jakiekolwiek! A wtedy oficjalnie napisze "tak, penalizacja posiadania i sprzedazy marihuany, przy legalnej sprzedaży alkoholu ma sens i ci, którzy oburzają się na sprzedających marihuane, nie widząc nic złego w legalnym handlu alkoholem maja uzasadnione racje". Oczywiście ich nie znajdziecie, ale co tam...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ecobarze, marne te Twoje argumenty, czytałam o wielu przestępstwach popełnionych przez narkomanów (swego czasu było coś o spaleniu własnego dziecka w mikrofalówce), więc się tutaj nie emocjonuj, bo to, że jest ich mniej, to tylko kwestia tego, że póki co, mamy mniej ćpunów niz pijaków. Marihuana to narkotyk, cokolwiek Ty sobie ubzdurałeś i dlatego jest zakazana. Dlaczego nie odniosłeś się do reszty mojego posta? Zabrakło argumentów?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Najpierw ESKOBARZE sprostuje, że poprawka ortograficzna dotyczyła nie ciebie tylko ćpuna o nicku ~~) również gadka typu " cwany jesteś"bo to on wciska chore texty. Ciebie teraz oddzielam (chyba widocznie) OTO REKLAMA MARIHUANY: -SUBSTANCJA AKTYWNA -kanabinole tetrahydrokanabinol. -ZASTOSOWANIE-bezsenność, delirium tremens, neurastenia, histeria. -DZIAŁANIE FIZJOLOGICZNE - subst aktywne pobudz układ nerwowy, działanie znieczulające, działanie 1-3 godz. -FORMY WYSTĘP - haszysz, marihuana, olej haszyszowy rozpuszcz z eterem. -WŁAŚCIWOŚCI UZALEŻNIAJĄCE --uzależnienie psychiczne(występuje po kilkukrotnym użyciu! Fizyczne nie występuje (pewnie o tym piszesz). - ZEWNĘTRZNE OBJAWY UŻYCIA -zaburzenie koordynacji ruchowej, gadatliwość, kaszel zaburz. Orientacji przestrzennej, drżenie mięśni, ogólne podniecenie, nadczynność psycho- ruchowa, biegunka, niezborne tiki, rozszerzenie źrenicy, światłowstręt - NIEBEZPIECZEŃSTWA - indukcja schorzeń psychiatrycznych, mania prześladowcza (może dlatego się tak wściekacie na forum :-) schizofrenia paranoidalna, psychozy amfetaminowe. ODCZUCIA SUBIEKTYWNE "pozytywne " - halucynacje wzrokowe i słuchowe, wzrost wrażliwości ogólnej, zaostrzenie zmysłu poznawczego, brak krytycyzmu co do własnej osoby, uspokojenie, odsunięcie poczucia lęku. ODCZUCIA SUBIEKTYWNE " negatywne" - niepokój i napięcie, przemęczenie, bezsenność, urojenia, tendencje samobójcze, spowolnienia psycho- ruchowe, zawężenie świadomości, zaburzenia świadomości, trudności w podejmowaniu decyzji, utrata wydolności seksualnej. Drogi ESKOBARZE to jest referat z jednego z ośrodków dla narkomanów. ale co tam alkohol to dopiero morderca!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Robicie z kogoś narkomana, bo ktoś lubi palić trawke... Śmieszni jestescie. Spędzcie trochę czasu z ''takimi" ludzmi a potem wyrazajcie swoje zdanie, ja przebywam wsrod wielu, naprawde WIELU ludzi palacych trawke i sa to bardo normalni ludzie. Narkomanem moze byc ktos kto daje sobie w kanal a nie palacz marihuany. Do wszystkich wypowiadajacych zapalcie sobie pare jontow zobaczycie czy jestescie uzaleznieni. Do OLO nie wla tutaj regulkami i lepiej NIE WYPOWIADAJCIE sie na temat ktorego nie macie zielonego pojecia. Powtarzam raz jeszcze SMIESZNI JESTESCIE!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Poprawka nie robcie z kogos narkomana, bo ktos lubi palic trawke.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do Ja - z moje strony powiem ci, że mam akurat w domu tę nieprzyjemność przebywania z osobą uzależnioną i powiem ci- gadasz kompletne bzdury!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ja za niejednym łaziłem, a zmojej paczki połowa poszła do Monaru gnojaku! I nie zamierzam palić ani pic ani odurzać się dla cudzego widzimisię. Spadaj z tego forum, a jak jesteś taki mocny pyskaczu to idź na adwokata tych co złapali! A jak nie czujesz się na siłach to spadaj z tego forum bo tylko w pyskowaniu pieprzone ćpuny są mocne.

  • Olo to jest forum... Niech pisze co chce, nie ma po co zaraz się "bulwersować" :-)
    Ps Wyganiać też nie możesz ;-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Olo, spokojnie, już nie ma tego całego escobara mądraly. Trawa to narkotyk, więc ~Ja, nie pisz bzdur.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ty olo jestes glabem twoim narkotykiem to komputer.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    ~~)już proponowałem. Takiś mądry to na adwokata tego i co juz go maja i tego 16 latka co porozbijał samochód. Tam policaje napisali, że będzie odpowiadał za posiadanie narkotyków. Może go obronisz! przepraszam wszystkich urażonych moim uniesieniem < ale tyle dni zmarnowałem na pomaganiu w wyjściu z nałogu że nigdy nie będę się przyglądał jak gów> ni arze głupoty ple"! @ lą bzdury.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No wlasnie za posiadanie tak to by moze zaplacil za szkody i bylby luz a tak to kuratora na bank dostanie w papiery mu naje. Bia i po co to? Co komu przeszkadza co kto pali czy pije?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do W. - wiesz ja czytałem o tym, że od masturbacji rosną włosy między palcami, albo, że jak w Klewkach lądowali kosmici. Wiele różnych rzeczy mozna przeczytac :)
    Czemu mówisz o narkomanach? Ja cały czas pisałem o tych co zażywają marihuane i jak nie widzisz różnicy to dalsza dyskusja jest pozbawiona sensu. Olo tam zapodał jakąs ulotke o szkodliwości marijuany, jakby podsumowac tak działanie alkoholu to wyszłoby podobnie, z tym, ze pod wpływem alkoholu popłenia sie dużo więcej przestępstw. Jakos nie słyszy sie, żeby wypadki dorogowe popłeniały osoby pod wpywem marihuany, a pod wpływem alkoholu to nie ma miesiąca nawet w skali lokalnej (wystaczy regularnie czytać ten portal), żeby jakis pijaczek kogoś nie zabił, bądź poranił. Ale co tam: "narkotyki - nie biorę, ale wódki to bym sie k... napił" - jak gdzies przeczytałem na murze (tak apropos czytania hehe). W - piszesz, że nie widziałaś narkomana który dożył wieku 40 lat, ale ja znam mnóstwo osób, często powszechynie szanowanych (prawników, lekarzy, architektów), którzy popalają i nie tylko szczęsliwie dożyli 40, ale i dalej wiodą normalny żywot. I co bidulko z tą wiedzą zrobisz? Potrafisz to przyjąć do wiadomości, czy będziesz powtarzać dalej te swoje smętne slogany o "narkomanach"? A co do Ola to niepotrzenie wkurzasz się na mnie, czy na inne osoby, które mają odmienne zdanie co do marihuany, bo to, że ktoś popadł w nałóg to nie jest wina marihuany tylko tego kogoś, czy tez czasem różnych splatających się ze soba czynników. Tak samo jak nie jest winą piwa to, ze ktoś jest alkoholikiem. Alkohol podobnie jak marihuana uzaleznia jednak bardzo powoli (inaczej niż np. heroina, której kilkukrotne zażycie może spowodować fizyczne od niej uzaleznienie) i jezeli ktoś ma minimum instynktu samozachowawczego to da sobie radę i nie wpadnie w nałóg.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Escobar, od masturbacji włosy nie rosną, w Klewkach kosmitów nie było, w Świętego Mikołaja też już przestań wierzyć. A marihuana to narkotyk, napisałam Ci już, i nie wiem, co Ty nadal chcesz mi udowodnić. A narkotyki są zakazane. Co do przestępstw, to też Ci napisałam. Ja nie jestem taka światowa jak Ty i nie znam tylu szacownych prawników, lekarzy i architektów, znam zwykłych śmierdzących ćpunów, którzy wylądowali na ulicy, ponieważ pletli takie bzdury jak Ty, że trawka jest cool, no i była, dopóki nie zapragnęli mocniejszych doznań. Jak do Ciebie naokoło nie trafia, to powiem Ci wprost - ktoś Ci za przeproszeniem chłopczyku pierdnął taką złotą myśl, że trawka to nie narkotyk, i się teraz orgazmujecie tą myślą razem ze swoimi kolesiami z "dyski z ymperki", że alkohol to taki bardzo niedopry jest, a trawka jest taka fajowa, że jest mniej wypadeczków samochodowych no i prawnicy to ćpają. Jak trochę pożyjesz jeszcze na tym świecie, i zobaczysz to się stanie z paroma Twoimi kolesiami, jak im sie już trawka znudzi i sięgną po coś mocniejszego, to wtedy pogadamy. Na pewno nie wszyscy, niektórzy wyrosną z grzechów młodości, tak samo jak niektórzy wyrosną z flaszek ciągniętych z gwinta w parku, tylko że Ci co te flaszki dalej będą ciągnęli i tak lepiej skończą niż Ci, co rzucą trawkę dla czegoś "twardszego". I zastanów się człowieku co gadasz, bo każda osoba, która poważnie potraktuje Twoje bajabongo-pierdolongo o wyższej szkodliwości alkoholu nad marihuaną, jest osobą, której życie masz potencjalnie na sumieniu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Hehe nie unoś się tak, bo ci żyłka peknie :) Nie napisałem, ze od masturbacji włosy rosną itd. Napisałem "czytałem, ze itd. " Podobnież są kursy dla analfabetów funkcjonalnych - zapisz się, może cos ci to da, chociaż w twoim przypadku do tematu nalezy podejść sceptycznie :)
    Twoim problemem jest to, że masz wbite do swojego... (tu daruje swobie epitet, chociaż przymiotnik na "o" pasowałby jak znalazł) łba jakieś tam prawdy objawione i koniec - nic nie dociera. "Mariuhuna to narkotyk, napisałam ci już", 'O przestępstwach też ci napisałam" - Ty mi wszystko napisałaś, tylko problem w tym, ze to się kupy nie trzyma. Ustawy norymberskie (kliknij w google co to jest) to też było prawo i co z tego? Ty nawet zakpic logicznie nie potrafisz (nie mówiąc już o argumentach) - raz piszesz, że nie znasz tylu szacownych prawników, lekarzy itd. (wczesniej napisałem, że znam, powszechnie szanowanych, nie szacownych), a potem, że cos tam ze swoimi kolesiami z dyski (swoją drogą, jakież pudło i beznadziejne rozeznanie przeciwnika, bo ja nie lubie dyskotek) - zdecyduj sie, albo, albo. Ja przynajmniej cały czas konswekwetnie pije do twojego ograniczenia umysłowego :) Inna sprawa, że trudno, czytając te pierdy, które wypisujesz do tego nie pić (czy może raczej nie palić) hehehe.