PiS i ks. Edward Bober protestują w sprawie smoleńskiej tablicy

PiS i ks. Edward Bober protestują w sprawie smoleńskiej tablicy
fot. UM Bolesławiec Lokalizacja tablicy upamiętniającej ofiary katastrofy smoleńskiej podzieliła bolesławiecką prawicę.
istotne.pl jan russ, tablica smoleńska, eugeniusz jabłoński

O tym, że tablica upamiętniająca ofiary katastrofy smoleńskiej zostanie zamontowana na murach obronnych przy ulicy Kubika w Bolesławcu, pisaliśmy na naszych łamach wielokrotnie. Okazuje się jednak, że części bolesławieckiej prawicy nie podoba się to miejsce.

List w tej sprawie do prezydenta Piotra Romana wystosowali: radny Prawa i Sprawiedliwości Jan Russ, Ryszard Łoś z Klubu „Gazety Polskiej” i ks. Edward Bober. – Tam zginęli Polacy – tłumaczy w rozmowie z „ii” Jan Russ. – Nie chodzi o wywyższanie prezydenta Kaczyńskiego czy posłów Prawa i Sprawiedliwości, choć to dla mnie szczególnie bolesna strata. Zginęli tam też ludzie Platformy, PSL-u, SLD, biskupi, generałowie, słowem, ludzie najwyższego formatu.

– I dobrze, że jest zamiar upamiętnienia ich – kontynuuje działacz PiS-u. – Ale na murze to jak na płocie. W tym miejscu nie ma porządnego dojścia; gdzie ustawić poczty sztandarowe, gdzie złożyć wieńce? A Bolesław Kubik to był kapitan Urzędu Bezpieczeństwa. Na smoleńskiej ziemi zginęli ludzie zamordowani przez NKWD i Stalina. Najwyżsi przedstawiciele narodu polskiego polecieli w 2010 r., by oddać im hołd, i zginęli. Jeśli zatem chcemy upamiętnić tych ostatnich, to trzeba znaleźć godniejsze miejsce.

Zdaniem J. Russa, idealny jest plac przy ulicy Bankowej (przy miejskim stawie). – Jest tam kamień milowy. To piękny plac. Tam byłoby gdzie ustawić poczty sztandarowe i gdzie złożyć wieńce – mówi. I zaznacza: – Moją intencją nie jest polityzacja tego faktu, lecz chęć postawienia Polakom tablicy w godnym miejscu.

Gdzie powinna zostać zamontowana tablica smoleńska?
w ogóle nie powinno jej być
87.80
na Bankowej
7.44
na Kubika
4.76

– Jestem kategorycznie przeciwny jakiejkolwiek zmianie lokalizacji – mówi radny Rady Miasta Bolesławiec Eugeniusz Jabłoński, pomysłodawca, inicjator i autor projektu tablicy upamiętniającej ofiary katastrofy smoleńskiej. I podkreśla, że jest już zgoda wojewódzkiego konserwatora zabytków.

I dodaje: – Mamy nawet zgodę ministra obrony narodowej na umieszczenie znaku szachownicy wojskowej na tej tablicy. Co więcej, Ministerstwo bardzo pozytywnie wyraziło się o naszej inicjatywie społecznej.

Według E. Jabłońskiego, mury obronne przy Kubika to porządne miejsce: – To taki patriotyczny kącik, bo są tam tablice upamiętniające dzieci wojny i ofiary Holokaustu. A teraz będzie jeszcze tablica upamiętniająca ofiary katastrofy smoleńskiej.

Co o tym wszystkim myślicie? Zapraszamy do dyskusji.