Pontonem do garaży

Pontonem do garaży
fot. Czytelnik O tym, że garaże przy Gdańskiej są notorycznie zalewane, powiadomił nas Czytelnik. Zapytaliśmy o to MZGM. Otrzymaliśmy odpowiedź.
istotne.pl mzgm, woda, garaż, gdańska

O nagłośnienie tematu poprosił nas Czytelnik (chce zachować anonimowość). W mailu do redakcji napisał:

Przedstawiamy problem drogi dojazdowej do garaży przy ulicy Gdańskiej (od podwórka po stronie starych budynków). Na tej drodze przy każdych opadach atmosferycznych występuje ten sam problem – zalania całej drogi. Woda dostaje się do garażu i wpada również do kanału garażowego!!!

Po styczniowych roztopach pod wodą była również warstwa lodu, co powodowało niemożność dojścia ani do boksu śmietnikowego ani do garaży.

Pomimo zgłaszania tego problemu do władz i czyszczenia studzienki kanalizacyjnej, która tam występuje, problem wraca wraz z każdym deszczem!!!

Problem ten trwa już ok. 5 lat, droga doznała znacznych zniekształceń, co powoduje uszkodzenia i otarcia podwozia samochodów. Po drugiej stronie znajdują się też garaże (są to garaże w dwóch rzędach) i tam na drodze dojazdowej jest wykonany spad. I tam problem ten nie występuje.

Na domiar złego w ostatnich miesiącach naszą drogą dojazdową porusza się także ciężki sprzęt budowlany dojeżdżający do budowy, która tam jest prowadzona od kilku miesięcy. [...]

Mamy też nadzieję, że problem nie zakończy się tylko przeczyszczeniem naszej studzienki kanalizacyjnej, gdyż to naprawdę nic nie daje!!!!!!

Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z Januszem Koziołem z Miejskiego Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej, który najpierw polecił nam zorientować się, czy garażami, o których mowa, rzeczywiście administruje MZGM. Gdy potwierdziliśmy tę informację u źródła, J. Kozioł odpowiedział, że powinniśmy skierować Czytelnika do... Miejskiego Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej

– Pytałem panie, które obsługują najemców mieszkań i garaży, one nic nie wiedzą na ten temat – podkreślił Kozioł. – Najlepiej będzie wysłać tego pana do nas. Niech to zgłosi, żeby pracownice MZGM mogły zobaczyć, co tam się dzieje i jaka jest tego przyczyna. Wówczas sprawdzimy umowę i ustalimy, po czyjej stronie leży naprawa.

Do sprawy wrócimy.

Aktualizacja 2013-02-01 09:00

– Droga, którą widać na zdjęciach, nie jest w administrowaniu MZGM – poinformował nas dzisiaj Janusz Kozioł. Dodał jednocześnie, że gdy był jeszcze radnym miejskim, zgłaszał potrzebę remontu.

Aktualizacja 2013-02-04 14:00

Jak udało nam się ustalić, sprawą drogi w tym tygodniu zajęły się służby miejskie i PWiK.

(informacja: ii)