Przebudowa drogi rozpoczęła się niecały miesiąc temu. Ulica Staroszkolna była w fatalnym stanie i wszyscy cieszyli się, że w końcu będzie lepiej. Prace trwały jednak tylko kilka dni. Zdarto starą nawierzchnię, położono z grubsza nowy asfalt i zrobiono krawężniki. Po czym budowlańcy znikli. Wzdłuż ulicy leży żwir, studzienki są zapadnięte gorzej niż przed remontem, a na wyjeździe w ulicę Chrobrego można urwać koło. Do tego pręty sterczące ze słupków przy zakrętach.

Wicestarosta Stanisław Chwojnicki, odpowiedzialny za drogi powiatowe, beztrosko odpowiada, że wszystko jest w porządku, a wielomiesięczny remont to wcale nie tak długo.

– Wszystko idzie zgodnie z planem. Inwestycja będzie oddana pod koniec września. Moim zdaniem, modernizacja tej ulicy wcale nie trwa szczególnie długo. Teraz ulica Staroszkolna jest przejezdna. Droga zostanie jeszcze utwardzona i wyrównana, wykonane zostaną też zjazdy na działki – mówi Stanisław Chwojnicki.

To wjazd w ulicę Gałczyńskiego. Według wicestarosty Chwojnickiego, jest to zgodne z planem.To wjazd w ulicę Gałczyńskiego. Według wicestarosty Chwojnickiego, jest to zgodne z planem. • fot. Krzysztof Gwizdała
Na tej dziurze można urwać kołoNa tej dziurze można urwać koło • fot. Krzysztof Gwizdała
Studzienki są bardziej zapadnięte, niż przed remontemStudzienki są bardziej zapadnięte, niż przed remontem • fot. Krzysztof Gwizdała

Dlaczego remonty finansowane z publicznych pieniędzy tak długo się ciągną? Dlaczego urzędnicy zgadzają się na kilkumiesięczne prace, skoro przebudowę można wykonać o wiele szybciej? Jaką odpowiedzialność powinien ponieść urzędnik za umowę, która pozwala tak długo prowadzić remont? Swoja opinię możesz wyrazić poniżej. Zagłosuj też w sondzie.

Jak długo powinien trwać remont Staroszkolnej?

do miesiąca
70.98% 159
do 10 dni
14.29% 32
kilka miesięcy
9.82% 22
kilka dni
4.91% 11

(informacja: Krzysztof Gwizdała)