Do pożaru opuszczonego budynku doszło w piątek, 24 lipca, w miejscowości Parowa w gminie Osiecznica. Zgłoszenie wpłynęło o godzinie 3:32, a do działań skierowano liczne zastępy straży pożarnej oraz patrol policji.

W akcji uczestniczyli strażacy z OSP Osiecznica, OSP Parowa, Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Bolesławcu, Wojskowej Straży Pożarnej w Świętoszowie oraz OSP Przejęsław.

Ogniem objęty był pustostan. Dzięki sprawnej interwencji służb sytuację udało się opanować.

Najważniejszą informacją jest to, że w zdarzeniu nikt nie został poszkodowany. Policja ustala przyczyny i okoliczności pożaru.

Pożary pustostanów należą do jednych z częściej odnotowywanych interwencji straży pożarnej. Ich przyczyną bywają między innymi podpalenia, nieostrożność osób przebywających w opuszczonych budynkach, pozostawione źródła ognia czy zwarcia w starej, uszkodzonej instalacji elektrycznej, jeśli taka nadal znajduje się w obiekcie. W okresach wysokich temperatur i suszy ogień może również szybko rozprzestrzeniać się z otaczającej roślinności na opuszczone zabudowania lub odwrotnie.

Choć pustostany są niezamieszkane, ich pożary stanowią realne zagrożenie. Ogień może rozprzestrzenić się na sąsiednie budynki, lasy lub pola, a niestabilna konstrukcja takich obiektów zwiększa ryzyko zawalenia się ścian czy dachu podczas działań gaśniczych. Dodatkowym problemem jest fakt, że opuszczone budynki bywają miejscem przebywania osób w kryzysie bezdomności lub dzieci i młodzieży, dlatego każda informacja o pożarze pustostanu jest traktowana przez służby z dużą powagą.