O sprawę zapytaliśmy Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. Jak wyjaśnia GDDKiA, obecnie most jest rozbierany mechanicznie.

Do prac wykorzystywane są koparki wyposażone w młoty wyburzeniowe. Konstrukcja obiektu składa się przede wszystkim z betonu oraz stali zbrojeniowej.

GDDKiA podkreśla, że przed rozpoczęciem obecnego etapu rozbiórki usunięto elementy, które mogłyby potencjalnie stanowić zagrożenie dla środowiska. Chodzi m.in. o nawierzchnię bitumiczną, izolację, kapy chodnikowe oraz pozostałe elementy wyposażenia mostu.

Co z gruzem, który trafia do rzeki?

GDDKiA przyznaje, że podczas mechanicznej rozbiórki może się zdarzyć, że pojedynczy element konstrukcji przypadkowo przedostanie się do wody.

Magdalena Szumiata z GDDKiA:

Obecnie prowadzone prace są związane z mechaniczną rozbiórką żelbetowej konstrukcji mostu przy użyciu koparek z młotami wyburzeniowymi. Rozbierana konstrukcja składa się z betonu oraz stali zbrojeniowej. Materiały, takie jak np. nawierzchnia bitumiczna, izolacja, kapy chodnikowe oraz pozostałe elementy wyposażenia obiektu, które mogłyby potencjalnie stanowić zagrożenie dla środowiska zostały usunięte.

Niestety zdarza się, że przypadkowy element przedostanie się do rzeki, ale wykonawca niezwłocznie go usuwa. Na potrzeby takich działań dysponuje łódką, która służy do bieżącego zbierania elementów, które znajdą się w wodzie.

Wszystkie prace są prowadzone pod stałym nadzorem budowy i nadzorem środowiskowym, które obejmują m.in. kontrolę stanu koryta rzeki, drożności przepływu czy sposobu usuwania gruzu.

Rozbiórka starego mostu jest elementem prowadzonej inwestycji związanej z przebudową układu drogowego w tym rejonie Bolesławca.

Wody Polskie sprawdzą to – po interwencji Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.