No racja.
Skok w bok :)
-
-
Nic nie rzucam! Ty wy rzucacie jeden drugiego i włazicie sobie do łóżek z mokrymi i ociekajacymi łonami tudzież ze sterczącymi czerwonymi sutkami. Alboż z przekrwionym fallusem! Nigdy! Ja zawsze chodzę spać czysty i niewinny. To dowodzi iż ja stanę między pierwszymi w drodze do raju a wy skamleć będzie cie u wrót piekielnych. Kto mi odpowie jak równy z równym? Kto niewierni?
-
To wielka strata jeśli nie wiesz co to sex :-) zresztą nie ma co z Tobą dyskutować...
-
To Cię zmartwię, Lindgren - masz bardzo cuchnącą duszę, świadczy o tym język, którym wyrażasz swoje równie brudne myśli...
-
Pobożny się znalazł a takie mądrości prawi że się odechciewa człowiekowi wszystkiego... Ty czysty i niewinny? Z MUSU bo jesteś eunuchem i niema co ci nawet sterczeć więc taka już twoja dola. Pamiętasz; Kto mówi że pierwszym w raju, ten ostatni w kolejce bedzie do niego... Lindgren zastanów się.
-
Sam sie przyznał że eunuch :-) chodzi spać czysty i niewinny :-).
-
Idę pacierz zmówić, barbarzyńcy! Obyście w piekle skończyli!
-
Lindgren-skoro jesteś bez grzechu-rzuć pierwszy kamieniem... po drugie-nie życz drugiemu co tobie niemiłe... szanuj biżniego swego, a siebie nie musisz jak niechcesz... Zacznij czytać tą właściwą Biblię wtedy Bóg bedzie z Tobą!
-
Ot i mamy świetny przykład do topicu "Religia - teoria i praktyka" :-( oże udzielaj się w tamtym wątku!2009-04-20, 22:14Coś mnie też literkę wsiorbało :-).
-
*bliżniego-dzieki za uwage.
-
Lindgren - masz nerwicę natręctw, conajmniej schizofrenię paranoidalną z lekkim popadaniem w stany depresyjne, tego coprawda nie da się już leczyć, ale kawałek człowieka jeszcze z ciebie będzie:D a prawda jest taka - ludziom jest wesoło, dobrze im się rozmawia i takiemu zaplutemu karłowi reakcji właśnie się to nie podoba.Podpieraj się swoją laseczką w białych ścianach i myśl o tym, jak nadal jest nam wesołopa dziubasku:D
-
I zalatwily przeciwnika wywody psychiatryczne. Tak to bywa gdy oczy ma się schizofreniczne! Zeby nie popadac w monotonię... Popadnijmy w twórczą a-katatonię ;).
-
Ludzie moi, Wy moze z nieco mniej zasklepionymi umysłami i ciut cieplejszymi sercami przyjmujcie to, co prawi Lindgren, bo może, jesli jego myśli sa zbyt konwencjonalne, to wcale nie znaczy automatycznie, że musza być niedorzeczne, przeciwnie, co moze byc w nich cennego. Przy okazji jego eskapad pomyśleć choć odrobinę nad tym czy wasze życie jest az tak atrakcyjne, jak utrzymujecie to z ewidentnym uporem, oraz czy faktycznie jesteście z niego tak zadowoleniu, ale nie dokonujcie samoocena spoglądając w dół czy na boki, ale przyjmijcie kryterium samooceny z góry...
-
Libidem możemy Ci powiedzieć na 100% że jesteśmy ze swego życia zadowoleni :-) i nikogo nie musimy i tym przekonywać :-).
-
MONISA, idac w Twoim przypadku ten upór graniczy z obsesją...