Przez niemal cały wrzesień żołnierze 23 Śląskiego Pułku Artylerii przechodzili szkolenie taktyczne, bojowe i specjalistyczne, których zwieńczeniem były ćwiczenia pod kryptonimem Anakonda 12. Pułkownik Andrzej Lorenc, dowódca 23 ŚPA, wysoko ocenił przygotowanie obsady operacyjnej oraz rzutów ogniowych.

fot. kpt. Remigiusz Kwieciński, st. szer. Arkadiusz Polewski

Scenariusz Anakondy 12, największych i najważniejszych w tym roku ćwiczeń polskiej armii, zakładał roszczenia terytorialne państw sąsiadujących, które w efekcie doprowadziły do konfliktu zbrojnego. Zadaniem artylerzystów było wsparcie ogniowe walczących wojsk.

Bolesławieccy artylerzyści po raz kolejny wyśmienicie poradzili sobie z zadaniem i udowodnili swój żołnierski kunszt.

(informacja: kpt. Remigiusz Kwieciński/ii)