Kłopotliwa przebudowa ulicy Kraszewskiego

Kłopotliwa przebudowa ulicy Kraszewskiego
fot. Gerard Augustyn Mieszkańcy skarżą się, że remontowana ulica tonie w błocie, chodnik zasypany jest piaskiem, a MZGK nie dociera, by wywieźć śmieci. Inwestor obiecuje, że do końca listopada droga będzie przejezdna.
istotne.pl remont, ulica, ul. kraszewskiego

Do naszej redakcji napisał czytelnik w imieniu mieszkańców remontowanej ulicy Kraszewskiego. Dwa dni temu zadzwoniła też czytelniczka, by opisać niedogodności, jakich doznają mieszkańcy codziennie przemieszczający się tą ulicą. Kobieta podkreślała, że martwi ją brak postępu w pracach i brak robotników na budowie. Powiedziała też, że interweniowała w tej sprawie w Urzędzie Miasta. Wieczorem tego samego dnia zadzwoniła powtórnie, by poinformować, że prace ruszyły, a robotnicy pojawili się na ulicy.

Czytelnik, opisując problemy mieszkańców związane z przebudową ulicy, poruszył też temat braku parkingu przy tej ulicy. W mailu do redakcji napisał:

W imieniu mieszkańców ulicy Kraszewskiego (…) zwracam się z prośbą o naświetlenie medialnie naszego problemu. Na naszej ulicy (…) od numerów 36 do 66 rondo odbywa się przebudowa wodociągów i kanalizacji. Sprawa jest na tyle frapująca, że od samego początku przebudowy zaczęły się nasze problemy. Pracownicy rozkopali ulicę, wywalając ziemię na prawo i lewo, nie pozostawiając możliwości swobodnego przejścia pieszym – nie wspominając o mieszkańcach, którzy mają małe dzieci i jadą wózkami (…).

Mało tego, od dwóch dni nie widać żadnego robotnika, a w połowie ronda jest ogromny wykop, (…) zwały ziemi zasypały chodniki, ograniczając w 90 proc. możliwości dotarcia do domów. Miejsce ulicy wypełnia jedno wielkie bagno z błota i gliny. Nic się tu nie robi. Miejsce zieleni (gdzie za parkowanie dostawało się mandat) teraz wygląda jak wielkie pobojowisko. Nie widać kawałka trawy. Huśtawka dla dzieci jest rozwalona. (…). Z ronda nie ma szans wydostać się w czystym obuwiu – żenada. Prezydent przeprasza mieszkańców za utrudnienia, a tak naprawdę nie ma pojęcia, jak firma pracuje. MZGK nie dociera, by wywieźć nieczystości, segregacja śmieci też jest nierealna, chyba że mieszkańcy po błocie będą wynosić śmieci przed rondo.

Kolejna sprawa. Nasz Prezydent nie wziął pod uwagę wyznaczenia miejsc parkingowych, jak to jest na pobliskich osiedlach Traugutta, Miodowa czy też Brzozowa, gdzie wyznaczono miejsca parkingowe dla mieszkańców. Na naszym rondzie przebiega droga na szerokość jednego auta, oznacza to, że dwa samochody nie są w stanie się minąć, więc nie bardzo można parkować na ulicy. Stawiając auto na chodniku, utrudnia się przejście dla pieszych. Pytanie (…) brzmi, gdzie mamy parkować swoje samochody? Dlaczego na innych osiedlowych rondach są parkingi, a na naszym nie ma i nie będzie? Na nasze postulaty do władz miasta o stworzenie parkingów odpowiedź brzmi – nie. A jeśli będziemy parkować tak, jak wcześniej na rzekomym pasie zieleni ( którego od lat nie ma), to wstawią słupki uniemożliwiające nam parkowanie.

W odpowiedzi na skargi mieszkańców Agnieszka Gergont, rzeczniczka miasta, poinformowała, że remont drogi przy ulicy Kraszewskiego jest czasochłonny i skomplikowany, bo obejmuje wymianę sieci wodociągowej i kanalizacyjnej wraz w wykonaniem nowych przyłączy do budynków, wymianę oświetlenia drogowego oraz ułożenie nowej nawierzchni.

W związku z tym, że droga jest stosunkowo długa (około 596 m), a końcowy odcinek drogi jest ślepy, by zminimalizować utrudnienia, roboty będą realizowane w czterech etapach.

Pierwszy z nich się rozpoczął i ma zostać zakończony – według obietnic inwestora – pod koniec listopada tego roku. Roboty będą prowadzone w ten sposób, że po wykonaniu każdego odcinka rurociągu o długości kilku metrów wykopy będą natychmiast zasypywane warstwami z zagęszczeniem gruntu. Następnie ulica zostanie utwardzona (będzie miała nawierzchnię tłuczniową zagęszczoną) aż do przyszłego roku, kiedy zostanie tam położony asfalt.

Termin zakończenia całej inwestycji przy ulicy Kraszewskiego zaplanowano na 30 kwietnia 2013 roku. Wykonawcą robót jest firma Budromax. Remont Kraszewskiego jest współfinansowany przez PWiK w Bolesławcu Sp. z o. o. – właściciela sieci wodno-kanalizacyjnej. Wartość robót wynosi 1 282 782 zł. Rzeczniczka w imieniu Urzędu Miasta przeprasza za ewentualne utrudnienia i niedogodności związane z remontem.

(informacja: ii)