Samochód potrącił kobietę na ulicy Karola Miarki

Dyskusja dla wiadomości: Samochód potrącił kobietę na ulicy Karola Miarki.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Idiotyzm w wypowiedziach niektórych gimnzjalistow typu Jaso przekracza standardy pisowni i składni języka polskiego. Ale coz jezeli ktos zamiast mozgu ma komorke komputer i filmy na dvd nie moze miec nic wspolnego z logicznym mysleniem i rozumowaniem.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pixar - jeśli jesteś bez winy to pierwszy rzuć kamieniem. Ale uważaj na lecące na Ciebie bo ortografią nie grzeszysz ;).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja rowniez przepuszczam pieszych, ale to przejscie jest okropne, ludzie widza samochody nadjezdzajace od ul. Asnyka bardzo czesto wymuszaja nagle hamowanie aut, potem dziwia sie, ze wypadek, w koncu ile razy "moglo sie udac"? Dzis to samo, spadl snieg, ludzie widza zblizajace sie auta i wchodza jakby nic na droge, krowa nawet by sie zatrzymala. Nie zdziwil mnie wypadek, ani troche.

  • A mnie oślepia wasza głupota i marne wypociny... Noga z gazu bałwany :-).2009-01-02, 16:12Wu Twoje posty są śmieszne. Skoro musisz tyle poświęcać uwagi kierując pojazd i sprawia Ci to problem to po prostu nie wsiadaj za kółko... Jakie to jest tłumaczenie, że "pieszy ma tylko popatrzeć w prawo i w lewo" -> ŻADNE. Twoim obowiązkiem jest myśleć, myśleć i jeszcze raz myśleć jako kierowca :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak jest Masi.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To nie jest żadne tłumaczenie, mnie to nie sprawia problemu, tylko chciałam uświadomic pieszym, żeby uważali przy wchodzeniu na ulicę, nie rozumiesz czegos jeszcze Masi?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pixar, W, Muni, Obserwator - zgadzam sie w 100 % procentach, nie wyobrażam sobie żeby mnie auto potrąciło, po prostu, chodze po przejsciach, i nie rozumiem, pisałem że to sie bedzie ciągło, bo ludzie ryzykują swoje zdrowie, ja wole poczekac az bedzie bezpiecznie i przejsc, tyle...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No i o to mi tylko chodziło Lolirock. Chodzę po mieście, przechodzę przez ulicę nie pakując się prosto pod auto, i jakoś też nie zdarzyło mi się nie wiem ile czasu czekać na przejście i nie rozumiem, skąd ten problem.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie wiem jak było, ale pieszych z klapkami na oczach nie brakuje, sprinterów też jest mnustwo. Dużo jezdżę i codziennie widzę takich co nie chcą nadwyręzać mieśni i odwrócić głowę w lewo i prawo. Takich co wydaje im się, że są szybsi niż samochód tez jest wielu. Wariatów za kierownicą też nie zabraknie, ale dlaczego nowy taryfikator jest jakimś ulgowym traktowaniem dla pieszych przechodzących np. na czerwonym świetle? Moim zadaniem jakby jeden z drugim za przechodzenie na czerwonym dostał po 500zł to może otrzeźwiło by umysł.

  • Czy wy patrzycie na temat? Piszecie jakbyście żyli we własnym świecie. Kobieta nie wtargnęła a została potrącona na pasach. Za każdym razem kiedy winnym wypadku jest kierowca "wieszacie psy" na pieszych... Gdzie to wasze logiczne myślenie? Brak!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Powtarzam bo nie czytacie :~ 83. X. X. 244. 2008-12-31, 14: 53. Kobieta schodziła z pasów gdy potraciło ją auto. Pani kierjąca powiedziała ze oślepiło ją słonce-wiem bo poszkodowana to moja siostra. Pani była w szpitalu i przeprosiła ale niestety nie zwróci to zdrowia mojej siostrze, bo jest osobą bardzo schorowaną. Jak chcecie coś wiedziec to zadajcie pytanie a nie" gdybacie". Smutno mi sie robi jak czytam posty niektórych debili.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Za bardzo sie spinacie Masi Doktorku, winę ocenią biegli, to racja co do tego konkretnego przypadku, chodzi o cos innego, powtarzam - nie kumam jak mozna zostac potraconym przez samochód bo jeżdze bardzo długo - rozumiesz, mam sporą wyobraźnie, jak widze ze jedzie auto i wiem ze może z tego cos byc bo niedouczonych kierowców jest w Bolcu pełno to nie wchodze - kumasz, szkoda zdrowia, samochód sie nawet nie przerysował, a Kobieta cierpi, i nie mówcie mi ze czasami stoicie godzinami na przejsciach bo tez chodze pieszo i wiekszej cierpliwosci w poruszaniu sie po Bolesławcu potrzeba jeżdżąc po nim autem niż chodząc na nogach, tyle... A pani B tez niech sie nie osra z tymi Debilami.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak taka łajza wchodzi mi pod koła to trąbie i przyśpieszam i w końcu się nauczą chodzić po tych pasach jak ludzie anie jak bydło a tak o ile dobrze pamiętam to pieszy widząc nadjeżdzający pojazd nie może wtargnąć na pasy 70m przd nadjeżdzający pojazdem bo łamie przepisy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pani B, pani siostra widziała ze jedzie ten samochód, napewno, liczyła ze sie zatrzyma, kierowca popełnił błąd - z tym sie zgadzam, napewno zapamieta sobie ze nalezy jezdzic uważniej, ale pani siostra mam nadzieje ze przede wszystkim wroci do zdrowia, a prócz tego zapamieta ze nie nalezy liczyc na instynkt kierowcy kiedy chodzi o nasze zycie, bo auto widziałem tam i nawet nie ucierpiało, ja wiem ze wina kierowcy jest ewidentna, ale napewno nie warto. Lepiej poczekac, nie wchodzic w nerwach, człowiek w zderzeniu z autem ma mało szans...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Popieram Kierowce Bc, a ty Świrek lepiej nie zabieraj wiecej auta Tacie bo z takim podejsciem to daleko nie zajedziesz, przyspieszasz i trąbisz, człowieku, ktos Cie kiedys zatrzyma i po Gębie dostaniesz, tak sie nie robi, Świete krowy są, ale kierowcy powinni w szczególnosci na nich uważać, wogule to całe to przechodzenie i puszczanie jest proste, tylko najgorsze jest to ze niektórzy wpadają w skrajnosci i nie chcą zrozumiec dobrych rad, Kierowca Bc, W, Lollirock - wiecie o co chodzi. Życze szybkiego powrotu do zdrowia poszkodowanej.