Skoro każdy panie Przemysławie ma prawo - to dlaczego mówi im się "zamknij się", gdy nie krytykują? a wręcz wspierają?
Kogo lub co promuje Gliniada?
Dyskusja dla wiadomości: Kogo lub co promuje Gliniada?.
-
-
Eureka! A gdyby tak na naszym rynku stanął mim - glinolud, bo bard już jest :-).
-
Szanowny Panie adam. M. Czy mógłby Pan wznieść się ponad to coś i napisać na temat, zamiast drążyć moją osobę? Zauważył Pan że nikomu nie ubliżam ani do niczego nie przymuszam. Miała być dyskusja o inicjatywach promocyjnych a co chwila ktoś zmienia temat na niepotrzebne boczne tory. Takie niewinne zapytanki odbieram jako próbę sprawdzania mej wytrzymałości. Mogę odpowiadać tylko za to co pisze sam. Niemal w każdej dyskusji pojawiają się malkontenci spychający ją do szamba. Pan nie robi tego bezpośrednio ale to pytanie mnie irytuje. Jak Pan sam by na nie odpowiedział? Proszę Pana o ignorowanie zaczepnych głosów a w zamian pisanie na temat - "Jaki ja adam. M mam pomysł na promocje miasta? " Wcześniej nazwałem pewną grupę ludzi nienawistnikami. Ich sposób komentowania innych bolecnautów sam nasuwa takie określenie.2009-06-13, 19:40Jeśli ktoś chce sobie poużywać to proszę. Napisałem tekst piosenki dla naszego barda Tomka Hodyńskiego - on napisze muzykę i już mamy coś z Bolesławca. Poddaje się publicznej ocenie. "Piosenka dla Prezesa". Ja nie z tych co się chwalą, mam swój realny świat. Nie z tych co w mordę walą, z wszystkimi za pan brat. Ja nie z tych którzy gardzą i bliżnim i zwierzęciem. Ja kocham śpiewać tańczyć i generować szczęście. Ref-. Nie będę siedział samotny w szalupie. Nie dam się zamknąć w "żółwiowej skorupie". *. Czas na życie zbyt krótki by go tracić na smutki /bis/. Czas na życie zbyt szybki jest. Nigdy nie chcę przy sobie ani złości ni troski. Świat postrzegam jak we śnie różowy od radości. Nie chcę was oglądać spienionych w nienawiści. Oczekuję przyjażni jak wiosennych liści. Ref-. Przeczekam życia nawałnice, przeczekam marny czas. Ze słońcem wraz na łąkę pójdę nazbierać kwiecia las. Przeczekam gniew przyjaciół mych przeczekam go z pokorą. By potem wrócić do nich znów bo będą mi podporą. Ref-. Teraz dalej naiwnie pilotuję marzenia. W snach zamieniam szarości w kolorowe spojrzenia. Kiedy rano się budzę z "zabarwionej nicości". Dzień następny dostaje - by go spędzić w radości. Ref. Niech już tak pozostanie aż do końca istnienia. Gdy zabraknie mi szczęścia pozostaną wspomnienia. Gdy mnie siły opuszczą i dostatek odrzuci, To "Piosenkę Prezesa" mogę sobie zanucić. Ref-. *"żółwiowa skorupa" -- nie żyjemy 300 lat i nie mamy czasu aby czekać.
-
Witam. Sorki, że się wtrącę. Pochodzę ze Szczecina ale obecnie mieszkam koło Bolesławca. Przez 16 lat walczyłem w Szczecinie o jakąś promocję miasta a sprawa jest bardzo prosta. Miasto, każde i Bolesławiec i Szczecin i pewnie dużo innych, promocją nazywa coś co przynosi wymierne korzyści finansowe, czyli wspiera takie akcje które szybko przyniosą pieniądze. Sęk w tym, że mało które patrzy jak by zaoszczędzić to co muszą wydać, bo gdyby tak zrobić jakiś projekt, który dałby młodym szansę zrobienia tego co sami uważają za warte zachodu, to tym samym daje sie im możliwość spełnienia się w czymś pozytywnym a co za tym idzie taka młodzież nie będzie siedzieć w parku czy na klatce schodowej popijając tanie wina i zaczepiając ludzi. Ale nie możemy też zwalać wszystkiego na miasto i użędników. Zróbmy jakiś projekt sami, a publika, czyli mieszkańcy ocenią czy to ma rację bytu. Jak wspominacie barda już macie i wcale to nie jest zasługa nikogokolwiek. Najważniejsze to nie przeszkadzać i pozwolić żyć i tworzyć. A ja ze swojej strony mogę obiecać, że jak dacie żyć to napiszę piosenkę o Bolesławcu, tak jak kiedyś napisałem o Szczecinie. A może zrobić festival bardów? Tylko nie pytajmy się kto ma to zrobić albo kto tego nie zrobił tylko ku... a po prostu zróbmy sami. Pozdrawiam PREZES Bard.2009-06-13, 21:34Ps. Sorki za urzędników (mam dysleksje)czyt. Nie byłem na tej lekcji :).
-
ble ble ble
-
G, b - czy ty jeszcze rośniesz? Jak tak -to rozumiem I jak ci nie pasuje, trudno, ale pochwal sie swoimi choćby malymi wyczynami "ble ble" - to nie promocja miasta.
-
Jaga... anonimowe glosy krytyki? tu mne boli :)) przecieaz to internet, przeciez to najwieksze skupisko anonimow jakie swiat widzial. chcesz uniknac anonimow... zorganizuj spotkanie gdzie kazdy bedzie musial nosic plakietke z imieniem i nazwiskiek. litosci bo juz czytac was nie moge. to jest chyba jakis rodzaj anonimofobii.
-
Masi"Agula, spóźniłaś się ;-) Już Rózia pisała, że mam "jedną" ;-)."Jedną w głowie bo inne niżej uciekły ;-) ale myślą chyba nadal? ;-))))
-
Lotosie, piszesz tak jakbyś chciała sprawdzić... ;-).
-
Masi ale Ty lubisz sobie schlebiac :D.
-
Gliniada + wybory =?
-
Bravo dla Krzyśka G. Z przedstawionego materiału widać prywatę Novaka, który na plecach Gliniady wspina się do Ratusza, kręcąc swoje lody, o czym mówi otwarcie. Fe!
-
Z tego komentarza wynika że prawo do samoprezentacji mają tylko nieudacznicy forujący coraz nowe roszczenia. Gdy Pan BN zacznie atakować ratusz zapytamy go o program i wizje przyszłości Bolca. Dzisiaj jest pomysłodawcą glinoludów i Pozwólmy Mu to robić. Jeśli to wpływa dobrze na jego wizerunek to chyba zaleta nie wada? Zamiast zaściankowej nienawiści proszę rzucić swoją propozycję.
-
CZYTANIE ZE ZROZUMIENIEM! To podobno teraz obowiązkowe zadanie dla maturzystów. Szkoda, że minęły te czasy, gdy było to podstawą przy nauce czytania. Na forum czuje się te braki. Pomijam "kręcenie się wokół własnego ogona", bo to cecha wszystkich bezmyślnych, ale żeby nie rozumieć wypowiedzi tych, którzy wypowiadają się merytorycznie... Ludzie, cokolwiek by nie mówić GLINIADA jest genialnym sposobem na promocję miasta! A teraz do roboty wszyscy, którzy uważają inaczej. STAŃCIE SIĘ KONKURENCJĄ GLINIADY, "dowalcie w ten sposób Nowakowi.
-
Ciagle musza narzekac-nic sie nie dzieje jest zle-ktos wpadnie na jakis pomysl i uda mu ise zrealizowac cel tez zle... Czysta zazdrosc az wstyd.