Do naszej redakcji napisała Czytelniczka, która zwróciła uwagę na wygląd Ronda Solidarności przy wjeździe do Bolesławca od strony Kruszyna. Jej zdaniem miejsce, przez które do miasta wjadą tysiące gości z Polski i zagranicy, nie prezentuje się obecnie najlepiej i mogłoby zostać estetycznie zagospodarowane.

W wiadomości do redakcji napisała:

Rondo przy wjeździe do miasta od strony Kruszyna od dłuższego czasu pozostaje niezagospodarowane i zarośnięte. Trudno uznać je za wizytówkę miasta, zwłaszcza teraz, gdy już za kilka dni odbędzie się Święto Ceramiki i Bolesławiec odwiedzą tysiące gości z Polski i zagranicy.

I dodała:

Wielu odwiedzających będzie wjeżdżało do miasta z autostrady właśnie od strony Kruszyna. Pierwsze wrażenie ma ogromne znaczenie, a zaniedbane rondo z pewnością nie pokazuje potencjału ani charakteru miasta, które słynie na całym świecie z ceramiki.

Oraz uzupełniła:

Może warto rozważyć jego estetyczne zagospodarowanie? W Bolesławcu działa wiele znakomitych firm ceramicznych, które mogłyby włączyć się w stworzenie wyjątkowej aranżacji z wykorzystaniem wyrobów ceramicznych. Byłaby to jednocześnie piękna promocja miasta oraz doskonała reklama lokalnych producentów.

A także podsumowała:

Takie rondo mogłoby stać się charakterystycznym punktem powitalnym dla gości i podkreślić tożsamość Bolesławca jako światowej stolicy ceramiki.

Rondo Solidarności to jeden z głównych wjazdów do Bolesławca. W najbliższych dniach i tygodniach będzie nim przejeżdżało szczególnie wielu odwiedzających, m.in. ci, którzy przyjadą do miasta na Święto Ceramiki. Dla wielu z nich będzie to pierwszy element miejskiej przestrzeni, jaki zobaczą po zjechaniu z autostrady.

Przedstawiona przez Czytelniczkę propozycja nie dotyczy jedynie uporządkowania zieleni. Zwraca ona uwagę na możliwość stworzenia charakterystycznej aranżacji nawiązującej do ceramiki – symbolu, z którym Bolesławiec od lat jest kojarzony w kraju i za granicą. Tego typu kompozycja mogłaby jednocześnie promować lokalnych producentów oraz stać się rozpoznawalnym punktem powitalnym dla odwiedzających.

Choć rondo nie znajduje się w zarządzie Miasta Bolesławiec i ewentualne zmiany wymagałyby porozumienia z jego zarządcą, sama koncepcja wydaje się ciekawą propozycją do rozważenia. Estetycznie zagospodarowana przestrzeń przy jednym z najważniejszych wjazdów do miasta mogłaby w przyszłości jeszcze mocniej podkreślać wyjątkowy charakter Bolesławca i jego wieloletnie tradycje ceramiczne.

Co Wy na to? Zapraszamy do dyskusji.